<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191</id><updated>2012-02-16T09:20:43.698+01:00</updated><category term='Naan'/><category term='Pieczywo mieszane'/><category term='Suche drożdże'/><category term='Słodkie wypieki'/><category term='Gliniany garnek'/><category term='Inne'/><category term='Pieczywo żytnie'/><category term='Pieczywo pszenne'/><category term='Zakwas/Ciasto zakwaszone'/><category term='Bułki'/><category term='Mieszanki chlebowe'/><category term='Razowe/pełnoziarniste'/><category term='Bagietki'/><category term='Na zakwasie'/><category term='Na drożdżach'/><category term='Chleby'/><category term='Z automatu'/><category term='Rogale'/><category term='Suchy zakwas'/><category term='Metoda lodówkowa'/><category term='Paluchy chlebowe'/><category term='Farsz/Nadzienie'/><category term='Orkisz'/><category term='World Bread Day'/><category term='Pita'/><title type='text'>Domowe pieczywo</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>97</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3211357198353464139</id><published>2012-02-04T12:34:00.004+01:00</published><updated>2012-02-04T12:45:40.825+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orkisz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><title type='text'>Okrągły orkiszowy bochenek (pełnoziarnisty)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piekę chleb, zakwas odświeżony, z całej masy przepisów padło na chlebek orkiszowy - tak dla odmiany, bo ostatnio tylko pszenno-żytnie bochenki robiłam. Mąka oczywiście pełnoziarnista - kupiłam taką w Tesco i majątku mnie nie kosztowała. Polecam zatem przejrzeć sklepowe półki, bo ta mąka nadaje się do wszystkiego czy to pierogi czy naleśniki, ciasta - ostatnio był to kokosowy murzynek - także z nią robię. Przepis na ten chleb powstał na bazie modyfikacji &lt;a href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/01/chleb-orkiszowy-na-miodzie-krok-po_20.html"&gt;Chleba orkiszowego na miodzie od Liski.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YiR174Hr6Z4/TyvN43DOR_I/AAAAAAAALLA/MFuXXlsTHQY/s640/P1220985.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-YiR174Hr6Z4/TyvN43DOR_I/AAAAAAAALLA/MFuXXlsTHQY/s640/P1220985.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Składniki na 1 okrągły bochenek (można oczywiście upiec chleb w keksowej formie) &lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;225g zaczynu*&lt;/li&gt;&lt;li&gt;275g wody (ilość wody dostosować do gęstości zaczynu)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;30g syropu z agawe/miodu płynnego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;550g mąki orkiszowej pełnoziarnistej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka drożdży instant&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1,5 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;*Zaczyn przygotowujemy przynajmniej 12h wcześniej. Do odświeżonego zakwasu żytniego dodajemy mąkę i wodę. Najlepiej już na tym etapie dodać do zakwasu mąkę orkiszową. U mnie jednak był to zaczyn żytni, gdyż dopiero po fakcie zdecydowałam się na chleb orkiszowy.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Wszystkie składniki połączyć i wyrabiać mikserem ok.5 minut, aż ciasto będzie gładkie i nabierze formę kuli. Takie ciasto odstawiamy przykryte do wyrośnięcia, powinno podwoić swoją objętość. Moje wyrastało 3h. Następnie ciasto odgazowujemy i formujemy bochenek, który przekładamy do wysypanego mąką koszyczka rozrostowego. Zostawiamy przykryty do ponownego wyrośnięcia, ok. 1-1,5h. Piekarnik nagrzewamy do 200 st. z termoobiegiem (ja zawsze piekę na kamieniu, dlatego odpowiednio wcześniej rozgrzewam kamień w piekarniku). Na nagrzany kamień przekładam wyrośnięty chleb, wyłączam termoobieg (zostawiam grzanie góra-dół), ścianki piekarnika spryskuję wodą. Piekę ok.40 minut. Upieczony chleb popukamy od spodu wydaje głuchy odgłos.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Zmsp89UcC5E/TyvNuF_-nII/AAAAAAAALK4/AD6oHXK6xdY/s640/P1220983.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-Zmsp89UcC5E/TyvNuF_-nII/AAAAAAAALK4/AD6oHXK6xdY/s640/P1220983.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3211357198353464139?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3211357198353464139/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2012/02/okragy-orkiszowy-bochenek-penoziarnisty.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3211357198353464139'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3211357198353464139'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2012/02/okragy-orkiszowy-bochenek-penoziarnisty.html' title='Okrągły orkiszowy bochenek (pełnoziarnisty)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-YiR174Hr6Z4/TyvN43DOR_I/AAAAAAAALLA/MFuXXlsTHQY/s72-c/P1220985.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-7661049705507858828</id><published>2012-01-16T19:15:00.001+01:00</published><updated>2012-01-16T19:16:10.894+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><title type='text'>Bułeczki pszenne z makiem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://chleb-i-inne-przepisy.blogspot.com/2008/07/buleczki.html"&gt;Przepis od Izy&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-58C5R31On00/TxRhndS8XRI/AAAAAAAALJY/jHYJhN9q4x8/s640/P1220856.JPG" width="640" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Składniki: (zrobiłam z połowy składników)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;* 500 g mąki pszennej&lt;br /&gt;* 125 ml wody (według mnie to za mało)&lt;br /&gt;* 1 jajko&lt;br /&gt;* 4o g miękkiego masła&lt;br /&gt;* 15 g cukru (tj. 1 łyżka)&lt;br /&gt;* 1 łyżka mleka w proszku&lt;br /&gt;* 1 łyżeczka soli (ja dałam 1 i 1/2 łyżeczki)&lt;br /&gt;* 1 łyżeczka suszonych drożdży&lt;br /&gt;* do posmarowania 1 łyżka stopionego masła&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto najlepiej zarobić w maszynie i pozostawić do wyrośnięcia. Podzielić na 12 części, uformować kulki i położyć na blasze. Bułeczki po uformowaniu powinny rosnąć jeszcze około 30-45 minut. Przed samym wsadzeniem do pieca posmarować stopionym masłem (ja posmarowałam mlekiem, nacięłam i obsypałam makiem). Wsadzić do pieca nagrzanego do 200'C i piec około 15 minut (max.18).&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img border="0" height="494" src="http://1.bp.blogspot.com/-CX0YRp1bkwY/TxRh0jRqA9I/AAAAAAAALJc/r5_x__wAsYY/s640/P1220857.JPG" width="640" /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-7661049705507858828?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/7661049705507858828/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2012/01/bueczki-pszenne-z-makiem.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7661049705507858828'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7661049705507858828'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2012/01/bueczki-pszenne-z-makiem.html' title='Bułeczki pszenne z makiem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-58C5R31On00/TxRhndS8XRI/AAAAAAAALJY/jHYJhN9q4x8/s72-c/P1220856.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-9019117675605830936</id><published>2012-01-16T18:00:00.001+01:00</published><updated>2012-01-16T18:01:02.755+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><title type='text'>Pumpernikiel</title><content type='html'>Pumpernikiel, jeszcze nie idealny, ale w tym temacie mam zamiar dążyć do perfekcji. Jak dla mnie chleb marzenie: ciemny, ciężki i ten niesamowity zamach i lekka słodycz miąższu. Mój zdecydowanie za długo się piekł. Jednak mój piekarnik to nie jakiś tam cherlaczek i po prostu naprawdę nieźle grzeje nawet przy tych 120 stopniach.(O czym muszę pamiętać następnym razem:) Chleb do powtórki, zresztą najlepiej piec go zimą, bo przy okazji i dom się ogrzeje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-C0ScDyzgD94/Tvyh4iu_F6I/AAAAAAAALHA/aUh7sr6VT-A/s512/P1220841.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-C0ScDyzgD94/Tvyh4iu_F6I/AAAAAAAALHA/aUh7sr6VT-A/s640/P1220841.JPG" width="480" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Przepis z forum &lt;a href="http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=18956"&gt;CinCin&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Składniki: (2 keksówki 32 cm)&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;750 g maki żytniej razowej drobnej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;750 g maki żytniej razowej grubej &lt;/li&gt;&lt;li&gt;500 g zakwasu żytniego &lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok 750 ml letniej wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;160g melasy  (syropu buraczanego)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Obydwie  mąki zmieszać, w środku zrobić zagłębienie, w które należny wlać zakwas i  powoli wyrabiać razem z mąką, dodając sól i stopniowo wodę i melasę. &lt;/div&gt;Wyrabiać chwilę do połączenia wszystkich składników i ciasto zacznie odklejać się od brzegów miski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyjąć z miski, te zaś dobrze oprószyć mąką, włożyć z powrotem ciasto, także posypać z wierzchu mąką, przykryć ściereczką i odstawić w cieple miejsce  na 3 do 4 godzin. &lt;br /&gt;Kiedy przyrośnie mniej więcej połowę, wyjąć na posypany mąką blat kuchenny i chwilę wyrabiać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z ciasta uformować wałek i włożyć do formy wysmarowanej olejem i wysypanej mąką. Przykryć i odstawić jeszcze na ok. 20 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piekarnik rozgrzać do 150st C. Wierzch ciasta chlebowego zwilżyć woda, formę  szczelnie przykryć z góry folią aluminiową i piec na pierwszym poziomie  od dołu 10 do 12 godzin w temp 125 – 150 st C (najlepiej przez noc). &lt;br /&gt;Ustawienie  odpowiedniej temperatury jest dość skomplikowane . Kiedy temperaturę  ustawi się zbyt nisko chleb może być w środku klejący, dlatego trzeba to robić z wyczuciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po wyłączeniu piekarnika zostawić jeszcze chleb na 1 godzinę aż do wystygnięcia. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Pg_8P3QmGm4/TvyiJmp8gOI/AAAAAAAALHE/5tIVzW5-a1o/s640/P1220844.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-Pg_8P3QmGm4/TvyiJmp8gOI/AAAAAAAALHE/5tIVzW5-a1o/s640/P1220844.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-9019117675605830936?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/9019117675605830936/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2012/01/pumpernikiel.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/9019117675605830936'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/9019117675605830936'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2012/01/pumpernikiel.html' title='Pumpernikiel'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-C0ScDyzgD94/Tvyh4iu_F6I/AAAAAAAALHA/aUh7sr6VT-A/s72-c/P1220841.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-991860130241700465</id><published>2011-12-02T18:43:00.000+01:00</published><updated>2011-12-02T18:43:36.300+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Foremki do wypieku dekoracyjnego chleba cz. 2</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obiecałam Wam zdjęcia, jak już coś zostanie upieczone w moich nowych foremkach. Zatem oto one. Ciasto na chleb zarobiłam na oko, ale przepisem wyjściowym jest &lt;a href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/09/razowiec-z-suszona-sliwka.html"&gt;ten na mój ulubiony razowiec&lt;/a&gt;. W foremkach piekłam dotąd 2krotnie. Za pierwszym razem wnętrze wysmarowałam oliwą i obsypałam mąką - chlebki bez problemu wyskoczyły z foremki. Za drugim razem ograniczyłam się tylko do oliwy i z wyciągnięciem gotowego pieczywa z foremki także nie miałam żadnych problemów. Zatem myślę, że można ograniczyć się do oliwy i nie babrać już foremek mąką. Potem mniej mamy także do sprzątania:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z przepisu dowiecie się, że chleby są na zakwasie żytnim pełnoziarnistym ze znacznym udziałem mąki żytniej pełnoziarnistej w cieście właściwym. W ostatnim etapie wyrabiania ciasta dodaję ok.15-20g drożdży na ok.1500g gotowego ciasta, by po prostu przyspieszyć czas jego wyrastania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A teraz już zdjęcia:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Ebv8ajtkWGE/TtkIeoQ-u5I/AAAAAAAALGU/Bj02H22Pa-E/s512/P1220779.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ebv8ajtkWGE/TtkIeoQ-u5I/AAAAAAAALGU/Bj02H22Pa-E/s640/P1220779.JPG" width="480" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EnXUEqfhRD4/TtkIqwzGfOI/AAAAAAAALGY/yx23HALIcaE/s640/P1220784.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-EnXUEqfhRD4/TtkIqwzGfOI/AAAAAAAALGY/yx23HALIcaE/s640/P1220784.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Chlebki a przede wszystkim kromeczki przykuwają uwagę i zdecydowanie pojawią się w tym roku na wigilijnym stole.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;O czym jeszcze powinnam napisać?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt; &lt;u&gt;Jak piec?&lt;/u&gt; --- Ja piekę w pionie, foremki zamykam z dwóch stron przykrywką, która jest w zestawie. Wykładam ją jedynie papierem do pieczenia - aby ciasto nie uciekało jak chlebek jeszcze wyrasta.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;u&gt;Ile ciasta nakładać do foremek?&lt;/u&gt; --- Ciasta wkładam do ok. 2/3 wysokości foremek. Reszta przyrośnie i wypełni całą foremkę.&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Ile ważą gotowe bochenki?&lt;/u&gt; --- zależy od kształtu, najmniejszy jest bochenek w gwiazdkę ok. 350-400g, pozostałe ok.450g.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-991860130241700465?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/991860130241700465/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/12/foremki-do-wypieku-dekoracyjnego-chleba.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/991860130241700465'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/991860130241700465'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/12/foremki-do-wypieku-dekoracyjnego-chleba.html' title='Foremki do wypieku dekoracyjnego chleba cz. 2'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Ebv8ajtkWGE/TtkIeoQ-u5I/AAAAAAAALGU/Bj02H22Pa-E/s72-c/P1220779.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-5198354498900624197</id><published>2011-11-08T12:31:00.001+01:00</published><updated>2011-11-08T12:52:20.810+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inne'/><title type='text'>Foremki do wypieku dekoracyjnego chleba</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Firma Weltbild ma obecnie fajną promocję na dekoracyjne foremki do chleba. Już dawno chciałam je nabyć, ale dobrze się złożyło, że poczekałam, bo teraz mogę je mieć za 50% ceny. Może Was też zainteresuje taka promocja. Post ten nie jest sponsorowany, to tylko moja osobista wzmianka o produkcie. Sama już zamówiłam i paczka z foremkami jest w drodze, zatem jeszcze nie testowałam produktu, ale jak tylko to zrobię to zamieszczę zdjęcia i odpowiednie przepisy na chlebki. Fajnie będzie zaskoczyć rodzinkę np. na Święta Bożego Narodzenia i podać chlebek o fantazyjnych kształtach.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Poniżej zdjęcie ze strony &lt;a href="http://www.weltbild.pl/foremki-do-wypieku-dekoracyjnego-chleba_p10551273.html"&gt;Weltbild.pl &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.weltbild.pl/pub/mm/img/220/10551273.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://www.weltbild.pl/pub/mm/img/220/10551273.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-5198354498900624197?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/5198354498900624197/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/11/foremki-do-wypieku-dekoracyjnego-chleba.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5198354498900624197'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5198354498900624197'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/11/foremki-do-wypieku-dekoracyjnego-chleba.html' title='Foremki do wypieku dekoracyjnego chleba'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1149172796926717032</id><published>2011-10-16T22:52:00.001+02:00</published><updated>2011-10-16T22:53:19.144+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><title type='text'>Ulubiony razowiec z okazji Światowego Dnia Chleba</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mając w pamięci datę 16go października czyli &lt;b&gt;Światowy Dzień Chleba&lt;/b&gt; już w piątek przygotowałam z tej okazji chlebek - nasz ulubiony razowiec ze śliwką tym razem także z dodatkiem suszonej żurawiny, aby do naszego chleba dnia powszedniego wprowadzić małe świąteczne urozmaicenie. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7w65vaxWhYQ/Tps86eITKrI/AAAAAAAAK-Y/NTlsDF92hEE/s1600/P1220699.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-7w65vaxWhYQ/Tps86eITKrI/AAAAAAAAK-Y/NTlsDF92hEE/s640/P1220699.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Chlebek a właściwie 2 chlebki upiekłam według wielokrotnie już przetestowanej &lt;a href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/09/razowiec-z-suszona-sliwka.html"&gt;receptury&lt;/a&gt;. Przyznaję że obecnie piekę ten nasz ulubiony razowiec "na oko", mieszam różne rodzaje mąk (pszenną, żytnią, orkiszową - zawsze gatunki pełnoziarniste), dodaję raz więcej raz mniej otrębów, czasami ciasto chlebowe wzbogacam o pestki słonecznika. A on zawsze wychodzi! I nam smakuje.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://farm7.static.flickr.com/6161/6177827848_125b5ca787.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://farm7.static.flickr.com/6161/6177827848_125b5ca787.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1149172796926717032?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1149172796926717032/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/10/ulubiony-razowiec-z-okazji-swiatowego.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1149172796926717032'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1149172796926717032'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/10/ulubiony-razowiec-z-okazji-swiatowego.html' title='Ulubiony razowiec z okazji Światowego Dnia Chleba'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-7w65vaxWhYQ/Tps86eITKrI/AAAAAAAAK-Y/NTlsDF92hEE/s72-c/P1220699.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-7236451998490746834</id><published>2011-09-28T17:35:00.005+02:00</published><updated>2011-09-29T17:54:36.136+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb razowy z czarnuszką</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Bazą był &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/08/chleb-zytni-z-czarnuszka-i-suszona.html"&gt;ten przepis&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. Wprowadziłam do niego kilka zmian, wyrzuciłam dodatek drożdży zatem jest to chleb wyłącznie na zakwasie i otrzymałam bardzo smaczny rezultat. Chleb jest bardzo aromatyczny, dodatek czarnuszki nadaje mu wyraźnego jak dla mnie litewskiego charakteru - ale czarnuszkę trzeba lubić inaczej można ten składnik pominąć. Chlebek wyszedł bardziej wilgotny niż poprzednim razem, zatem chyba warto wracać do starych przepisów bo rezultat może nas miło zaskoczyć. Kto ma obawy niech upiecze zamiast luźnego bochenka taki z formy. Warto!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://2.bp.blogspot.com/-r8crwVH8ThI/ToM2VSJb3SI/AAAAAAAAK4Q/jkUia_lMSKc/s1600/P1220654.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-r8crwVH8ThI/ToM2VSJb3SI/AAAAAAAAK4Q/jkUia_lMSKc/s400/P1220654.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657425296184040738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przepis bierze udział w akcji kulinarnej: Chleby na zakwasie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/chleby-na-zakwasie-wspolne-pieczenie"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 114px; height: 196px;" src="http://cdn0.durszlak.pl/system/campaign/banner/5/embed_0oLJgjrt5zS7S0ezRndbtMosrn61Pwzz.png" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na 1 mały bochenek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;Dzień 1 - wieczór&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;W misce nr 1 wymieszać następujące składniki:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;60 g mąki żytniej razowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;170 g mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;170 g maślanki&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;  &lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temp. pokojowej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;W misce nr 2 wymieszać następujące składniki:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;70 g zakwasu żytniego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;220 g mąki żytniej razowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;170 g wody o temp. pokojowej &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temp. pokojowej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Dzień 2 - rano&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Wymieszać składniki z obu misek, dodać:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;60 g mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżeczki kawy inki (można ją wcześniej &lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;rozprowadzić&lt;/span&gt; w wodzie)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżeczki czarnuszki&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Wszystkie   składniki połączyć ręcznie lub mikserem do dobrego wymieszania składników, ewentualnie podsypać odrobiną mąki lub podlać wodą. Przykryć miskę folią i odstawić do pierwszego wyrastania. Moje ciasto wyrastało tak ok. 3h. Następnie uformować bochenek lekko podsypując mąką. Ciasto jest klejące. Koszyczek wyłożyć ściereczką obsypaną mąką i umieścić w nim uformowany bochenek. Przykryć i pozostawić do drugiego wyrastania, na kolejne kilka godzin. To jak szybko chlebek wyrośnie zależy od siły naszego zakwasu i od temperatury otoczenia. Wyrośnięty chlebek piekłam na rozgrzanym kamieniu w temperaturze 200 st. przez 35 minut*. Warto spryskać ścianki gorącego piekarnika wodą przed włożeniem do niego chleba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Obecnie testuję mój nowy piekarnik, który wydaje się mocno nagrzewać stąd krótki czas pieczenia - dlatego zalecam, aby czas pieczenia zawsze dopasować do swojego piekarnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Fo1qIbparVw/ToM2VlcUdUI/AAAAAAAAK4Y/daCTxZKES7I/s1600/P1220651.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Fo1qIbparVw/ToM2VlcUdUI/AAAAAAAAK4Y/daCTxZKES7I/s400/P1220651.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657425301363520834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ps. A ja już jestem z powrotem. Tym razem w Polsce i na stałe tutaj zostaję. Obecnie ogarniam się w nowym mieszkaniu - jeszcze nie swoim, więc jakby co uskarżać się będę na dość dziwny piekarnik, którym dysponuję:) Ale żaden piekarnik mi nie straszny więc...oj będzie się piekło. Przy okazji witam wszystkich serdecznie w moich skromnych progach.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-7236451998490746834?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/7236451998490746834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/09/chleb-razowy-z-czarnuszka.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7236451998490746834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7236451998490746834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2011/09/chleb-razowy-z-czarnuszka.html' title='Chleb razowy z czarnuszką'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-r8crwVH8ThI/ToM2VSJb3SI/AAAAAAAAK4Q/jkUia_lMSKc/s72-c/P1220654.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-7203042120479002255</id><published>2010-12-01T21:13:00.006+01:00</published><updated>2010-12-01T21:45:53.308+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orkisz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><title type='text'>Bułeczki na jogurcie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Przepis na te bułeczki pochodzi z bloga &lt;a href="http://mojewypieki.blox.pl/2008/09/Bulki-na-jogurcie.html"&gt;Moje Wypieki.&lt;/a&gt;Jest łatwy w wykonaniu, a efekt naprawdę cieszy oko i żołądek. Moje bułeczki zostały obsypane mieszanką różnych ziaren, bo takie mój T. lubi najbardziej. Do przepisu wykorzystałam zapasy mąki orkiszowej, musiałam trochę zwiększyć jej ilość, bo zapomniałam odjąć od ilości płynów część wody z której przygotowałam zaczyn. A mogłam po prostu użyć mleka z przepisu, ale cóż wpadki się zdarzają. Nic to...przepis godny polecenia, bułeczki świetnie mi wyrosły, napuszyły się należycie i przybrązowiły w piekarniku, a do tego są bardzo mięciutkie. Część zamroziłam aby nie traciły świeżości, pozostałe przechowuję w glinianym garnku.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TPazJx8x13I/AAAAAAAAKvQ/WKwWE5Kf0KY/s1600/buleczki%2Bpuszyste%2Bna%2Bmaslance.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TPazJx8x13I/AAAAAAAAKvQ/WKwWE5Kf0KY/s400/buleczki%2Bpuszyste%2Bna%2Bmaslance.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5545816971761801074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Składniki na 12 dużych bułeczek (uformowałam 11 sztuk ok.100g każda)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;500-600 g mąki pszennej (użyłam mąki orkiszowej, 500g gdy nie wprowadzamy do ciasta więcej płynów niż podane poniżej, ja dałam ok. 600g bo przygotowałam zaczyn ze świeżych drożdży z dodatkiem wody)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1,5 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;7 g drożdży instant (1 opakowanie) lub 14 g drożdży świeżych(użyłam świeżych drożdży, przygotowując zaczyn z dodatkiem 50g wody)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200 g jogurtu (naturalnego, greckiego, itp.)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;120 ml mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;60 g masła( dałam olej z pestek winogron, bo nie miałam masła)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo:    &lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;1 jajko z 1 łyżką mleka do posmarowania &lt;/li&gt;&lt;li&gt;sezam, słonecznik, siemię lniane, pestki dyni, czarnuszka do posypania&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystkie  składniki na bułeczki włożyć do miski i zagnieść ciasto (można użyć  miksera, ja umieściłam je w maszynie do pieczenia chleba na wyrabianie i  wyrośnięcie). Przykryć ściereczką i pozostawić do podwojenia objętości  (około 1,5 h).  Wyrośnięte  ciasto podzielić na 12 równych kawałków, z których uformować bułeczki.  Kłaść na blaszce oprószonej mąką (można kłaść w niewielkich  odległościach od siebie, by podczas pieczenia się zetknęły), przykryć  ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 40 minut. Po  wyrośnięciu posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać mieszanką ziaren (ją tą czynność zawsze robię przed wyrastaniem). Piec w  piekarniku rozgrzanym do 200 st. C, przez 20 - 25 minut. Studzić na kratce.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-7203042120479002255?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/7203042120479002255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/12/bueczki-na-jogurcie.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7203042120479002255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7203042120479002255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/12/bueczki-na-jogurcie.html' title='Bułeczki na jogurcie'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TPazJx8x13I/AAAAAAAAKvQ/WKwWE5Kf0KY/s72-c/buleczki%2Bpuszyste%2Bna%2Bmaslance.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-2177243207533731400</id><published>2010-11-21T17:58:00.000+01:00</published><updated>2010-11-21T17:59:43.296+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Metoda lodówkowa'/><title type='text'>Włoskie bułeczki lodówkowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Bułeczki w sam raz na weekendowe śniadanie. Bo nawet jak pośpimy dłużej to i tak będą gotowe, zanim zrobimy poranną toaletę. Moje obsypane zostały dodatkowo ziarnem słonecznika.  Bułeczki mają przyjemnie miękki miąższ, skórka natomiast jest wypieczona i chrupiąca, trochę przypomina skórkę od pizzy. Po upieczeniu można je zamrozić. Przepis pochodzi z &lt;a href="http://www.boghallen.dk/Mad_og_vin/Kogeboeger/Gyldendals_bagebog%289788702052541%29.aspx"&gt;Gyldendals Bagebog&lt;/a&gt; - duńskiego klasyka zwanego biblią domowych wypieków.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TOlPPHq3u4I/AAAAAAAAKuk/KBmV87UUncY/s1600/buleczki%2Blodowkowe.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TOlPPHq3u4I/AAAAAAAAKuk/KBmV87UUncY/s400/buleczki%2Blodowkowe.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5542047937631599490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Składniki na 10 bułek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;450ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;15g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 i 1/2 - 2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g mąki durum (najlepiej grubej)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok.300g mąki na pizzę lub włoskiej mąki pszennej (tipo 00)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Drożdże rozetrzeć i rozprowadzić w wodzie. Dodać sól, obie mąki (zostawić ok.100g na boku) i przemieszać wszystko najlepiej mikserem z hakiem do wyrobu ciasta, aż ciasto będzie gładkie. Dodać resztę mąki i dalej wyrabiać robotem ok. 5 minut aż ciasto będzie jednolite. Przykryć wyrobione ciasto i odstawić na 3 godziny w temperaturze pokojowej. Następnie wyrobić ponownie ciasto, aby usunąć z niego powietrze. Umieścić ciasto w misce, przykryć i odstawić do lodówki na 10-14 godzin. Wygrzebać całe ciasto na omączony blat i pociąć na 10 części. Każdą część przenieść omączonymi dłońmi na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Blachę umieszczamy na środkowym ruszcie zimnego piekarnika i nastawiamy termostat na 225 st. Pieczemy ok. 20 minut. Upieczone odstawiamy na kratkę do ostudzenia. W chłodne poranki wynoszę je po prostu na kilka minut na balkon. Wtedy na śniadanie są takie w sam raz:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-2177243207533731400?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/2177243207533731400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/11/woskie-bueczki-lodowkowe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2177243207533731400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2177243207533731400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/11/woskie-bueczki-lodowkowe.html' title='Włoskie bułeczki lodówkowe'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TOlPPHq3u4I/AAAAAAAAKuk/KBmV87UUncY/s72-c/buleczki%2Blodowkowe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4050004097448054544</id><published>2010-11-13T21:45:00.002+01:00</published><updated>2010-11-13T21:56:25.405+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Razowy żytni chleb na zakwasie (by Liska)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Był &lt;a href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2010/10/razowy-zytni-chleb-na-zakwasie.html"&gt;u Liski&lt;/a&gt;, teraz jest u mnie. Ten u Liski urzekł mnie swoim sprężystym miąższem - tak przynajmniej wnioskuje moje oko kiedy przypatruje się tym pysznym liskowym fotografiom. Pisałam że go upiekę w przyszły weekend, a że przyszły weekend właśnie nadszedł to i chlebek się upiekł. Ale mój zdecydowanie inaczej wygląda i nie jest taki wysoki jak ten liskowy. Nie chciał rosnąć tak szybko jak przepis podaje. Nic to! Wciąż jest smaczny, napchany ziarnami: żytem i słonecznikiem. Mała uwaga - dla mnie za mało soli, ale być może to wina słodkich dodatków jakie dorzuciłam od siebie. Zdecydowanie muszę go upiec ponownie - i następnym razem użyję mniejszych keksówek, bo te moje 1,5-litrowe są bardzo długie czyli ok.30-32 cm i przez to obecnie mam długie lecz niskie  chlebki. Jeśli ktoś już piekł według liskowej formuły to proszę o komentarz bądź link do Waszych fotek, bo bardzo jestem ciekawa jak Wam się ten chlebek upiekł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TN74_kYm4HI/AAAAAAAAKuI/yOfms66HF8M/s1600/razowy%2Bliski.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TN74_kYm4HI/AAAAAAAAKuI/yOfms66HF8M/s400/razowy%2Bliski.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5539138362694623346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--[if !mso]&gt; &lt;style&gt; v\:* {behavior:url(#default#VML);} o\:* {behavior:url(#default#VML);} w\:* {behavior:url(#default#VML);} .shape {behavior:url(#default#VML);} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if !mso]&gt;&lt;object classid="clsid:38481807-CA0E-42D2-BF39-B33AF135CC4D" id="ieooui"&gt;&lt;/object&gt; &lt;style&gt; st1\:*{behavior:url(#ieooui) } &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";  mso-ansi-language:#0400;  mso-fareast-language:#0400;  mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal" style="margin-bottom: 12pt;"&gt;Zaczyn&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt; 250 ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 150 g łamanego żyta&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 100 g ziaren słonecznika&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 25 g siemienia lnianego&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 100 g aktywnego zakwasu żytniego (najlepiej dokarmionego dzień wcześniej)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;15 g soli&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; Wszystkie składniki wymieszać i postawić na noc w temp. pokojowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie dodać&lt;ul&gt;&lt;li&gt; 10 g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 240 ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 2-3 łyżki melasy lub miodu (dałam syrop z agawy)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 320 g mąki żytniej razowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 150 g mąki pszennej (zastąpiłam orkiszową razową)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;dodatkowo 100g suszonych śliwek, wcześniej namoczonych&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Drożdże rozpuścić w wodzie, wymieszać dokładnie z rozczynem i pozostałymi składnikami. Wyrabiać ciasto ok. 10 minut, następnie pozostawić do wyrośnięcia na ok. godzinę. Dwie foremki o pojemności ok. 1,5  litra każdą wypełnić ciastem do 2/3 ich wysokości.  (U mnie foremki wysmarowane masłem i obsypane mąką z otrębami - wierzch chleba spryskany wodą i obsypany słonecznikiem). Pozostawić do wyrośnięcia, aż ciasto wypełni formę (powinno to zająć ok. 30-40 minut, a czasem szybciej). Piekarnik nagrzać do 210 st C. Wstawić bochenki, po ok. 10 minutach zmniejszyć temp. do 180 st C i dopiekać ok. 25-35 minut. Ostudzić na metalowej kratce, po wyjęciu z formy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal" style="text-align: center;" align="center"&gt; &lt;/p&gt;   &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4050004097448054544?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4050004097448054544/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/11/razowy-zytni-chleb-na-zakwasie-liski.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4050004097448054544'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4050004097448054544'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/11/razowy-zytni-chleb-na-zakwasie-liski.html' title='Razowy żytni chleb na zakwasie (by Liska)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TN74_kYm4HI/AAAAAAAAKuI/yOfms66HF8M/s72-c/razowy%2Bliski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-636828985797752975</id><published>2010-11-10T22:15:00.001+01:00</published><updated>2010-11-10T22:15:53.456+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słodkie wypieki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rogale'/><title type='text'>Rogale marcińskie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Cudownie przesmaczne rogale z półfrancuskiego ciasta, wypełnione farszem z białego maku, mieszanki orzechów i bakalii - tradycyjny poznański wypiek na Dzień Św. Marcina który przypada 11 listopada. Zatem i u mnie z tej okazji rogale marcińskie:) troszkę oszukane, bo nie dostałam białego maku, ale i z niebieskim niczego im nie brakuje. Przepis z forum CinCin za &lt;a href="http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=22656&amp;amp;hl=rogale"&gt;Bajaderką.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TNr8gtY3e3I/AAAAAAAAKtc/p9_4-jkb49w/s1600/rogale%2Bmarcinskie.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TNr8gtY3e3I/AAAAAAAAKtc/p9_4-jkb49w/s400/rogale%2Bmarcinskie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5538016330675354482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki na ciasto &lt;/span&gt;drożdżowo&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; - francuskie (24 rogale)&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;1 szklanka ciepłego mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka suchych drożdży (można zastąpić 25g świeżych drożdży)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pół łyżeczki ekstraktu z wanilii&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3,5 szklanki mąki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 łyżki cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypta soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;225 miękkiego masła (z tego 2 łyżki użyjemy do ciasta)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Suche  drożdże wsypać do mleka, zostawić na kilka minut, aby się rozpuściły i  dobrze wymieszać. Dodać jajko i wanilię, wymieszać. Mąkę, cukier, sól  wymieszać razem w dużej misce, dodać lekko miękkie masło (2 łyżki) i  rozetrzeć palcami razem z mąką. Dodać rozczyn mieszając łyżką, przełożyć  ciasto na stolnicę i krótko wyrobić, tylko do momentu, aż ciasto będzie  gładkie. Nie wyrabiać za długo - ciasto powinno być lepiące i chłodne.  Uformować w prostokąt, przykryć folią i schłodzić w lodówce około 1  godziny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować w  prostokąt o wymiarach 30 x 15 cm, tak, aby krótsze strony stanowiły górę  i dół. Całą ilość masła z przepisu rozsmarować równomiernie na cieście  (zostawić 1/2 cm marginesu wokół). Złożyć 1/3 ciasta do góry, następnie  złożyć dolną część tak, by przykryła te złożenia (tak, jak składamy  kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi i delikatnie wywałkować w  prostokąt 25 x 17 cm używając jak najmniejszej ilości mąki do  podsypywania.Złożyć tak jak poprzednio i schłodzić przez 45 minut w  lodówce. Proces wałkowania i składania powtarzać 3 razy, chłodząc ciasto  między wałkowaniami przez 30 minut.  Po  ostatnim rozwałkowaniu i  złożeniu ciasto dobrze zawinąć i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a  najlepiej na całą noc.Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem  rogalików.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nadzienie:&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;30 dag białego maku (dałam niebieski)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;10 dag masy marcepanowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3/4 szklanki cukru pudru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;10 dag orzechów włoskich&lt;/li&gt;&lt;li&gt;10 dag zblanszowanych migdałów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo:&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Do posmarowania - 1 jajko rozbełtane z 2 łyżkami mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Lukier (np. 1 szkl. cukru pudru + 2-3 łyżki wrzątku) i migdały w płatkach/posiekane do ozdoby&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mak  i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć.  Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową  rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami,  okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę &lt;/span&gt;pomarańczową&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.  Dobrze wymieszać, dodać śmietanę - ale tylko tyle by uzyskać dość  zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt  twarda i reguluje się jej &lt;/span&gt;konsystencję&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  dodając stopniowo śmietanę.Ciasto na rogaliki rozwałkować na prostokąt o  wymiarach mniej więcej 65 x 34 cm i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2  części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić na 12 trójkątów.  Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach  trójkąta - zwijać rogaliki zaczynając od najszerszego boku, w kierunku  wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na  około 1,5 godziny, lub do podwojenia objętości. Rozgrzać piekarnik do  180ºC, wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i  piec około 20 minut, aż się ładnie &lt;/span&gt;zezłocą&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. Wyjąć na kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem, posypać orzeszkami lub posiekanymi migdałami.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TNr8lZdbHGI/AAAAAAAAKtk/gI2k7amKj-I/s1600/rogale%2Bmarcinskie%2B2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TNr8lZdbHGI/AAAAAAAAKtk/gI2k7amKj-I/s400/rogale%2Bmarcinskie%2B2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5538016411225103458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Polecam!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=22656&amp;amp;hl=rogale"&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-636828985797752975?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/636828985797752975/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/11/rogale-marcinskie.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/636828985797752975'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/636828985797752975'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/11/rogale-marcinskie.html' title='Rogale marcińskie'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TNr8gtY3e3I/AAAAAAAAKtc/p9_4-jkb49w/s72-c/rogale%2Bmarcinskie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-8495589220193025825</id><published>2010-10-25T17:23:00.000+02:00</published><updated>2010-10-25T17:23:51.857+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb z pełnymi ziarnami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Chlebek mojego pomysłu w oparciu o wypróbowany przeze mnie wcześniej &lt;a href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/rugbrd-ii.html"&gt;przepis.&lt;/a&gt; Chleb jest z gatunku tych ciężkich, treściwych, bardzo aromatyczny, miejscami lekko słodki dzięki domieszce suszonych śliwek. To właściwie taki konkretny chleb, z pełnymi ziarnami, bardzo sycący, z gatunku tych które lubię najbardziej. Śliwki można w tym przepisie pominąć lub zastąpić innym dodatkiem, natomiast zamiast mąki pszennej razowej użyć zwykłej, wtedy chleb będzie bardziej "puchaty".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Na zdjęciu chleb z dużej keksówki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TMWgFZsVPUI/AAAAAAAAKr4/sYJ5wCqAXSw/s1600/zytnio+pszenny+z+pelnym+ziarnem.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TMWgFZsVPUI/AAAAAAAAKr4/sYJ5wCqAXSw/s400/zytnio+pszenny+z+pelnym+ziarnem.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5532003731951140162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na 2 keksówki: użyłam 32 cm i 24 cm (następnym razem wezmę jednak dwie większe keksówki)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wieczorem należy wymieszać wszystkie poniższe składniki i zostawić na przynajmniej 12h, aby ziarna dobrze namiękły.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;500g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g zakwasu żytniego razowego&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g łamanego ziarna żyta &lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g łamanego ziarna pszenicy&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Następnego dnia dodajemy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;250g mąki żytniej razowej/grubej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g mąki pszennej razowej 2000&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g wody + łyżka octu basamicznego białego (w razie czego dopasować ilość wody do konsystencji ciasta)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g suszonych śliwek pokrojonych na mniejsze kawałki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżka agawe&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok. 1 i 1/2 łyżki soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystko   razem dobrze wymieszać i odstawić na kolejne kilka godzin (z reguły   2-4h aż widać że ciasto podrosło). Przełożyć do przygotowanej formy,   wyrównać powierzchnię, przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia, wierzch można obsypać ulubionymi ziarnami. Chleb   powinien wypełnić foremkę. U mnie wyrastał ok. 2h.  Pieczemy ok. 1h w 200   st.C. Piekłam z parą, co kwadrans zraszałam wierzch chleba wodą. W razie potrzeby można chlebek przykryć folią w   trakcie pieczenia jeśli wierzch za szybko  się zarumieni.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po   upieczeniu zostawiamy do całkowitego ostudzenia na kratce. Kroimy najlepiej po ok.12h.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Polecam!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-8495589220193025825?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/8495589220193025825/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/10/sposob-przygotowania-skadniki-na-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8495589220193025825'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8495589220193025825'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/10/sposob-przygotowania-skadniki-na-2.html' title='Chleb z pełnymi ziarnami'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TMWgFZsVPUI/AAAAAAAAKr4/sYJ5wCqAXSw/s72-c/zytnio+pszenny+z+pelnym+ziarnem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-8198340692412165933</id><published>2010-10-17T16:15:00.001+02:00</published><updated>2010-10-17T16:26:52.749+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='World Bread Day'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>WBD 2010  czyli Światowy Dzień Chleba i mój Razowiec Dnia Powszedniego</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wczoraj świętowaliśmy Światowy Dzień Chleba, w moim przypadku to już druga aktywna edycja. Z tej okazji przygotowałam już w piątek mój tradycyjny chlebek aby odpowiednio uczcić ten dzień. Miało być bardziej ambitnie, ale sobota miała być i była u nas bardzo gościnna, więc po prostu nie byłoby czasu na takie ambitne chlebkowe eksperymentowanie. Na takie zaproszę was zatem przy innej okazji, a tymczasem zostawiam was z moim chlebkiem codziennym.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://farm5.static.flickr.com/4089/4986143004_22056a31c7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 130px; height: 250px;" src="http://farm5.static.flickr.com/4089/4986143004_22056a31c7.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Światowy Dzień Chleba 2010 i Razowiec Dnia Powszedniego&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TLrp7BE94hI/AAAAAAAAKrA/tSRUjpjVNUI/s1600/razowiec+3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TLrp7BE94hI/AAAAAAAAKrA/tSRUjpjVNUI/s320/razowiec+3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528988692661527058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; na 2 małe foremki keksowe 24cm&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;400g zaczynu pszennego razowego (przygotowuję go ze &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;100g zakwasu &lt;/span&gt;żytniego razowego dokarmionego &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;150g mąki pszennej razowej 2000 i 150g wody&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g mąki żytniej razowej 2000&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g mąki pszennej razowej 2000&lt;/li&gt;&lt;li&gt;extra dodatki: trochę pszennych otrębów i zarodków pszennych (razem ok.1 szklanki)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok.350-400g wody (dodawać partiami, przy tak wysokich typach mąki raczej  zdarza mi się dodać więcej wody niż odejmować z podanej ilości,  dodatkowo ilość wody podlega zmianom na+ jeśli dorzucam extra dodatki  typu otręby, płatki, pszenne zarodki)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka agawe&lt;/li&gt;&lt;li&gt;suszona żurawina (prosto z torebki, bez namaczania)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;20g świeżych drożdży (robię zaczyn z części ciepłej wody podanej w przepisie)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka soli&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczyn na mój Razowiec Dnia Powszedniego przygotowuję rano poprzez dodanie mąki pszennej razowej i wody do 100g aktywnego zakwasu (mój jest z mąki żytniej razowej), w ilościach podanych w przepisie. Po ok.10-12h przystępuję do przygotowania ciasta właściwego. Do zaczynu zakwasowego dodaję resztę składników, najpierw mąkę, potem wodę, agawe, zaczyn drożdżowy, lekko mieszam całość po czym dorzucam extra dodatki, suszone owoce, sól rozpuszczoną w wodzie. Teraz całe ciasto trzeba dokładnie wymieszać, aby składniki dobrze się połączyły, ewentualnie podlać wodą, jeśli konsystencja jest zbyt zbita, bądź za sucha. Ciasto chlebowe jest jak błotko, ale nie lejące, daje się nakładać łyżką i nie spływa z niej. Tak przygotowane ciasto nakrywam workiem foliowym i zostawiam do podrośnięcia na ok.1h. Po tym czasie przygotowuję dwie foremki silikonowe 24cm, ich dna wysypuję słonecznikiem i napełniam ciastem chlebowym do ok. 2/3 wysokości. Wierzch wyrównuję, spryskuję wodą i obsypuję ulubionymi dodatkami: jeden chlebek posypałam słonecznikiem, drugi dodatkowo niebieskim makiem. Chlebki odstawiam na kolejną godzinę do wyrośnięcia, najczęściej wkładam je do piekarnika z włączonym światłem, to zapewnia im dobry klimat do finałowego wyrastania. Wyrośnięte piekę w 200 st. C (przy włożeniu chlebków do piekarnika spryskuję jego ścianki kilkakrotnie zraszaczem) przez ok. 35-40 minut, potem kolejne 10 minut dopiekam luzem. Upieczone bochenki popukane od dołu powinny dawać głuchy odgłos, takie odstawiam na kratkę do wystudzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-8198340692412165933?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/8198340692412165933/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/10/wbd-2010-czyli-swiatowy-dzien-chleba-i.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8198340692412165933'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8198340692412165933'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/10/wbd-2010-czyli-swiatowy-dzien-chleba-i.html' title='WBD 2010  czyli Światowy Dzień Chleba i mój Razowiec Dnia Powszedniego'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm5.static.flickr.com/4089/4986143004_22056a31c7_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-7005906021457976172</id><published>2010-09-12T16:54:00.000+02:00</published><updated>2010-09-12T16:54:53.221+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb 100% razowy pszenno-żytni z suszoną żurawiną</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;To wynik mojego przedweekendowego wypiekania, część dla nas, część na wynos. Chlebek bardzo smaczny, w 100%-tach razowy z dodatkiem suszonej żurawiny, bogato obsypany słonecznikiem z wierzchu i od spodu. Trochę słonecznika dorzuciłam także do środka. Chleb na zakwasie, wspomagany suchymi drożdżami, ale jeśli mamy czas można mu pozwolić na powolne wyrastanie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIzoNrgJU_I/AAAAAAAAKiA/HNfewW05HAk/s1600/slonecznik+zurawina+II.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIzoNrgJU_I/AAAAAAAAKiA/HNfewW05HAk/s320/slonecznik+zurawina+II.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5516038965335512050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki i sposób przygotowania/mój tryb postępowania&lt;br /&gt;**&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;3 bochenki: duża keksówka 32cm i dwie małe 24cm&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wieczorem dnia poprzedzającego pieczenie&lt;/span&gt; (godz. 20:00 czwartek&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;200g aktywnego zakwasu żytniego razowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g mąki żytniej razowej 2000&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g wody&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Wymieszałam i odstawiłam na 12h - na noc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rano w dniu pieczenia&lt;/span&gt; (ok.8)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;120g mąki żytniej razowej + 50g łamanego żyta + 30g mieszanki ziarna 5 zbóż &lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g wody&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Odstawiłam na kolejne 10-12h&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;(z założenia)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt;Godz. 19  w dniu pieczenia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;cały zaczyn (800g)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;600g mąki pszennej razowej 2000&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g mąki żytniej razowej 2000&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;600g wody + 160g wody &lt;span style="font-style: italic;"&gt;(dodawane partiami, tyle wymagała użyta przeze mnie mieszanka mąk)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g suszonej żurawiny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;50g słonecznika&lt;/li&gt;&lt;li&gt;24g soli morskiej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki syropu z agawe&lt;/li&gt;&lt;li&gt;torebeczka drożdży suchych ok.12g (torebka z przeznaczeniem na 500g mąki, odpowiada 50g świeżych drożdży)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Wszystko razem wymieszałam. Odstawiłam przykryte folią na 60 minut. Po tym czasie znowu przemieszałam, przełożyłam do przygotowanych foremek obsypanych na spodach słonecznikiem: duża keksówka 32cm i dwie małe silikonowe 24cm. Wierzchy chlebów obsypałam także ziarnem słonecznika i odstawiłam do wyrośnięcia, co zajęło ok. 75-90 minut. Piekłam przez ok. 45 minut, 15 min w 230 st (piekarnik spryskałam wówczas wodą), 30 min w 200. Wyjęłam z foremek i dodatkowe 5 minut dopiekałam luzem. Odstawiłam do ostudzenia na kratce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIzoNJstZCI/AAAAAAAAKh4/ZUKcBIorPvY/s1600/slonecznik+zurawina.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIzoNJstZCI/AAAAAAAAKh4/ZUKcBIorPvY/s320/slonecznik+zurawina.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5516038956261401634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-7005906021457976172?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/7005906021457976172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/09/chleb-100-razowy-pszenno-zytni-z.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7005906021457976172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7005906021457976172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/09/chleb-100-razowy-pszenno-zytni-z.html' title='Chleb 100% razowy pszenno-żytni z suszoną żurawiną'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIzoNrgJU_I/AAAAAAAAKiA/HNfewW05HAk/s72-c/slonecznik+zurawina+II.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-2765030870352367151</id><published>2010-09-04T15:38:00.003+02:00</published><updated>2010-09-04T15:52:18.913+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Razowiec z suszoną śliwką</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ostatnio najczęściej piekę chlebek według tej receptury która swój początek wzięła z &lt;a href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/tatterowiec.html"&gt;Tatterowca&lt;/a&gt;. Raz dodaję suszone śliwki, innym razem żurawinę. Czasem do środka dorzucam także słonecznik lub inne ziarenka. Taki chlebek piekę zawsze w piątek wieczorem (do pracy nad nim zabieram się koło godziny 19tej), dlatego do ciasta dodaję trochę suszonych drożdży, by ominąć kilkugodzinne wyrastanie i o sensownej godzinie iść spać, a w sobotę cieszyć się świeżutkim chlebkiem na śniadanie&lt;/span&gt;:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIJLSEebq7I/AAAAAAAAKfk/1Sj5k9UprHA/s1600/sliwka+slonecznik.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIJLSEebq7I/AAAAAAAAKfk/1Sj5k9UprHA/s320/sliwka+slonecznik.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513051667666021298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; na 2 małe foremki keksowe 24cm&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;400g zakwasu/zaczynu żytniego razowego*&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250-300g wody (dodawać partiami, ilość wody w przepisie zależy od gęstości naszego zakwasu)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g mąki żytniej razowej 2000&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g mąki pszennej razowej1850&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka agawe/lub miodu/melasy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g suszonych śliwek w mniejszych kawałkach&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka suchych drożdży (można nie dodawać, ale wówczas ciasto musi rosnąć kilka godzin)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka soli morskiej&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*Zakwas z lodówki/lub aktywny dokarmiam w dwóch etapach: wieczorem 100g mąki + 100g wody, rano 100g mąki + 100g wody. Zaczyn jest gotowy do użycia wieczorem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie składniki mieszamy (śliwki dorzucam na samym końcu, jak już pozostałe składniki są wymieszane), ciasto jest z gatunku raczej lepkich i luźniejszych, ale nie jest lejące, do upieczenia w foremce. Sprawdzam konsystencję, ewentualnie podlewam wodą. Zostawiam do wyrośnięcia na około godzinę. Znów   mieszam krótko, przekładam do 2 foremek silikonowych (do ok.2/3wysokości) wysypanych słonecznikiem (takich foremek nie trzeba smarować tłuszczem). Przykrywam folią i odstawiam do finałowego wyrośnięcia, ciasto powinno wypełnić foremki. Wierzch spryskuję wodą i obsypuję słonecznikiem. Piekę w nagrzanym do 220 st. piekarniku (z parą - kilkanaście prysknięć zraszaczem do kwiatów). Po 15 minutach zmniejszam temperaturę do 200st. i dopiekam jeszcze ok. 30 minut. Na 10 minut przed końcem wyciągam chlebki z foremek i dopiekam luzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIJLSlNaA6I/AAAAAAAAKfs/SiK9O5JzL8A/s1600/sliwka+slonecznik+przekroj.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIJLSlNaA6I/AAAAAAAAKfs/SiK9O5JzL8A/s320/sliwka+slonecznik+przekroj.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5513051676452979618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-2765030870352367151?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/2765030870352367151/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/09/razowiec-z-suszona-sliwka.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2765030870352367151'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2765030870352367151'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/09/razowiec-z-suszona-sliwka.html' title='Razowiec z suszoną śliwką'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TIJLSEebq7I/AAAAAAAAKfk/1Sj5k9UprHA/s72-c/sliwka+slonecznik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-8813503136545823899</id><published>2010-08-31T19:40:00.000+02:00</published><updated>2010-08-31T19:40:37.814+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb żytni z czarnuszką i suszoną żurawiną (Peter Reinhart by Liska)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Ten chleb musiał zapewne mnie nieźle zachwycić gdy to dobry rok temu Liska opublikowała go w swojej &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/06/chleb-zytni-z-melasa-i-czarnuszka.html"&gt;Pracowni Wypieków&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;. Wrzuciłam go wówczas do zakładki "chleby do upieczenia"....i w końcu doczekał się on swojego momentu w moim piekarniku. Ponieważ ostatnio w mojej kuchni nie schodzę z typem mąki poniżej 1850, ten chleb świetnie mi się w to założenie wpasował. W jego przygotowaniu poczyniłam tylko kilka drobnych zmian, do ciasta dodałam suszoną żurawinę, zrezygnowałam z dodatku melasy na rzecz syropu z agawe i upiekłam okrągły bochenek luzem, który wyrastał sobie w koszyczku. Liska piekła go w glinianym garnku. Chleb jest z gatunku tych ciężkich, mój ma dość zbity miąższ, bardzo przyjemnie pachnie a wyglądem cieszy oko. Na pewno jeszcze do tego przepisu wrócę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/THwqJwhrMnI/AAAAAAAAKfA/GNh8u5kG_Kw/s1600/zytni+razowy+czarnuszka+zurawina.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/THwqJwhrMnI/AAAAAAAAKfA/GNh8u5kG_Kw/s320/zytni+razowy+czarnuszka+zurawina.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5511326391127978610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na 1 mały bochenek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem:&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Miska nr 1:&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;60 g mąki żytniej razowej T2000&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;170 g mąki pszennej razowej T1850&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/2 łyżeczka soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;170 g mleka/maślanki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;    &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temp. pokojowej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Miska nr 2:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;70 g zakwasu żytniego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;220 g mąki żytniej razowej T2000&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;170 g wody o temp. pokojowej &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;   &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temp. pokojowej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Rano:&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wymieszać składniki z obu misek, dodać:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;60 g mąki żytniej razowej T2000&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżeczka soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki syropu z agawe&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(w oryg. 30g melasy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki oleju&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(w oryg. 30g masła)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki czarnuszki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;50g suszonej żurawiny&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(dałam od siebie)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;   &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki połączyć, ręcznie lub mikserem - to ciasto nie wymaga zbyt  długiego wyrabiania. Przykryć miskę folią i odstawić do wyrastania na  ok. 60 minut.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Następnie uformować bochenek lub przełożyć do formy wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami żytnimi.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ja piekłam luzem na kamieniu, a chlebek wyrastał w koszyczku.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Posypać wierzch otrębami/grubą mąką żytnią, odstawić do wyrastania na ok. 1 godzinę - ciasto powinno wypełnić formę.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pieczenie:&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jeśli  to bochenek lub pieczony w tradycyjnej formie, to piekarnik rozgrzewamy  do 230 st C i wstawiamy chleb. Uprzednio należy wsypać na dno  piekarnika 1/2 - 1 szklanki kostek lodu..&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Piec 15 minut, zmniejszyć  temp. do 210 st C i dopiekać kolejne 30-40 minut - upieczony chleb,  popukany od spodu będzie wydawał głuchy odgłos.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Studzimy na kuchennej kratce (nie w formie).&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Najlepszy jak ostygnie, również następnego dnia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/THwqKIOGFiI/AAAAAAAAKfI/EXU_N30H-Hw/s1600/zytni+razowy+czarnuszka+zurawina+caly.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 273px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/THwqKIOGFiI/AAAAAAAAKfI/EXU_N30H-Hw/s320/zytni+razowy+czarnuszka+zurawina+caly.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5511326397488305698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Polecam!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-8813503136545823899?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/8813503136545823899/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/08/chleb-zytni-z-czarnuszka-i-suszona.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8813503136545823899'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8813503136545823899'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/08/chleb-zytni-z-czarnuszka-i-suszona.html' title='Chleb żytni z czarnuszką i suszoną żurawiną (Peter Reinhart by Liska)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/THwqJwhrMnI/AAAAAAAAKfA/GNh8u5kG_Kw/s72-c/zytni+razowy+czarnuszka+zurawina.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-626167690170977275</id><published>2010-08-17T20:55:00.001+02:00</published><updated>2010-08-17T20:59:59.755+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Vollkornbrot (od Hamelmana)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kiedy tylko zobaczyłam ten bochenek u &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://nakruchymspodzie.blogspot.com/2010/08/vollkornbroty-czyli-chleby-podrozne.html"&gt;Narzeczonej &lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;od razu wiedziałam, że taki chleb to ja muszę upiec. I upiekłam, bo uwielbiam chleby pełne ziaren, ciężkie i żytnie. Chlebowego ciasta wyszło mi znacznie więcej niż przewiduje przepis, dlatego upiekłam w efekcie jeden duży bochenek w keksówce dł. 32 cm i 2 mniejsze w keksówkach 10 cm. Ta ewidentna nadwyżka wynikła w moim przypadku z podgotowania ziaren łamanego żyta (które musiałam podlać dodatkową ilością wody), zamiast ich namaczania, gdyż zapomniałam to zrobić na czas. Do właściwego ciasta nie dodawałam już zatem żadnej wody. Chleb zdecydowanie wart powtórzenia, no ale ja po prostu takie lubię:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGrUx80CqJI/AAAAAAAAKdQ/BhDkJM7uxwg/s1600/vollkornbrot+1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGrUx80CqJI/AAAAAAAAKdQ/BhDkJM7uxwg/s320/vollkornbrot+1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5506447449016936594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na jeden duży bochenek pieczony w formie keksowej o dł.  ok. 31cm. U mnie wyszło trochę więcej:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Zaczyn zakwasowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;375g mąki żytniej 2000 grubo mielonej ( lub zmielone grubo płatki żytnie)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;375g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;20g aktywnego zakwasu żytniego&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie składniki zakwasu mieszamy i odstawiamy pod przykryciem na 14-16 godzin w temp. 21 st.C&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Namoczka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;285g  śruty żytniej lub pociętych ziaren żyta&lt;/li&gt;&lt;li&gt;285g wody &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mieszamy  w misce, przykrywamy na około 4 godziny. Podczas upału można dodać  trochę soli, pamiętając by potem odjąć ją z tej soli ciasta właściwego.  Posolenie zapobiega kwaśnieniu, fermentacji żyta.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Ciasto właściwe:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;250gmąki żytniej 2000 grubo mielonej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;85g wody &lt;/li&gt;&lt;li&gt;17g soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;16g świeżych drożdży lub 1 i 3/4 łyżeczki drożdży instant&lt;/li&gt;&lt;li&gt;50g  ziaren słonecznika&lt;/li&gt;&lt;li&gt;namoczka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zaczyn zakwasowy&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki wkładamy do miski i wyrabiamy około 12 minut lub 10 minut na  pierwszej prędkości miksera wyposażonego w hak. Temperatura wyrobionego  ciasta wynosi ok. 29 st. C. Odstawiamy do fermentacji na 10-20 minut. Formujemy  ciasto w podłużny bochenek i przekładamy do lekko nasmarowanej olejem  (nie oliwą, pali się w wysokiej temperaturze!) i wysypanej grubą, żytnią  mąką. Na wierzchu posypujemy lekko żytnimi otrębami lub mąką.  Odstawiamy do wyrastania na 50-60 minut. W tym czasie nagrzewamy  piekarnik do 245 st. C. Wstawiamy formę z chlebem, naparowujemy  piekarnik i pieczemy przez 15 minut. Po tym czasie obniżamy temp. do 195  st.C i pieczemy 75 minut lub dłużej. Dobrze wyrośnięty chleb nie wymaga  nacinania. 15 minut przed końcem pieczenia wyjmujemy chleb z formy i  dopiekamy na kamieniu lub blasze. Upieczony chleb  studzimy na kratce i  zawijamy w lnianą ścierkę. Kroimy najwcześniej po 24 godzinach,  najlepiej po 48-72!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGrUyQ1wv4I/AAAAAAAAKdY/eEvB7W2lp7o/s1600/vollkornbrot+2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 256px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGrUyQ1wv4I/AAAAAAAAKdY/eEvB7W2lp7o/s320/vollkornbrot+2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5506447454392860546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-626167690170977275?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/626167690170977275/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/08/vollkornbrot-od-hamelmana.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/626167690170977275'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/626167690170977275'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/08/vollkornbrot-od-hamelmana.html' title='Vollkornbrot (od Hamelmana)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGrUx80CqJI/AAAAAAAAKdQ/BhDkJM7uxwg/s72-c/vollkornbrot+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4655885156043638108</id><published>2010-08-08T21:30:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.818+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><title type='text'>Bułeczki z żółtym serem pachnące ziołami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;To  odpowiedź na bułeczkowe życzenie mojego Męża. Miały być pszenne buły,  ze spodem grubo obsypanym słonecznikiem, z miąższem pachnącym serem i  ziołową skórką. Myślę, że się udało:) Przepis bazowy został zapożyczony  od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://blogani.blox.pl/2009/02/BULECZKI-ZIOLOWE.html"&gt;Ani&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;, której bułki urzekły mnie swoją "puchatością".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGRMycC_fhI/AAAAAAAAKas/LNVtS82UJdg/s1600/PICT6800.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGRMycC_fhI/AAAAAAAAKas/LNVtS82UJdg/s320/PICT6800.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504609073959501330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki na 14 sztk. o wadze ok.65g&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;1 szkl. ciepłego mleka,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 szkl. mąki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 3/4 łyżeczki drożdży instant*&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 1/2 łyżki masła (rozpuścić w mleku)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3/4 szkl. startego żółtego sera&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodatkowo&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Ziołowa mikstura do posmarowania (5 łyżek oliwy, 2 łyżki ziół prowansalskich)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;starty ser żółty do dekoracji&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ziarno słonecznika na spód bułeczek&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do  mąki dodać drożdże instant i przemieszać, następnie dodać resztę  składników i wyrabiać ok. 10 min aż  ciasto będzie gładkie i elastyczne.  Odstawić do podwojenia objętości. Po tym czasie podzielić ciasto na  bułeczki.  Każdą sztukę od spodu oblepić w ziarnie słonecznika. Odstawić  na blasze wyłożonej papierem do pieczenia do ponownego wyrośnięcia (ok.  45-60 minut). Wyrośnięte posmarować miksturą przygotowaną z oleju  podgrzanego z dodatkiem mieszanki ziół. Udekorować startym serem. Piec  ok. 20 minut w temp. 200 st.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Drożdże instant nie  wymagają aktywacji, wystarczy je jedynie wymieszać z mąką. Moimi  ulubionymi i chyba najszerzej dostępnymi w Polce są &lt;a href="http://www.oetker.pl/cc506b57d26f0903446981dfd9fd7242/pid/2168fe0cc85fbcdd4022d21ef7469075"&gt;te w zielonym opakowaniu&lt;/a&gt;, idealnie nadają się do pieczenia chleba w automacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4655885156043638108?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4655885156043638108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/08/bueczki-z-zotym-serem-pachnace-zioami.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4655885156043638108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4655885156043638108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/08/bueczki-z-zotym-serem-pachnace-zioami.html' title='Bułeczki z żółtym serem pachnące ziołami'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TGRMycC_fhI/AAAAAAAAKas/LNVtS82UJdg/s72-c/PICT6800.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-836271503027386598</id><published>2010-05-28T20:39:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:40:05.392+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orkisz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb 100% orkiszowy pełnoziarnisty II</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kolejny chlebek w 100% z mąki orkiszowej pełnoziarnistej według przepisu wypatrzonego u &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2009/02/chleb-orkiszowy.html"&gt;Kass&lt;/a&gt;.  Tym razem chlebek upiekłam w keksówce, ale marzy mi się okrągły  bochenek z koszyczka. Przyznaję, że popełniłam małą gafę, a mianowicie  chlebek tak szybko mi wyrósł, że aż przykleił się do folii, którą była  przykryta keksówka..i potem niestety część chlebka z folią wylądowała w  koszu...i stąd też wygląd chlebka na pewno byłby inny, a tak - jest jaki  jest:) Ale smaku go to nie pozbawiło:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-_kqrwoUcI/AAAAAAAAKF8/1AnlOoX6R5Q/s1600/orkiszowy+razowy.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-_kqrwoUcI/AAAAAAAAKF8/1AnlOoX6R5Q/s320/orkiszowy+razowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471843494230774210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na keksówkę o dł.32 cm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczyn:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;50 zakwasu żytniego (dałam orkiszowy pełnoziarnisty)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;75  g mąki orkiszowej pełnoziarnistej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100 g wody&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Składnik zaczynu wymieszać i odstawić  na 12-24 h&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie dodać:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;275 g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;30 g lub mniej syropu z agawe (ewent. miodu)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500 g  mąki orkiszowej pełnoziarnistej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka drożdży  suszonych instant&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1,5 łyżeczki (10 g) soli morskiej&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki   zaczynu wymieszać ze składnikami na ciasto. Można zagniatać ręcznie   (10-15 minut) lub mikserem (6-7 minut). Zagniatamy do czasu, aż ciasto   będzie gładkie. Miskę przykrywamy przezroczystą folią i odstawiamy do   fermentacji na ok. 2 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość -   od tego uzależniamy czas fermentacji. Zdarza się, że trwa ona krócej,   innym razem - dłużej, do 3 godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Keksówkę o długości 32 cm   smarujemy olejem i wysypujemy otrębami (żytnimi lub orkiszowymi).   Przekładamy do niej wyrośnięte ciasto i ponownie przykrywamy folią lub   ściereczką. (Można też zamiast pieczenia w keksówce uformować  okrągły  bochenek i przełożyć go do wyrośnięcia do koszyczka wysypanego  mąką.)  Odstawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny. Ciasto powinno  wypełnić  całą formę. Piekarnik nagrzewamy do 230 st C. Wstawiamy  chleb. Po 10  minutach zmniejszamy do 200 st C i dopiekamy kolejne 30  minut. Po  upieczeniu chleb wyjmujemy i przed krojeniem pozwalamy  mu zupełnie  ostygnąć.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-836271503027386598?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/836271503027386598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/chleb-100-orkiszowy-penoziarnisty-ii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/836271503027386598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/836271503027386598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/chleb-100-orkiszowy-penoziarnisty-ii.html' title='Chleb 100% orkiszowy pełnoziarnisty II'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-_kqrwoUcI/AAAAAAAAKF8/1AnlOoX6R5Q/s72-c/orkiszowy+razowy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-5953177927468244859</id><published>2010-05-25T20:38:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T21:29:49.086+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gliniany garnek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orkisz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb 100% orkiszowy pełnoziarnisty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Był sobie  maj, a zaraz już go nie będzie. Ależ ten miesiąc mi minął  w ekspresowym  tempie. A z nowymi wpisami ponownie jestem "w plecy". Coś tam nowego -  odmiennego w mej kuchni potworzyłam, więc jest o czym wspomnieć, ale czy  ja jeszcze pamiętam jak ja to właściwie upichciłam?!?:) Zatem na  początek w ramach majowych uzupełnień "najświeższe" dania  i wypieki. W  tym miejscu wspomnę, że moja kuchnia - a właściwie dieta czyli sposób  odżywiania przechodzi ostatnio małe przeobrażenie - a mianowicie  zaczęłam jadać według Metody Montignaca. Napisałam "zaczęłam", bo mojego  Połówka nie zmuszam do moich nowych nawyków, zresztą i tak w tygodniu  prowadzimy osobną kuchnię, bo Mąż jada w pracy, a ja się bawię w system  pudełeczkowy. Kontynuując - koncepcja Montignaca bardzo mi się spodobała  (od dziś zatem w przepisach pojawia się nowa etykieta:), staram się   tak dobierać produkty, aby odpowiadały jej założeniom. Oczywiście wciąż  się uczę, poznaję nowe produkty (przykład: czerwona quinoa, o której już  niebawem na blogu), a co za tym idzie kulinarnie eksperymentuję i  smakuję nowe potrawy. A dziś będzie o chlebie z mąki orkiszowej  pełnoziarnistej. Przepis już dawno wypatrzyłam na świetnym  anglojęzycznym blogu &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.breadtopia.com/spelt-bread-recipe/"&gt;Breadtopia. &lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Chleb,  który upiekłam w rzymskim garnku jest bardzo smaczny, pulchny, to chyba  zaleta orkiszu, co mi się strasznie spodobało, bo pszenne razowe  pieczywo zwykle miało u mnie tendencję do "ociężałości". Zachęcam do  wypróbowania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TAFl3coUKoI/AAAAAAAAKQ0/eN9KzovXkac/s1600/orkiszowy+z+garnka.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TAFl3coUKoI/AAAAAAAAKQ0/eN9KzovXkac/s320/orkiszowy+z+garnka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5476770625111730818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na jeden bochenek z garnka rzymskiego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;350g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki syropu z agawe (ewent. płynnego miodu, melasy itp.)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/4 szkl. zakwasu np. żytniego, a najlepiej orkiszowego pełnoziarnistego* &lt;/li&gt;&lt;li&gt;530g mąki orkiszowej pełnoziarnistej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;10g soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  *zrobiłam zakwas orkiszowy  pełnoziarnisty z żytniego zaczątka czyli   dokarmiłam kilka razy mój zakwas żytni mąką orkiszową pełnoziarnistą&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Późnym popołudniem dnia pierwszego:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  wodzie rozprowadzamy syrop, do tego dodajemy aktywny zakwas i mieszamy.  Mąkę łączymy z solą, mieszamy i wsypujemy do wody z zakwasem. Całość  należy wymieszać do połączenia składników, jakieś 30sek do 1 minuty. Tak  przygotowane ciasto zostawiamy przykryte w misce na ok.1h.  Po tym  czasie ciasto chwytamy w lekko omączone dłonie  i rozciągamy je a  następnie składamy brzegi do środka na siebie. Takie rozciąganie robimy  dwukrotnie czyli tak obrazowo mówiąc w poziomie i w pionie. W tym  miejscu polecam obejrzeć filmik na &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.breadtopia.com/spelt-bread-recipe/"&gt;Breadtopia&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;,  gdzie cały proces przygotowania chlebka został sfilmowany. Rozciąganie i  składanie powtarzamy jeszcze 2-krotnie w 30-minutowych odstępach.  (Razem mamy zatem 3 R-S). Po tym czasie miskę z ciastem przykrywamy i  odstawiamy na kuchennym blacie do rana.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Rano dnia następnego:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ciasto  wykładamy ostrożnie (nie chcemy aby nam się za bardzo odgazowało) na  lekko omączony blat i formujemy bochenek. Ciasto jest dość lepkie więc  wystarczy zebrać jego brzegi w zgrabny bochenek i zlepić. Teraz  przekładamy je do wysypanego mąką koszyczka zlepieniem do góry. Chleb ma  wyrastać ok.1-1,5h. W międzyczasie (czyli po ok. 45 minutach)  nagrzewamy piekarnik z rzymskim garnkiem w temp. 230st. C. Wyrośnięty  chleb wrzucamy do gorącego garnka, przykrywamy pokrywką i pieczemy przez  35 minut. Potem dopiekamy przez 10 minut już bez pokrywki. Ogólny czas  pieczenia ok. 45 minut. Upieczony bochenek zostawiamy na kratce do  wystudzenia na ok.1 h, a potem możemy konsumować.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-5953177927468244859?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/5953177927468244859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/chleb-100-orkiszowy-penoziarnisty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5953177927468244859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5953177927468244859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/chleb-100-orkiszowy-penoziarnisty.html' title='Chleb 100% orkiszowy pełnoziarnisty'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/TAFl3coUKoI/AAAAAAAAKQ0/eN9KzovXkac/s72-c/orkiszowy+z+garnka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4001419071899684067</id><published>2010-05-02T20:37:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:38:14.488+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb 100% żytni razowy</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Przepis na ten chlebek wynalazłam na forum &lt;a href="http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=8953"&gt;CinCin&lt;/a&gt;  pod nazwą żytni razowy pełnoziarnisty. Kiedy dzień wcześniej  nastawiałam ciasto do zakwaszania nie miałam jeszcze w głowie dokładnego  przepisu, w efekcie otrzymałam 500g ciasta zakwaszonego z mąki żytniej  razowej i taką ilość dostosowałam do przepisu. Możliwe że w oryginale  jest mowa o cieście z mąki tylko żytniej, u mnie z żytniej razowej i  taką wersję przedstawiam poniżej. Chleb jest ciężki, wilgotny, z  wyczuwalnym miękkim ziarnem. Z podanych składników upiekł mi się bochen  ponad 1,3kg. Następnym razem spróbuję upiec w dwóch mniejszych  keksówkach dla porównania, bo być może chlebek miał za małe pole do  popisu i chętnie by jeszcze podrósł. W końcu jeśli chodzi o możliwości  rozrostowe zakwasowców to wciąż się uczę i eksperymentuję.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S91SeTrBx2I/AAAAAAAAKEM/sxodQY06uvY/s1600/zytni+razowy+100pc.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S91SeTrBx2I/AAAAAAAAKEM/sxodQY06uvY/s320/zytni+razowy+100pc.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466616203327948642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na jeden duży bochenek z keksówki o dł.32 cm&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;150 g (łamanego lub nie) ziarna żyta&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;500 g ciasta zakwaszonego z mąki żytniej razowej (przygotowane metodą 3-fazową według &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.chleb.info.pl/index.php?id=24"&gt;tej &lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;receptury)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;330 g mąki żytniej razowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;80 g otrąb żytnich&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;210 ml wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;40 ml oleju rzepakowego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1,5 łyżki soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1,5 łyżki syropu z agawy (ewentualnie cukru, melasy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;3  łyżeczki zmielonych ziół do chleba (kolendra, koper, anyż, kminek  etc.  - musiałam pominąć bo zapomniałam je sobie na czas przygotować, a potem  było już za późno:)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  przeddzień pieczenia należy ziarna zboża zalać gorącą wodę i  odstawić.  W dniu pieczenia ziarna odsączyć i jeszcze raz zalać gotującą  wodą,  odstawić tym razem na 2 godz. Alternatywie (ja tak zrobiłam) ziarna  podgotować w dniu pieczenia. Ostudzić przed dodaniem do ciasta.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki  ciasta chlebowego wymieszać w misce, wyrabiać ok. 5 minut, aby otrzymać   gładkie, elastyczne ciasto. W razie potrzeby dosypać mąki lub dolać   wody. Odstawić na 30 min, ponownie wyrabiać przez 5 min. Całość   przełożyć do formy (zajął ponad 2/3 objętości) i odstawić w cieple do  wyrośnięcia ok. 2 godzin.  Jeśli nie urosło zadowalająco czas ten  przedłużyć ! U mnie wyrastało ok. 4h. Rozgrzać piekarnik do 220 st C.  Wsunąć chleb i piec 10 min w  najwyższej temperaturze, potem co 10 min  obniżać temperaturę aż osiągnie 170 st.C. Co  pół godziny zwilżać  powierzchnię chleba wodą (np. za pomocą pędzelka lub spryskiwacza).    Całkowity czas pieczenia około 2 godzin! Chleb odstawiamy do całkowitego  wystudzenia, kroimy po min. 12h.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4001419071899684067?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4001419071899684067/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/chleb-100-zytni-razowy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4001419071899684067'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4001419071899684067'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/chleb-100-zytni-razowy.html' title='Chleb 100% żytni razowy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S91SeTrBx2I/AAAAAAAAKEM/sxodQY06uvY/s72-c/zytni+razowy+100pc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1528235565636924728</id><published>2010-05-01T22:22:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.819+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><title type='text'>Bułeczki pszenne w 45 minut. Tebirkes</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Przepis pochodzi z 'Den Store Bagebog 2' książki wydanej pod patronatem &lt;a href="http://www.amo.dk/"&gt;AMO&lt;/a&gt;,  czyli znanego u nas producenta mąki.  Sama książka jest rewelacyjna,  wydana w twardej okładce z pięknymi  zdjęciami i licznymi przepisami.  Wybrana dzisiaj przeze mnie receptura  to przepis bazowy na drożdżowe  ciasto bułkowe, które wymaga tylko  jednego rośnięcia. Dodatkowo książka  daje aż 4 propozycje "wykończenia" bułeczek. Z wyrobionego ciasta można  zatem przygotować rogaliki z nadzieniem jabłkowym bądź marcepanem,  ślimaczki - cynamonki, bułeczki z makową skorupką (tebirkes), a także  wiatraczki np. z morelą. Efekt końcowy zależy oczywiście od metody  złożenia ciasta. Ja zdecydowałam się na kształt Tebirkes, które   obsypałam różnymi pestkami. Aby zrobić oryginalne Tebirkes należałoby  użyć białego maku, takiego jednakże jeszcze nie znalazłam na rynku.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S9xluBXKFgI/AAAAAAAAKDs/MbwhT9msouk/s1600/tebirkes.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S9xluBXKFgI/AAAAAAAAKDs/MbwhT9msouk/s320/tebirkes.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466355889034892802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki na 12 małych bułeczek&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;250g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;125g masła lub margaryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;35g drożdży świeżych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;125ml zimnego mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 i 1/2 łyżeczki cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodatkowo&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;roztrzepane jajko do posmarowania&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ulubione pestki i ziarna: sezam, słonecznik, siemię lniane, pestki dyni, mak&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masło  rozetrzeć w mące. Drożdże rozprowadzić w zimnym mleku i dodać do mąki z  masłem. Dodać cukier i sól. Zagnieść jednolite ciasto i od razu przejść  do formowania bułeczek. W tym momencie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie odstawiamy&lt;/span&gt;  ciasta do rośnięcia. Ciasto podzielić na 3 równe części, każdą  rozwałkować na kwadrat o boku 16cm. Każdy kwadrat podzielić w myślach na  3 prostokąty i złożyć jak rulon na płasko. Każdy rulon przekrawamy  nożem  na 4 równe bułeczki. Przekładamy je na przygotowaną blaszkę z  papierem do pieczenia i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy do rośnięcia  na 20 minut i jednocześnie nagrzewamy piekarnik do 200 st. Przed  pieczeniem smarujemy roztrzepanym jajkiem i obsypujemy ziarnami.  Pieczemy na środkowym ruszcie w piekarniku ok. 15 minut w temp. 200 st.C  (180 z termoobiegiem).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1528235565636924728?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1528235565636924728/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/przepis-pochodzi-z-den-store-bagebog-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1528235565636924728'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1528235565636924728'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/05/przepis-pochodzi-z-den-store-bagebog-2.html' title='Bułeczki pszenne w 45 minut. Tebirkes'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S9xluBXKFgI/AAAAAAAAKDs/MbwhT9msouk/s72-c/tebirkes.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3263572829938276058</id><published>2010-04-26T22:24:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.820+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><title type='text'>Bułeczki maślane z suszoną żurawiną</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Lubię wypróbowywać nowe przepisy na kolejne bułeczki. Ten wynalazłam w mojej dopiero co nabytej książce&lt;a href="http://www.amo.dk/om_amo/aktuelt_fra_amo/ny_bagebog_fra_amo.html"&gt; 'Den Store Bagebog 2'&lt;/a&gt;  pod hasłem Najlepsze z Najlepszych. Zatem zakasałam rękawy i do  dzieła:) W wersji oryginalnej nie ma żurawiny, to taki mój dodatek. Moje  bułki trochę mi się rozjechały na blasze, następnym razem bardziej się  przyłożę do proporcji składników.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89KJpPkDFI/AAAAAAAAKAE/bNMsOIyiNpY/s1600/buleczki+z+zurawina.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89KJpPkDFI/AAAAAAAAKAE/bNMsOIyiNpY/s320/buleczki+z+zurawina.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5462666402574109778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na 24 małe bułeczki (ja upiekłam z małej porcji)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;600g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200ml mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g masła lub margaryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 jajka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;50g drożdży świeżych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;45g cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;suszona żurawina&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Masło  rozetrzeć z mąką, dodać cukier i sól. Drożdże rozprowadzić w ciepłym  mleku (37st), dodać roztrzepane jajka i połączyć z mąką. Ewentualnie  dorzucić suszoną żurawinę. Wyrobić gładkie i dość lepkie ciasto,   miękkie. Odstawić przykryte do wyrośnięcia na ok.45 minut. Po tym czasie  odgazować i uformować 24 bułeczki, najlepiej dłońmi pokrytymi olejem.  Odstawić do wyrośnięcia na blasze wyłożonej papierem do pieczenia na  kolejne 15 minut. Przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec  ok.10-12 minut na środkowym ruszcie w piekarniku nagrzanym do 220 st C  (200 z termoobiegiem).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3263572829938276058?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3263572829938276058/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/bueczki-maslane-z-suszona-zurawina.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3263572829938276058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3263572829938276058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/bueczki-maslane-z-suszona-zurawina.html' title='Bułeczki maślane z suszoną żurawiną'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89KJpPkDFI/AAAAAAAAKAE/bNMsOIyiNpY/s72-c/buleczki+z+zurawina.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-9154887241821450273</id><published>2010-04-21T20:36:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:37:23.184+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb 'Rossiysky z ziarnami' z mąki żytniej żurkowej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Chlebek wypatrzony w &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/04/rossiysky-z-ziarnami.html"&gt;Piekarni Tatter&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;,  z moimi małymi modyfikacjami w zakresie dostępności pewnych typów mąk.  Bardzo smaczny, obsypany ziarnami z wierzchu i od spodu, zdecydowanie  godny wypróbowania&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89L45ooFUI/AAAAAAAAKBk/AnTc3Gso4WI/s1600/rosyjski.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89L45ooFUI/AAAAAAAAKBk/AnTc3Gso4WI/s320/rosyjski.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5462668313939678530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;strong style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; na dużą keksówkę 32cm&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;320g zaczynu zakwasowego żytniego razowego*&lt;/li&gt;&lt;li&gt;280g  wody &lt;/li&gt;&lt;li&gt;480g jasnej mąki żytniej (dałam mąkę żytnią żurkową)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;10g  soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;50g pestek słonecznika&lt;/li&gt;&lt;li&gt;50g  pestek dyni&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;trochę pestek do foremki na dno i na wierzch chlebka do posypania&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do  zaczynu dodałam wodę i dobrze wymieszałam.  Wsypałam mąkę i sól,  dodałam nasiona i wyrobiłam lepkie, raczej luźne  ciasto. Trwało to  zaledwie 2-3 minuty. Przełożyłam do keksówki wysypanej ziarnem. Zakryłam  naoliwioną folią i  zostawiłam do wyrośnięcia w 28 st C (dobrze jest  poczekać, aż chleb urośnie  nieco (1/2 cm) ponad foremkę). Wtedy wierzch  chleba posmarowałam oliwą,  posypałam ziarnami, włożyłam go do pieca  rozgrzanego do 210 st C i piekłam  15 minut. Potem temperaturę  zmniejszyłam do 190 st C i piekłam kolejne 40-45  minut.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;*Zaczyn zakwasowy można przygotować &lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/04/zaczyn-zakwasowy-metoda-3-stopniowa.html"&gt;metodą  3 stopniową &lt;/a&gt;lub wymieszać&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;50g zakwasu  żytniego razowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g maki żytniej  razowej (100%)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g wody&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;div&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Szczelnie przykryć i zostawić na 12-24 godziny. Po tym  czasie zaczyn jest gotowy do użycia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-9154887241821450273?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/9154887241821450273/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/chleb-rossiysky-z-ziarnami-z-maki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/9154887241821450273'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/9154887241821450273'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/chleb-rossiysky-z-ziarnami-z-maki.html' title='Chleb &apos;Rossiysky z ziarnami&apos; z mąki żytniej żurkowej'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89L45ooFUI/AAAAAAAAKBk/AnTc3Gso4WI/s72-c/rosyjski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4653675030480219104</id><published>2010-04-10T20:35:00.001+02:00</published><updated>2010-09-06T20:54:02.821+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Tatterowiec II</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Tatterowiec (&lt;a href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/tatterowiec.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;  mój poprzedni wypiek) - kolejne podejście. Upiekłam mały bochenek w  keksówce 20cm, z połowy porcji. Tym razem z dodatkiem mąki pszennej  razowej, a chleb obsypałam ziarnem słonecznika.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89MVZJx8WI/AAAAAAAAKBs/q6VoMDp1vhA/s1600/tatterowiec+II.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89MVZJx8WI/AAAAAAAAKBs/q6VoMDp1vhA/s320/tatterowiec+II.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5462668803436573026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na małą keksówkę 20cm&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;150g zakwasu żytniego razowego (mąka i woda w równych częściach)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;125ml wody (Ilość użytej wody należy  uzależnić  od gęstości zakwasu)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;60g mąki pszennej  razowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;190g mąki pszennej  chlebowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 łyżki soli morskiej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżka syropu klonowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ewent.1/2 łyżeczki drożdży instant (jeśli nam się spieszy)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;słonecznik do obsypania&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie   składniki mieszam chwilę i zostawiam do  wyrośnięcia na godzinę. Znów  mieszam krótko, przekładam do foremki  chlebowej wysmarowanej oliwą i  wysypanej otrębami/słonecznikiem,  smaruję wierzch ciasta chlebowego  oliwą, zakrywam naoliwioną folią i  zostawiam do ponownego wyrośnięcia  (ma rosnąć powoli, kilka godzin).  Pilnuję żeby nie przerosło! Przed  pieczeniem posypuję ziarnami słonecznika. Foremkę z chlebem wsuwam  do  zimnego piekarnika, nastawiam temperaturę na 200 st C i piekę ok. 40  minut.  Gdy piekarnik dobrze się nagrzeje (osiągnie temperaturę 200 st  C), chleb i  ścianki pieca spryskuję woda.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4653675030480219104?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4653675030480219104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/tatterowiec-ii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4653675030480219104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4653675030480219104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/tatterowiec-ii.html' title='Tatterowiec II'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89MVZJx8WI/AAAAAAAAKBs/q6VoMDp1vhA/s72-c/tatterowiec+II.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-88214855202271175</id><published>2010-04-10T20:34:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.821+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb pszenny weekendowy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Ten chleb  to właściwie test mojego nowego koszyczka do wyrastania. I jestem bardzo  zadowolona, nic mi nie przywarło, chlebek bardzo ładnie urósł i trzymał  kształt. Nacięcia tylko takie sobie, bo brak mi zdecydowanie ostrego  noża. Trzeba zatem taki nabyć i dobrą ostrzałkę przy okazji:) Przepis za  &lt;a href="http://dancia.bloog.pl/id,5111955,title,Ksiezycowy-chleb,index.html?_ticrsn=3&amp;amp;ticaid=6a185"&gt;Daną&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89LiYcCrWI/AAAAAAAAKBU/ZG5Pwohngp0/s1600/pszenny+weekendowy.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89LiYcCrWI/AAAAAAAAKBU/ZG5Pwohngp0/s320/pszenny+weekendowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5462667927071403362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na zaczyn godz. 5:45   &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;150g zakwasu z mąki  żytniej      razowej, dokarmionego wieczorem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g ciepłej wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g  mąki pszennej      chlebowej  &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki zaczynu wymieszałam i pozostawiłam pod  przykryciem na ok. 7 godzin&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ciasto właściwe godz.12:30   &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;Cały  zaczyn&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g  mąki orkiszowej      razowej T1850&lt;/li&gt;&lt;li&gt;350ml ciepłej wody z łyżką       soli morskiej  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki octu balsamicznego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;550g mąki  pszennej      chlebowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Oliwa pod koniec wyrabiania       / 2 łyżki /  &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;ol style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Składniki   wg kolejności dodajemy do zaczynu, wyrabiamy ciasto kilka minut,   pomagając sobie pod koniec wyrabiania dolewaniem stopniowo oliwy.    Ciasto ładnie dało się formować, choć czasem przyklejało się do blatu,   wtedy podsypywałam odrobiną mąki.  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz. 12.45 ciasto       wyrobione rośnie pod przykryciem,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.  13.45 pierwsze       odgazowanie ciasta. Wykładamy ciasto na omączony  blat, rozklepujemy i       formujemy w kulę. Wkładamy ponownie do miski.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.14.45   drugie      formowanie, tym razem pobawmy się dłużej w formowanie.  Bochenek formujemy kilkakrotnie nakładając ciasto do środka.  Zostawmy  go na 3 - 4 minuty na blacie i ponownie jeszcze raz uformujmy.  Tym  razem wkładamy ciasto do koszyczka oprószonego mąką. Przykrywamy i   pozostawiamy do ostatecznego wyrośnięcia – godzina 15:00    &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.   17.36, chleb wyrósł i      wkładamy go do wcześniej nagrzanego   piekarnika z kamieniem. Ja piekłam w      opadającej temperaturze   zaczynając od 240st.C (210, 200,185).&lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: justify;"&gt;Godz.18:15 chleb upieczony       i chwilę pozostawiony w piekarniku&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-88214855202271175?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/88214855202271175/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/chleb-pszenny-weekendowy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/88214855202271175'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/88214855202271175'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/04/chleb-pszenny-weekendowy.html' title='Chleb pszenny weekendowy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89LiYcCrWI/AAAAAAAAKBU/ZG5Pwohngp0/s72-c/pszenny+weekendowy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3905807443455288874</id><published>2010-03-27T17:01:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T19:16:52.685+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb 100% pszenny razowy ze śliwką z automatu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Przepis na  chlebek znalazłam w książeczce dołączonej do mojej maszyny do chleba. Od  siebie dorzuciłam suszone śliwki, bo lubię tego typu dodatki w razowym  pieczywie. Chlebek wyrabiał automat, na końcu jedynie przełożyłam ciasto  do zwykłej foremki i w takiej formie upiekłam ten bochenek. Smaczny,  choć jak to z takimi pszennymi razowcami bywa, trochę za suchy na mój  gust, dlatego jadłam go w formie tostów. Wtedy niczego mu nie brakuje, a  do tego te soczyste śliwki.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-bM3trYl-I/AAAAAAAAKFE/d2U3dfVZT2I/s1600/pszenny+razowy+ze+sliwka.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-bM3trYl-I/AAAAAAAAKFE/d2U3dfVZT2I/s320/pszenny+razowy+ze+sliwka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469284055014479842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki na bochenek 750g&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;360ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka oleju roślinnego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g mąki pszennej razowej (drobno mielona)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki odtłuszczonego mleka w proszku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka cukru (zastąpiłam syropem z agawy, który dałam razem z wodą)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka drożdży instant&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garść suszonych śliwek, namoczonych we wrzątku, pociętych na mniejsze kawałki&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki  wkładamy do brytfanny automatu w  podanej kolejności.  Nastawiamy  wielkość chleba średnią, wypieczenie  skórki -  dałam  najmocniejsze.  Program do wypieku chleba razowego. Śliwki  dodajemy po upływie około  godziny od nastawienia  programu, gdy  urządzenie daje ku temu sygnał  dźwiękowy. W połowie ostatniego rośnięcia przełożyłam chlebek do małej  keksówki, dałam podrosnąć. Piekłam 40minut w 200 st.C.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3905807443455288874?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3905807443455288874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-100-pszenny-razowy-ze-sliwka-z.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3905807443455288874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3905807443455288874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-100-pszenny-razowy-ze-sliwka-z.html' title='Chleb 100% pszenny razowy ze śliwką z automatu'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-bM3trYl-I/AAAAAAAAKFE/d2U3dfVZT2I/s72-c/pszenny+razowy+ze+sliwka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-897121406020262338</id><published>2010-03-26T21:53:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T21:51:16.968+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Słodkie wypieki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Farsz/Nadzienie'/><title type='text'>Buchty z nadzieniem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Uwielbiam  drożdżowe wypieki, a takie słodkie drożdżowe bułeczki z przepysznym  nadzieniem w szczególności. W oryginale buchty były ze śliwkami, ja  natomiast skorzystałam z tego co akurat mieliśmy w domku, a znalazł się  waniliowy serek na sernik, trochę miodu dla osłody oraz zimowe przetwory  z jabłek, które doprawiłam cynamonem. Przepis wypatrzony u &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://whiteplate.blogspot.com/2009/09/buchty-z-wegierkami.html"&gt;Liski&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-XdU8SMCQI/AAAAAAAAKE0/18lTSfUqG3g/s1600/buchty.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-XdU8SMCQI/AAAAAAAAKE0/18lTSfUqG3g/s320/buchty.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469020674360871170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki (zrobiłam 8 dużych bucht, piekłam w tortownicy 24cm wyłożonej papierem do pieczenia) &lt;ul&gt;&lt;li&gt;125ml mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;20 g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;75 g cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;80 g miękkiego masła&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250  g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 żółtka&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Dodatkowo &lt;ul&gt;&lt;li&gt;50 g masła  roztopionego do polania&lt;/li&gt;&lt;li&gt;odrobina cukru kryształu&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Nadzienie&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;waniliowy serek na sernik dosłodzony miodem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;dżem z  przetartych jabłek, z dodatkiem cynamonu&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podgrzać  mleko. Drożdże rozkruszyć do filiżanki i wymieszać z połową   podgrzanego mleka i 1 łyżką cukru. Odstawić. Masło wymieszać z resztą   mleka, żeby się rozpuściło. Mąkę z żółtkami umieścić w misce.  Dodać  resztę cukru. Do tego dodać drożdże z masłem i wyrobić miękkie  ciasto.  Miskę nakryć i postawić w ciepłe miejsce na co najmniej  godzinę. Ciasto  powinno podwoić objętość. Piekarnik rozgrzać do  180 st C. Ciasto  delikatnie  nacisnąć i podzielić na 8 części. Każdą część lekko  rozpłaszczyć i napełnić ulubionym nadzieniem, uformować potem kulkę i  ułożyć w formie np. tortownicy. Uformowane buchty odstawić do   wyrastania na 30 minut. Przed pieczeniem polać roztopionym masłem i  posypać cukrem kryształem. Piec 30 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego! &lt;/div&gt;    &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-897121406020262338?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/897121406020262338/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/buchty-z-nadzieniem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/897121406020262338'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/897121406020262338'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/buchty-z-nadzieniem.html' title='Buchty z nadzieniem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S-XdU8SMCQI/AAAAAAAAKE0/18lTSfUqG3g/s72-c/buchty.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4854842788720742273</id><published>2010-03-21T17:03:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T19:18:56.826+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb pszenny razowy z ziarnami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Bardzo  lubię swój automat do wypieku i wyrabiania ciasta drożdżowego. Kiedy nie  mam za wiele czasu na zabawy z mąką to właśnie on 'odwala' za mnie całą  robotę. Dziś chlebek przygotowany w jednym z takich zajętych dni.  Chlebek się robił, a ja mogłam zająć się innymi sprawami. Przepis  pochodzi z mojej książki dołączonej do maszyny do chleba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89Mejmbb0I/AAAAAAAAKB0/g2YwSbLDVn4/s1600/z+maszyny+seeded+bread.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89Mejmbb0I/AAAAAAAAKB0/g2YwSbLDVn4/s320/z+maszyny+seeded+bread.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5462668960859909954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na bochenek kilogramowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;380ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 i 1/2 łyżki oleju&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g mąki pszennej pełnoziarnistej (najlepiej chlebowej, ale ja takiej jeszcze nie widziałam, dałam pszenną razową)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g mąki pszennej (najlepiej chlebowej, dałam zwykłą)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki mleka w proszku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 i 1/2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka drożdży instant&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ziarna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;po 3 łyżeczki: pestek dyni, słonecznika, maku, zrumienionego na suchej patelni sezamu&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Składniki  wkładamy do brytfanny automatu w  podanej kolejności. Nastawiamy  wielkość chleba średnią, wypieczenie  skórki -  dałam najmocniejsze.  Program do wypieku chleba razowego.  Pestki i ziarna dodajemy po upływie  około godziny od nastawienia  programu, gdy urządzenie daje ku temu  sygnał dźwiękowy. Po końcowym wyrośnięciu dodatkowo obsypałam chlebek  pestkami.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4854842788720742273?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4854842788720742273/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-pszenny-razowy-z-ziarnami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4854842788720742273'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4854842788720742273'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-pszenny-razowy-z-ziarnami.html' title='Chleb pszenny razowy z ziarnami'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S89Mejmbb0I/AAAAAAAAKB0/g2YwSbLDVn4/s72-c/z+maszyny+seeded+bread.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-2005595775727894790</id><published>2010-03-13T18:04:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.823+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pita'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><title type='text'>Chlebki pita</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zachciało mi  się upichcić domowego kebaba, do którego potrzebowałam chlebków pita.  Akurat niedawno trafiłam na taki przepis na blogu &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://mojeekspresjekulinarne.blox.pl/2010/01/Chlebki-Pita.html"&gt;Moje Ekspresje Kulinarne&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;,  zatem skoro przepis już był to mąka, woda i drożdże poszły w ruch.  Jeśli odwiedziliście blog Gosi to sami już wiecie jakie piękne pity ona  piecze. Mnie z 6 przygotowanych sztuk tylko jedna tak ładnie się  napuszyła i wyrosła, pozostałe trochę sflaczałe wyszły, ale w smaku  bardzo dobre. Będę zatem jeszcze próbować, bo gosiowe pity są tego  warte:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4bd9abMVtI/AAAAAAAAJ4Q/74knzhGAqkI/s1600-h/pita.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4bd9abMVtI/AAAAAAAAJ4Q/74knzhGAqkI/s320/pita.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5442281246858958546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;p  style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:small;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na 12 chlebków ( zrobiłam z połowy podanych porcji)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt; 2 1/2 szklanki mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 1/2 łyżeczki drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3/4 szklanki ciepłej wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4-5 łyżek mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 łyżeczki oliwy z oliwek &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Drożdże  i cukier rozpuszczamy w wodzie. Do miski wsypujemy mąkę, sól, oliwę,  wodę z drożdżami, mleko i wszystko razem mieszamy. Jeśli będzie potrzeba  to dodać odrobinę więcej wody. Całość wyrabiamy przez około 10 minut  (ręcznie) lub mikserem około 5 minut. Następnie przykrywamy ściereczką i  pozostawiamy na 1 1/2 godziny. Następnie dzielimy na 12 części i z  każdej robimy kulkę. Rozwałkowujemy okrągłe placki ( przed pieczeniem  polecam odłożyć je do podrośnięcia na 10minut) UWAGA!  Na rozgrzany  kamień w temperaturze 240 st C nakładamy po dwa (w zależności od  wielkości kamienia) i pieczemy około 3 minut. Bardzo łatwo się  przypalają, więc należy uważać. Jeśli natomiast nie posiadamy kamienia,  bierzemy dużą blaszkę odwracamy do góry dnem i nagrzewamy (10 - 15 minut   w zależności od grubości blaszki). W czasie pierwszej minuty staramy  się nie otwierać piekarnika. Gdyby były problem z podrastaniem to jest  wina tylko i wyłącznie źle nagrzanego kamienia bądź blaszki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A tak wygląda nasz domowy kebab&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3csIZPplvI/AAAAAAAAJ0k/x9iHsviDAcQ/s1600-h/kebab+pita.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3csIZPplvI/AAAAAAAAJ0k/x9iHsviDAcQ/s320/kebab+pita.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437863597800265458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;chlebki pita&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mięso  z piersi kurczaka pokrojone na małe kawałki, przyprawione gotową  przyprawą kebab-gyros i podsmażone na oliwie, a potem dopieczone w  piekarniku&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;bukiet warzywny: pekinka, czerwona cebula, papryka, pomidor, kukurydza konserwowa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 sosy-dipy: tzatziki z zielonym ogórkiem, majonezowo-jogurtowy z ketchupem&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chlebki pita nacinamy i napełniamy "farszem" z mięska i warzyw. Polewamy dipem....i zajadamy.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;p face="trebuchet ms"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-2005595775727894790?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/2005595775727894790/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chlebki-pita.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2005595775727894790'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2005595775727894790'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chlebki-pita.html' title='Chlebki pita'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4bd9abMVtI/AAAAAAAAJ4Q/74knzhGAqkI/s72-c/pita.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3412195524014086117</id><published>2010-03-12T18:05:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T18:06:39.482+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Rugbrød  ze słonecznikiem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chlebek upieczony na długą podróż do kanapek. Pysznie  smakował. Przepis pochodzi z 'Den Store Bagebog 2'.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5gGlh6slRI/AAAAAAAAJ7A/LofX_8a6_1s/s1600-h/rugbrod+slonecznikowy.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5gGlh6slRI/AAAAAAAAJ7A/LofX_8a6_1s/s320/rugbrod+slonecznikowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447110991134102802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na 2 bochenki - 2 formy 1-litrowe (małe keksówki 20cm)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;225g łamanego ziarna żyta&lt;/li&gt;&lt;li&gt;60g pestek słonecznika&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;350g mąki żytniej (dałam drobno mieloną)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500ml maślanki/kefiru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;25g drożdży świeżych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 i 1/2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka melasy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ewentualnie słonecznik do posypania po wierzchu&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób wykonania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zagotować  wodę, do której wrzucić żyto i słonecznik. Gotować ok.10 minut. (Mi się  woda wygotowała uppps). Całość lekko wystudzić i dodać do maślanki (tak  aby miało ok. 37 st). W mieszaninie rozprowadzić drożdże, dodać  pozostałe składniki. Mieszać spokojnie, ale porządnie ok. 8 minut, aby  uzyskać jednolite, miękkie ciasto. Polecam jakiś dobry mikser do tego.  Odstawić do wyrośnięcia w cieple pod przykryciem na jakieś 45 minut.  Podzielić ciasto po równo do dwóch keksówek, wygładzić powierzchnię,  nakłuć ją kilka razy widelcem i odstawić do kolejnego wyrośnięcia pod  przykryciem na jakieś 30 minut, aż ciasto wyrośnie do brzegów foremki.  Piekarnik nagrzać (&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;200 st z termoobiegiem, 220 st z grzałką górną  i dolną)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;, chleb umieścić na najniższym ruszcie, temperaturę zmniejszyć do 160 st z termoobiegiem, 185 st &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;z grzałką górną  i dolną i piec &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;ok. godziny (ewent. skorygować czas).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3412195524014086117?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3412195524014086117/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/rugbrd-ze-sonecznikiem.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3412195524014086117'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3412195524014086117'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/rugbrd-ze-sonecznikiem.html' title='Rugbrød  ze słonecznikiem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5gGlh6slRI/AAAAAAAAJ7A/LofX_8a6_1s/s72-c/rugbrod+slonecznikowy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4162011501258155052</id><published>2010-03-06T22:25:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.823+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rogale'/><title type='text'>Rogaliki maślane</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Bardzo smaczne rogaliki od niezawodnej Dorotki z &lt;a href="http://mojewypieki.blox.pl/2010/01/Maslane-rogaliki-sniadaniowe.html"&gt;Moich Wypieków&lt;/a&gt;,  idealne na weekendowe śniadanko kiedy możemy się delektować każdym  spożywanym kęsem. Piekłam je w piątkowy wieczór, z proporcji jak w  przepisie, tyle że bardzo duże mi te rogale porosły (zapewne trzeba było  zrobić tak jak Dorotka napisała i wałkować duże placki, a z nich zwijać  rogale). Zatem następnym razem muszę pamiętać, aby ciasto podzielić na  większą ilość części niż przepisowe 12 lub też pobawić się w formowanie  rogali metodą Dorotuś.  Te w zamyśle miały być małe i pękate:) Tym  niemniej pyszne są...a po ostatnich bułkach i chlebach to miła odmiana.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5Kc_EABafI/AAAAAAAAJ5Y/S8QaROWHNzs/s1600-h/rogaliki+maslane.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5Kc_EABafI/AAAAAAAAJ5Y/S8QaROWHNzs/s320/rogaliki+maslane.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445587506663877106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na 12  rogalików (wielkości dużej bułki)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;580 g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 małe jajka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka soku z cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka oleju słonecznikowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1,5 łyżki cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pół łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 szklanka letniego mleka (250 ml)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;60 g roztopionego masła&lt;/li&gt;&lt;li&gt;20 g świeżych drożdży lub 10 g suchych drożdży &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ponadto: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;50 g roztopionego masła do smarowania&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko do smarowania&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mak do posypania&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;  Wszystkie składniki powinny mieć pokojową temperaturę.  Drożdże świeże  (suche wystarczy wymieszać z mąką) rozetrzeć z łyżką cukru, łyżką mąki i  odrobiną mleka. Odstawić do wyrośnięcia. Roztrzepać jajka, dodać sól,  mleko, cukier, olej. Powoli wsypywać mąkę, sok z cytryny i wyrośnięte  drożdże, roztopione lecz nie gorące masło  Wymieszać dokładnie wszystkie  składniki. Ciasto wyłożyć na stół i wyrabiać, podsypując ewentualnie  mąką (nie za dużo, by ciasto nie było twarde). Wyrabiać tak długo, aż  zacznie odstawać od rąk (można wyrobić mikserem).  Wyrobione ciasto  uformować w kulę i włożyć do miski. Przykryć ręczniczkiem i pozostawić w  ciepłym miejscu, by podwoiło objętość (około godziny czasu). Po tym  czasie ciasto podzielić na 12 części, z których uformować kulki. Każdą z  nich rozwałkować na owalny placuszek o długości około 20 cm. (ja ciasto  podzieliłam na dwa owalne placki i podzieliłam na trójkąty, które  zwijałam w rogaliki). Placuszek posmarować niewielką ilością masła.  Zwinąć, jak naleśnika, wzdłuż krótszego boku. Po zwinięciu złączyć końce  razem na kształt rogalików. Rogaliki ułożyć na blaszce, w sporych  odstępach, odstawić do napuszenia (powinny podwoić objętość). Przed  pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać makiem. Piec w  temperaturze 200 st. C przez około 23 - 25 minut. Studzić na kratce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;p face="trebuchet ms" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4162011501258155052?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4162011501258155052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/rogaliki-maslane.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4162011501258155052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4162011501258155052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/rogaliki-maslane.html' title='Rogaliki maślane'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5Kc_EABafI/AAAAAAAAJ5Y/S8QaROWHNzs/s72-c/rogaliki+maslane.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1068002034045162033</id><published>2010-03-05T20:32:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:33:58.791+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb pszenny z białej pszenicy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pierwszy raz kupiłam mąkę z białej pszenicy i takie chlebki z niej upiekłam. Przepis od niezawodnej &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://dancia.bloog.pl/id,5111955,title,Ksiezycowy-chleb,index.html"&gt;Dany&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.  Bardzo często piekę według tej opracowanej przez nią receptury.  Zmieniam jedynie typy mąk i odpowiednio dobieram pozostałe proporcje.  Każdy chleb póki co mi z tego przepisu wyszedł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3crt_Hj0KI/AAAAAAAAJ0U/XSL1UW8AL8Y/s1600-h/chleb+hvid+hvede.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3crt_Hj0KI/AAAAAAAAJ0U/XSL1UW8AL8Y/s320/chleb+hvid+hvede.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437863144110411938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki na zaczyn godz. 5:45   &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;150g zakwasu z mąki  żytniej      razowej, dokarmionego wieczorem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g ciepłej wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g  mąki pszennej z pszenicy białej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki zaczynu wymieszałam i pozostawiłam pod  przykryciem na ok. 7 godzin &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Ciasto właściwe godz.12:30   &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;Cały  zaczyn&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g  mąki orkiszowej      razowej T1850&lt;/li&gt;&lt;li&gt;350ml ciepłej wody z łyżką       soli morskiej  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki octu balsamicznego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g mąki  pszennej z pszenicy białej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Oliwa pod koniec wyrabiania       / 2 łyżki /  &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;ol style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;Składniki   wg kolejności dodajemy do zaczynu, wyrabiamy ciasto kilka minut,   pomagając sobie pod koniec wyrabiania dolewaniem stopniowo oliwy.    Ciasto ładnie dało się formować, choć czasem przyklejało się do blatu,   wtedy podsypywałam odrobiną mąki.  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz. 12.45 ciasto       wyrobione rośnie pod przykryciem,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.  13.45 pierwsze       odgazowanie ciasta. Wykładamy ciasto na omączony  blat, rozklepujemy i       formujemy w kulę. Wkładamy ponownie do miski.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.14.45   drugie      formowanie, tym razem pobawmy się dłużej w formowanie.   Ciasto podzieliłam na dwie części aby osobno formować dwa bochenki.   Każdy bochenek formujemy kilkakrotnie nakładając ciasto do środka.   Zostawmy go na 3 - 4 minuty na blacie i ponownie jeszcze raz uformujmy.   Tym razem wkładamy ciasto do koszyczków oprószonych mąką. Przykrywamy i   pozostawiamy do ostatecznego wyrośnięcia – godzina 15:00    &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.   17.36, chleb wyrósł i      wkładamy go do wcześniej nagrzanego   piekarnika z blachą. Ja piekłam w      opadającej temperaturze   zaczynając od 240st.C (210, 200,185).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.18:15 chleb upieczony       i chwilę pozostawiony w piekarniku.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1068002034045162033?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1068002034045162033/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-pszenny-z-biaej-pszenicy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1068002034045162033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1068002034045162033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-pszenny-z-biaej-pszenicy.html' title='Chleb pszenny z białej pszenicy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3crt_Hj0KI/AAAAAAAAJ0U/XSL1UW8AL8Y/s72-c/chleb+hvid+hvede.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-2918728959001356013</id><published>2010-03-05T20:30:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:31:50.208+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb Borodinsky (Zmodyfikowany)</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Przepis już dawno wynaleziony w &lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2009/10/borodinsky.html"&gt;Piekarni Tatter&lt;/a&gt;  w końcu doczekał się swojej realizacji. Ponieważ ten wypiek  nie był  wcześniej dobrze zaplanowany, nie miałam zatem przygotowanego bardziej  płynnego zakwasu którego wymaga przepis, dlatego wodę w ostateczności  dodawałam na oko.  Nie miałam też całych nasion kolendry. Mój chlebek  zatem obsypałam pestkami dyni i ziarnem siemienia lnianego. A sam wypiek  wyszedł przesmaczny - jest to właśnie taki rodzaj chleba, który lubię  najbardziej. Wypieczona skórka, środek miękki, lekko wilgotny z  charakterystycznymi dziurkami ciasta żytniego. Długo zachowuje świeżość  (mi towarzyszył przy 6 śniadaniach).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5F6NlmD-AI/AAAAAAAAJ5Q/-osUsJ_0kLc/s1600-h/borodinsky.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5F6NlmD-AI/AAAAAAAAJ5Q/-osUsJ_0kLc/s320/borodinsky.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445267798316283906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Przepis oryginalny &lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2009/10/borodinsky.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Borodinsky (Zmodyfikowany) na małą keksówkę "20tkę"&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;225g zakwasu żytniego razowego (konsystencja: puchata papka)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;190g mąki żytniej chlebowej t930&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4g soli morskiej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;140g letniej wody (zaczęłam od 80g, wodę dodawałam partiami)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;15g melasy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4g mielonej kolendry&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;pestki dyni i ziarna siemienia lnianego do posypania&lt;/li&gt;&lt;li&gt;masło do wysmarowania formy&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Wszystkie  składniki dokładnie mieszamy (wodę proponuję dodawać partiami). Bardzo  lepkie i dość rzadkie ciasto przekładamy do wysmarowanej  i posypanej  ziarnami  chlebowej blaszki (ciasto wypełnia nieco ponad połowę  foremki). Przykrywamy naoliwioną folią spożywczą  i zostawiamy do  wyrośnięcia. Gdy ciasto wypełnia już prawie całą foremkę rozgrzewamy  piec do 230 stopni. Posypujemy wierzch chleba ziarenkami. Piekarnik  spryskujemy wodą (ok.15 psiknięć rozpylaczem). Pieczemy chleb przez 15  min w 230 st. C, później zmniejszamy temperaturę do 200 st.  i pieczemy  kolejne 30-40 min. Studzimy na kratce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-2918728959001356013?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/2918728959001356013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-borodinsky-zmodyfikowany.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2918728959001356013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2918728959001356013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/03/chleb-borodinsky-zmodyfikowany.html' title='Chleb Borodinsky (Zmodyfikowany)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S5F6NlmD-AI/AAAAAAAAJ5Q/-osUsJ_0kLc/s72-c/borodinsky.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3329345895960895629</id><published>2010-02-24T20:29:00.001+01:00</published><updated>2010-09-06T20:57:35.518+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Rugbrød II</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;To już kolejny przepis na najpopularniejszy w Danii chleb. Przepis I znajdziecie &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/rugbrd-dunski-chleb-zytni.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. Ja lubię go w każdym wydaniu. Dzisiejsza propozycja pochodzi z bloga &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.kvalimad.dk/opskrifter/rugbroed"&gt;KvaliMad&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  od Maxa. Robiłam według przepisu jedynie zmniejszając proporcje, aby  uzyskać jeden mały bochenek, który upiekłam w mniejszej metalowej  keksówce dł. 28cm. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4V38JP7dRI/AAAAAAAAJ4I/tU1LlPIBHoQ/s1600-h/rugbrod+III.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4V38JP7dRI/AAAAAAAAJ4I/tU1LlPIBHoQ/s320/rugbrod+III.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441887599905699090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wieczorem należy wymieszać wszystkie poniższe składniki i zostawić na przynajmniej 12h, aby ziarna dobrze namiękły.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;250ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;125ml zakwasu żytniego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;125ml łamanego ziarna żyta &lt;/li&gt;&lt;li&gt;125ml łamanego ziarna pszenicy&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Następnego dnia dodajemy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;125ml mąki żytniej razowej/grubej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;125ml mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok.1/2 -2/3 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystko  razem dobrze wymieszać i odstawić na kolejne kilka godzin (z reguły  2-4h aż widać że ciasto podrosło). Przełożyć do przygotowanej formy,  wyrównać powierzchnię, przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia. Chleb  powinien wypełnić foremkę. U mnie wyrastał ok.3h.  Pieczemy ok. 1h w 180  st.C. Piekłam z parą. W razie potrzeby można chlebek przykryć folią w  trakcie pieczenia jeśli wierzch za szybko  się zarumieni.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po  upieczeniu zostawiamy do kilkuminutowego odparowania a następnie  umieszczamy wciąż ciepły bochenek w foliowym worku, będzie się wtedy  lepie&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;j  kroił.&lt;/span&gt; Kroimy najlepiej po ok.12h.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Uwagi odnośnie konsystencji ciasta chlebowego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zasada  jest taka, że powinno być ono dość uwodnione, ale na tyle by chleb  wciąż trzymał kształt i nie pływał przełożony do formy. Ciasto daje się  wykładać łyżką. Jeśli byłoby zbyt mokre, można dodać trochę więcej mąki  pszennej.Tyle w temacie radzi Max.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3329345895960895629?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3329345895960895629/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/rugbrd-ii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3329345895960895629'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3329345895960895629'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/rugbrd-ii.html' title='Rugbrød II'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4V38JP7dRI/AAAAAAAAJ4I/tU1LlPIBHoQ/s72-c/rugbrod+III.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-5341123599116771171</id><published>2010-02-21T18:06:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T18:08:21.830+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb 100% pszenny razowy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Chlebek autorstwa Richarda Bertineta, wypatrzony w &lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/03/chelb-pszenny-razowy-bertineta.html"&gt;Piekarni Tatter&lt;/a&gt;.  Jest to mój pierwszy chlebek upieczony ze 100% mąki pszennej razowej.  Chlebek po wyrobieniu był dość zwarty, więc zamiast piec go w blaszkach,  upiekłam go na kamieniu, po uprzednim wyrastaniu w koszyczku. Sama  lubię mniejsze bochenki i małe kromeczki i ten chlebek wpasował się  tutaj idealnie. Ale można oczywiście upiec z tego przepisu jeden  kilogramowy bochen.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;strong&gt; &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4F5liWiMmI/AAAAAAAAJ3g/8cAMqiDFS34/s1600-h/pszenny+100+razowy.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4F5liWiMmI/AAAAAAAAJ3g/8cAMqiDFS34/s320/pszenny+100+razowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440763510623711842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Przepis  podaję według Tatter - kto wie, może u Was ciasto wyjdzie bardziej  lejące, a wtedy metoda wyrabiania Bertineta będzie bardzo pomocna&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong  style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na 2 małe bochenki po ok.500g każdy/ jeden duży kilogramowy&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poolish ferment (przygotować optymalnie 3h przed ciastem właściwym)&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;5g drożdży&lt;/span&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;250g ciepłej wody&lt;/span&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;250g mąki pszennej razowej&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Drożdże  rozmieszać dokładnie w wodzie, dodać mąkę. Wyrobić lejące ciasto.  Przykryć i zostawić na 3 do 5 godzin (nie dłużej!). Generalnie ma  podwoić prawie swoją objętość. Jest gotowy gdy rosnący zaczyn uformuje  coś w rodzaju kopuły, a potem delikatnie się spłaszczy...w tym momencie  należny użyć go szybko, gdyż może kompletnie opaść i wtedy już nie  będzie się nadawał.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong style="font-weight: normal;"&gt;Ciasto właściwe&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;strong style="font-weight: normal;"&gt;cały poolish ferment&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong style="font-weight: normal;"&gt;250g mąki pszennej razowej&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong style="font-weight: normal;"&gt;5g drożdży&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong style="font-weight: normal;"&gt;10g soli&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong style="font-weight: normal;"&gt;80g wody&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do zaczynu dodać resztę składników, zagnieść &lt;a href="http://www.gourmet.com/magazine/video/2008/03/bertinet_sweetdough"&gt;metodą Bertineta&lt;/a&gt;,  włożyć do miski i zostawić na 15 min. W międzyczasie rozgrzać piec do  250 st.C. Ciasto wyłożyć na stolnicę i podzielić na pół (jeśli dwa  bochenki). Przykryć, zostawić na kolejne 15 min. Następnie uformować  ścisłe bochenki (metodą taką samą jaką składamy kartkę A4 przed  włożeniem do koperty...prostokąt 1/3 od dołu do środka, wcisnąć  delikatnie palcami, 1/3 od góry do środka, zlepić dokładnie dolną  częścią dłoni). Ciasto włożyć do wysmarowanej masłem chlebowej blaszki  (potrzebne nam dwie małe blaszki na 500g ciasta każda - można też upiec  po prostu jeden kilogramowy bochenek), przykryć i zostawić na 1 godz.,  aż podwoi objętość. Przed włożeniem do pieca bochenki posypać mąką  razową. Wnętrze pieca spryskać wodą. Piec 30-35 min.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Moje uwagi&lt;br /&gt;Ciasto  wyszło mi dość zwarte, wyrobiłam je więc zwykłą metodą. Podzielone na  dwie części po ok. 420g każda i uformowane w bochenki wyrastało w  koszyczkach. Chleb przy krojeniu trochę się kruszy, choć to może wina  nieodpowiedniego noża.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-5341123599116771171?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/5341123599116771171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/chleb-100-pszenny-razowy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5341123599116771171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5341123599116771171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/chleb-100-pszenny-razowy.html' title='Chleb 100% pszenny razowy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S4F5liWiMmI/AAAAAAAAJ3g/8cAMqiDFS34/s72-c/pszenny+100+razowy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1295433993661493415</id><published>2010-02-18T20:28:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:29:47.370+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb żytnio-pszenny z suszoną śliwką</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przepis oryginalny wypatrzyłam u &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/11/pszenno-zytni-chleb-z-suszonymi.html"&gt;Liski&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.  Zrezygnowałam jednak z dodatku drożdży, więc mój chlebek wyrastał  wyłącznie dzięki zakwasowi, którego ilość nieco zwiększyłam. Musiałam  dokonać drobnych zmian w kwestii płynów, gdyż mąka żytnia z której  korzystam ma wyższy typ niż ten liskowy, więc moje ciasto było by za  gęste. A tak poza tym to bardzo smaczny chlebek mi się upiekł. Uwielbiam  takie pieczywo. A do tego jeszcze ta śliwka w środku, a na zewnątrz  chrupiąca mieszanka ziaren słonecznika i dyni. Chleb pasuje do  wszystkiego, jadłam i z wędlinką i z serkiem, a także na słodko.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3ctr9R1ecI/AAAAAAAAJ1c/76fXNLAV4rs/s1600-h/pszenno+zytni+sliwka.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3ctr9R1ecI/AAAAAAAAJ1c/76fXNLAV4rs/s320/pszenno+zytni+sliwka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437865308280158658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przepis podaję z moimi modyfikacjami, po oryginał zapraszam do Liski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na keksówkę dł.28 cm&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;150 g aktywnego żytniego zakwasu &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;380 g  wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;350 g mąki żytniej chlebowej T930&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;130 g mąki pszennej chlebowej T1000&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;20 g otrębów żytnich &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/4 łyżeczki zmielonych nasion kolendry&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/4 łyżeczki zmielonych nasion kminu indyjskiego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/4 łyżeczki zmielonego anyżu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;10 suszonych śliwek grubo pokrojonych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;10 g  soli morskiej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Do posypania: ziarna słonecznika i pestki dyni&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wlać  wodę do dużej miski, dodać mąkę żytnią, pszenną, otręby, przyprawy i  sól. Następnie wlać zakwas i dokładnie wyrobić ciasto. Można to zrobić  używając miksera: miksować 8 minut, następnie dać odpocząć ciastu ok. 10  minut, a potem miksować kolejne 3-5 minut. Dodać śliwki, wymieszać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przykryć  miskę folią spożywczą i odstawić do wyrastania . U mnie ciasto  wyrastało  ok. 4h. Następnie przygotować keksówkę o dł. 28cm, wysmarować  olejem i wysypać otrębami lub mąką. Przelać do niej ciasto i wyrównać  powierzchnię. Obsypać z wierzchu pestkami i ziarnami. Odstawić do  ponownego wyrośnięcia (przykryte folią). Ciasto po ok. 3h ładnie wyrosło  i było gotowe do pieczenia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Piekarnik  nagrzać do 230 st C. Przed włożeniem chleba naparować np. zraszaczem do  kwiatów (15 psiknięć powinno wystarczyć) lub też wsypując na dno  piekarnika 1/2 - 1 szklanki kostek lodu. Wstawić wyrośnięty chleb. Piec  10 minut. Zmniejszyć temperaturę do 210 st C i dopiekać kolejne 30  minut. Chleb jest upieczony, jeśli wyjęty z formy i popukany od spodu  wydaje głuchy odgłos. Gdyby tak nie było, należy wyjąć go z formy i  dopiekać jeszcze chwilę, 5-10 minut.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; Upieczony chleb położyć na kratce kuchennej i zostawić do całkowitego wystudzenia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1295433993661493415?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1295433993661493415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/chleb-zytnio-pszenny-z-suszona-sliwka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1295433993661493415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1295433993661493415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/chleb-zytnio-pszenny-z-suszona-sliwka.html' title='Chleb żytnio-pszenny z suszoną śliwką'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3ctr9R1ecI/AAAAAAAAJ1c/76fXNLAV4rs/s72-c/pszenno+zytni+sliwka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-9125636950375680746</id><published>2010-02-17T22:26:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.824+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><title type='text'>Bułeczki z Parker House Hotel</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W oczekiwaniu na chleb piekę bułeczki:) I to wyjątkowo puchate.  Cieszę się, że ten przepis wypatrzony u Doroty z &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://mojewypieki.blox.pl/2007/09/Buleczki-z-hotelu-Parker-House-w-Bostonie.html"&gt;Moich Wypieków&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  w końcu doczekał się swojej realizacji. Uformowane bułeczki - może nie  do końca tak jak podaje przepis, ale tu w końcu chodzi o smak a nie  wygląd -  umieściłam w dwóch keksówkach wyłożonych papierem do pieczenia  i w ten sposób piekłam. Według mnie najlepsze z dżemem i białym  serkiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3crSu2XDcI/AAAAAAAAJ0M/MwfqgKZpTUE/s1600-h/boston+house+rolls.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3crSu2XDcI/AAAAAAAAJ0M/MwfqgKZpTUE/s320/boston+house+rolls.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437862675886837186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt; 1¼ łyżeczki drożdży instant lub 10 g świeżych (dałam świeże)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;175 ml letniego mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;30 g płynnego masła&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;280 g mąki pszennej (dałam przynajmniej 50g więcej, bo ciasto za bardzo się kleiło)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;  Dodatkowo&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;15 g płynnego masła do posmarowania &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drożdże  rozpuścić w połowie mleka, odczekać 5 minut. Resztę mleka rozmieszać z  30 g masła, cukrem i jajkiem. Mąkę wymieszać z solą, dodać rozpuszczone  drożdże i resztę składników. Zagniatać, aż powstanie gładkie, miękkie i  elastyczne ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na 1,5 h (do podwojenia  objętości). Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20 x 40 cm.  Prostokąt pociąć na 4 paski o szerokości około 5 cm. Każdy z pasków  podzielić na 4 części. Powstanie 16 małych prostokątów. Powierzchnię  każdego posmarować płynnym masłem, złożyć na pół posmarowaną  powierzchnią do środka, ale nie całkiem dokładnie, lecz tak by na  powierzchni odstawał kawałek około 1 cm. Kawałki układać na blaszce dość  luźno jeden za drugim, opierając następny na tym wysuniętym 1 cm.  Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia jeszcze na 30 minut.  Całość posmarować masłem. Piec 15 - 20 minut w piekarniku rozgrzanym do  220 st. C.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-9125636950375680746?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/9125636950375680746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/bueczki-z-parker-house-hotel.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/9125636950375680746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/9125636950375680746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/bueczki-z-parker-house-hotel.html' title='Bułeczki z Parker House Hotel'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3crSu2XDcI/AAAAAAAAJ0M/MwfqgKZpTUE/s72-c/boston+house+rolls.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4983296426203419407</id><published>2010-02-15T18:08:00.000+01:00</published><updated>2010-08-16T22:32:20.181+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gliniany garnek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb na ziarnku drożdży</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Co by tu o tym  przepisie napisać...hmm...ten chleb jest - najprościej mówiąc -  fantastyczny. Zero wysiłku, żadnego wyrabiania, pilnowania i  składania....i bez zakwasu. Niby zwykły chleb na drożdżach, a jednak nie  taki znowu zwykły. Jedyne co jest nam potrzebne to cierpliwość i garnek  gliniany bądź żeliwny, gdyż to w nim właśnie owy chlebek będzie  pieczony. Sama chlebek zrobiłam ze zwykłej ciekawości i absolutnie się  to opłaciło, bo takiej skórki chlebowej to my dawno nie chrupaliśmy.  Przepis wynalazłam u Maxa z &lt;a href="http://www.kvalimad.dk/opskrifter/verdens-bedste-broed"&gt;KvaliMad&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3cr9jrXxsI/AAAAAAAAJ0c/UdpZFFnkT9Q/s1600-h/chleb+na+ziarnku+drozdzy.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3cr9jrXxsI/AAAAAAAAJ0c/UdpZFFnkT9Q/s320/chleb+na+ziarnku+drozdzy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437863411622332098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;625 g mąki (1 l)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżeczki soli&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;grudka świeżych drożdży wielkości ziarna grochu&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;Drożdże  rozprowadzić w wodzie. Dodać do mąki z solą i wymieszać rękoma bądź  łyżką, tylko do momentu aż cała mąka będzie mokra. Miksturę przykrywamy i  zostawiamy &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;na 12h&lt;/span&gt; (u mnie  prawie 14h). Po tym czasie nasze ciasto znacznie zmieni swój wygląd,  będzie lekkie, puchate i naznaczone sporą ilością bąbli. Ciasto  przekładamy teraz na omączony blat, lekko rozciągamy aby uzyskać  prostokąt i składamy w pionie zaginając 1/3 ciasta od góry do środka i  podobnie 1/3 ciasta od dołu do środka, a następnie tak samo w poziomie.  Uformowany bochenek odkładamy do wyrośnięcia np. w koszyczku na 2  godziny. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik z garnkiem  glinianym/żeliwnym do 250 st. Wyrośnięty chlebek wrzucamy do nagrzanego  garnka i przykrywamy pokrywką. Garnek musi być sporych rozmiarów, tak  aby chleb na tym etapie zajmował jedynie połowę jego objętości, bo nam  jeszcze sporo przyrośnie. Pieczemy 30 minut w 250 st. z pokrywką, potem  15 minut w 230 st. bez pokrywki. Upieczonemu bochenkowi dajmy jakieś 20  minut na wystudzenie..a potem możemy rozpocząć degustację:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4983296426203419407?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4983296426203419407/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/chleb-na-ziarnku-drozdzy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4983296426203419407'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4983296426203419407'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/02/chleb-na-ziarnku-drozdzy.html' title='Chleb na ziarnku drożdży'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S3cr9jrXxsI/AAAAAAAAJ0c/UdpZFFnkT9Q/s72-c/chleb+na+ziarnku+drozdzy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3997783452540608129</id><published>2010-01-27T20:28:00.001+01:00</published><updated>2010-09-06T20:59:57.374+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb żytni z suszoną śliwką  (ten najłatwiejszy)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Jest to chleb, który wypróbowywałam kilka razy i ciągle wymagał jakichś poprawek (a niby &lt;a href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/chleb-zytni-na-zakwasie-najatwiejszy-od.html"&gt;najłatwiejszy&lt;/a&gt;).  Raz mi w ogóle nie urósł, kolejnym razem przerósł i przykleił się do  foremki. W międzyczasie zmieniałam proporcje mąki i wody, aby mi w końcu  wyszedł tak jak ma być. I tym razem myślę, że mi taki wyszedł.  Proporcje składników dokładnie sobie pospisywałam i  będę się ich  trzymać, bo o taki właśnie efekt mi chodziło. Oto mój chlebek ze 100%  mąki żytniej chlebowej na zakwasie, z dodatkiem suszonych śliwek. Pycha!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1yM4ckzqJI/AAAAAAAAJvc/MiwSjBeIr-E/s1600-h/zytni+ze+sliwka.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1yM4ckzqJI/AAAAAAAAJvc/MiwSjBeIr-E/s320/zytni+ze+sliwka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5430370152073111698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na małą keksówkę 20x10&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zaczyn - dzień przed pieczeniem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;ok.25-30g zakwasu żytniego (zakwas prowadzę na mące żytniej razowej)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;75g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;75g mąki żytniej chlebowej T930 &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie składniki zaczynu łączymy i odstawiamy na 12-18h.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzień pieczenia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;cały zaczyn&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g mąki żytniej chlebowej T930 &lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok.70g suszonych śliwek, wcześniej namoczonych&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki łączymy ze sobą, na końcu dodajemy śliwki obtoczone w mące i  delikatnie rozprowadzamy je w cieście chlebowym. Przekładamy do małej  keksówki o wym.20x10cm i zostawiamy do podwojenia objętości. U mnie  chlebek wyrósł po ok.5 godzinach. Wierzch obsypałam mąką i ziarnami  słonecznika. Pieczemy - najpierw w 230 st. przez 20 minut, potem w 200  przez kolejne 15 min. W razie potrzeby zmodyfikować czas pieczenia lub  zakryć chlebek folią jeśli za szybko się rumieni. Wystudzić na kratce.  Kroić po przynajmniej 12h.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3997783452540608129?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3997783452540608129/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-zytni-z-suszona-sliwka-ten.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3997783452540608129'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3997783452540608129'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-zytni-z-suszona-sliwka-ten.html' title='Chleb żytni z suszoną śliwką  (ten najłatwiejszy)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1yM4ckzqJI/AAAAAAAAJvc/MiwSjBeIr-E/s72-c/zytni+ze+sliwka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-6207350085419279443</id><published>2010-01-26T22:27:00.001+01:00</published><updated>2010-09-06T21:03:33.121+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bagietki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><title type='text'>Bagietki z ziarnami i suszoną żurawiną</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Miał być  chleb, wyszły bagietki. Mogłam podzielić ciasto na 4 porcje, zamiast na 2  - bo teraz mam bagieciory, ale cóż - wyszło tak jak wyszło. Przepis ten  sam co &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-z-ziarnami-i-suszonymi-daktylami.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; - choć oczywiście znowu poeksperymentowałam. Ciekawe czy kiedyś upiekę z oryginalnego przepisu bez wprowadzania zmian.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2WfjPAc4kI/AAAAAAAAJyg/IHynP0LcAvs/s1600-h/bagetttki.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2WfjPAc4kI/AAAAAAAAJyg/IHynP0LcAvs/s320/bagetttki.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432923953165034050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzisiejsze zmiany to:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;- zamiast mąki pszennej razowej - mąka graham&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;- dodatkowe ok.150g mąki pszennej, aby ciasto nadawało się do upieczenia luzem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;- minimalnie więcej suszonych drożdży&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;- suszona żurawina, uprzednio namoczona (w ilości 40g)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;- w roli zdrowych dodatków 100g mieszanki 5 ziaren&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Piekłam na kamieniu jakieś 30 minut w opadającej temperaturze zaczynając od 230 st.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-6207350085419279443?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/6207350085419279443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/bagietki-z-ziarnami-i-suszona-zurawina.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6207350085419279443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6207350085419279443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/bagietki-z-ziarnami-i-suszona-zurawina.html' title='Bagietki z ziarnami i suszoną żurawiną'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2WfjPAc4kI/AAAAAAAAJyg/IHynP0LcAvs/s72-c/bagetttki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-245186301152553011</id><published>2010-01-24T22:28:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T19:27:12.746+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><title type='text'>Bułki z ziarnami na miodzie vel Gordonki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Ostatnio przeglądając skarbnicę blogów odkryłam &lt;a href="http://sweet-art-sweet.blogspot.com/2010/01/gordonki.html#ixzz0dYBAOi3b"&gt;Sweet Art&lt;/a&gt;  i wpis o Gordonkach, a że mi się zdrowych bułeczek na niedzielne  śniadanie zachciało to od razu skorzystałam z przepisu. Moje modyfikacje  to inna mieszanka mąk, które chciałam wykorzystać. Przez to zapewne  moje bułki są cięższe od tych z oryginału i mniej puchate. Kiedyś zrobię  zapewne według tradycyjnego przepisu.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1yCr9Z9P4I/AAAAAAAAJvU/iw8sUrayWNQ/s1600-h/gordonki.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1yCr9Z9P4I/AAAAAAAAJvU/iw8sUrayWNQ/s320/gordonki.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5430358942431395714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;15g świeżych drożdży lub 7g suszonych (użyłam świeżych)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;275 ml letniej wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;225g mąki pszennej razowej*&lt;/li&gt;&lt;li&gt;225g  mąki pszennej (białej) ** u mnie te łącznie 450g mąki to 160g pszenna  razowa, 140g graham, 50g pszenna pełnoziarnista, resztę uzupełniłam  zwykłą mąką pszenną&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 ½ łyżeczki soli morskiej (ok. 10g)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;50g dowolnej mieszanki ziaren (20g słonecznika, 10g siemienia, 10g maku, 10g otrąb żytnich)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 łyżki oliwy z oliwek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki płynnego miodu (lys sirup)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;2 łyżki mleka do posmarowania&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;         Jeśli używasz drożdży świeżych: do 4 łyżek letniej wody wkruszyć drożdże, zamieszać i odstawić na kilka minut.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;  Mąkę przesiać do dużej miski. Wsypać suszone drożdże (lub wlać  przygotowany rozczyn). Wlać oliwę, miód i wodę. Zamieszać drewnianą  łyżką, a następnie wyrabiać, dodając mąki, gdyby ciasto było zbyt  wilgotne. Wsypać mieszankę ziaren i dalej wyrabiać. Ciasto powinno być  miękkie, ale nie klejące. Wyjąć ciasto na posypany mąką blat, uformować  kulę i ugniatać przez 5-10 min., aż ciasto będzie gładkie. Włożyć do  nasmarowanej oliwą miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe  miejsce na ok. 1 godzinę by podwoiło objętość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja swoje Gordonki zarobiłam w maszynie nastawionej na program 1,5godzinny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyrośnięte  ciasto znów wyjąć na blat, odgazować. Podzielić na 9 równych części (u  mnie 8 po ok.110g) i z każdej uformować kulkę. Ułożyć je na wyłożonej  pergaminem blasze. Przykryć czystą ściereczką i odstawić na ponowne  zwiększenie objętości. Posmarować z wierzchu mlekiem (ja spryskałam wodą  i nacięłam).&lt;br /&gt;Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 st.C. ok. 20min. Wystudzić na kratce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-245186301152553011?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/245186301152553011/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/buki-z-ziarnami-na-miodzie-vel-gordonki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/245186301152553011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/245186301152553011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/buki-z-ziarnami-na-miodzie-vel-gordonki.html' title='Bułki z ziarnami na miodzie vel Gordonki'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1yCr9Z9P4I/AAAAAAAAJvU/iw8sUrayWNQ/s72-c/gordonki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-6278342856235004278</id><published>2010-01-23T20:25:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:28:05.419+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb pszenny z cebulą, makiem i cheddarem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Przepis na ten chleb - biały na zakwasie pochodzi z bloga &lt;a href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/06/biay-chleb-na-zakwasie-atwy.html"&gt;Liski&lt;/a&gt;.  Skorzystam z niego, gdyż chciałam szybko upiec chleb, który by smakował  jak chleb, ale wyrastał tak szybko jak drożdżowy. Całą pracę wykonała  tu za mnie maszyna, którą zaprogramowałam na program podstawowy,  przerywając go przed finałowym pieczeniem. Ciasto wylądowało wówczas w  koszu na ok. godzinkę a potem już pozostało tylko upiec ładnie  wyrośnięty bochenek. Przyznaję, że podjęłam się próby dokonania ładnych  nacięć, ale chleb  jakoś nie chciał im się poddać. Chleb jest bardzo  aromatyczny, pachnie cebulowo, ma miękki miąższ, a dzięki makowi jest  przyjemnie pieguskowaty. Pasuje do wytrawnych kanapek.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1pQUFsSXuI/AAAAAAAAJus/Fy1vECe8u-U/s1600-h/pszenny+ceb+mak.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1pQUFsSXuI/AAAAAAAAJus/Fy1vECe8u-U/s320/pszenny+ceb+mak.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5429740606804090594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na bochenek 1 kg&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;150g zakwasu żytniego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;8g świeżych drożdży* (+ szczypta cukru)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g mąki pszennej (chlebowa T1000)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*drożdże rozprowadzić w odrobinie ciepłej wody i wymieszać z cukrem, poczekać aż ruszą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowo&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;1 cebula posiekana i podduszona na oleju z dodatkiem pieprzu kolorowego świeżo mielonego oraz 2 łyżek maku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok. 1/2 szkl. startego sera cheddar&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania (manualnie lub w maszynie, ja używam maszyny, gdy chcę sobie zaoszczędzić czasu)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki  w podanej kolejności (zakwas z wodą + rozczyn drożdżowy  + mąka + sól)  umieściłam w maszynie do chleba, która wyrobiła ciasto. Po ok. 15  minutach (na sygnał maszyny) dodałam cebulę z makiem oraz ser. Ciasto  wyrastało w maszynie ok. 2h. Po każdych 50 minutach było krótko  przemieszane. Po tym czasie wyjęłam ciasto z maszyny, odgazowałam,  złożyłam i uformowałam bochenek (trochę podsypywałam blat mąką).  Umieściłam w koszu do wyrastania (mój kosz ma wymiary 28x14) na ok. 50  minut. W tym czasie rozgrzałam kamień w piekarniku. Piekłam z parą ok.  45 minut w temperaturze opadającej 240 (pierwsze 15 minut), 230, 210,  190 st. C.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Metodę manualną i foremkową można prześledzić u &lt;a href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/06/biay-chleb-na-zakwasie-atwy.html"&gt;Liski&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-6278342856235004278?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/6278342856235004278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-pszenny-z-cebula-makiem-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6278342856235004278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6278342856235004278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-pszenny-z-cebula-makiem-i.html' title='Chleb pszenny z cebulą, makiem i cheddarem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1pQUFsSXuI/AAAAAAAAJus/Fy1vECe8u-U/s72-c/pszenny+ceb+mak.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-8896479422300804998</id><published>2010-01-22T22:29:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.826+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Metoda lodówkowa'/><title type='text'>Bułeczki z makiem (lodówkowe)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Bardzo  łatwe i wyjątkowo smaczne treściwe bułeczki, udekorowane ziarnem maku.  Długo zachowują świeżość. Wystarczy je jedynie podgrzać np. w piekarniku  przez kilka minut. My tak robiliśmy przez 4 świąteczne dni i bułeczki  nie straciły na "jakości". Nie miałam niestety okazji zrobić zdjęcia w  przekroju (tu w towarzystwie wigilijnego chleba grahamowo-orkiszowego,)  co nadrobię następnym razem. Dopowiem tylko, że miąższ jest pulchny i  lekko wilgotny o żółciutkim odcieniu.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1oyuz8uw2I/AAAAAAAAJuE/lh6Xh0AnQyM/s1600-h/bulki+z+makiem.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1oyuz8uw2I/AAAAAAAAJuE/lh6Xh0AnQyM/s320/bulki+z+makiem.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5429708080548856674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki (14 bułeczek)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;200ml maślanki/jogurtu naturalnego (u mnie jogurt grecki o,5% tł.)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200ml zimnej wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;10g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżeczki grubej soli morskiej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka miodu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g mąki durum&lt;/li&gt;&lt;li&gt;400g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;roztrzepane jajko do posmarowania&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok.3 łyżek maku&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzień 1&lt;br /&gt;*najlepiej wieczorem, aby bułki można było przygotować bezpośrednio przed śniadaniem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Maślankę/jogurt  oraz wodę wlać do miski, rozprowadzić w tym płynie drożdże. Dodać sól,  miód, mąkę z pszenicy durum. Wymieszać.  Dodając partiami mąkę pszenną  zagnieść gładkie ciasto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja zawsze zarabiam ciasto w maszynie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przełożyć  ciasto do miski, przykryć folią i odstawić w chłodne miejsce na  przynajmniej 10 godzin. Ja zostawiam ciasto w lodówce na noc.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzień 2&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Wyciągamy  ciasto z lodówki, chwilę wyrabiamy. Dzielimy na 14 części (każda  ok.70g). Formujemy bułeczki i układamy na papierze do pieczenia.  Odstawiamy do wyrośnięcia na 60 minut. Po tym czasie smarujemy jajkiem i  obsypujemy makiem. Pieczemy ok.15-20 minut w 200 st.C.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-8896479422300804998?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/8896479422300804998/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/bueczki-z-makiem-lodowkowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8896479422300804998'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8896479422300804998'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/bueczki-z-makiem-lodowkowe.html' title='Bułeczki z makiem (lodówkowe)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S1oyuz8uw2I/AAAAAAAAJuE/lh6Xh0AnQyM/s72-c/bulki+z+makiem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1725707999911039318</id><published>2010-01-22T18:42:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T19:32:23.975+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb z ziarnami i suszonymi daktylami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Ten chlebek powstał w oparciu o przepis - &lt;a href="http://www.kuchnianadatlantykiem.com/2007/09/banalnie-czyli-nasz-chleb-powszedni.html#ixzz0eCUafwk0"&gt;Zdrowy Chleb powszedni&lt;/a&gt;  - autorstwa Agnieszki z Kuchni nad Atlantykiem. Miało być jak w  przepisie, chociaż w końcu zdecydowałam się ten chlebek upiec od  początku do końca w maszynie do chleba. I to po nim widać - dodatkowo  środek  trochę mi opadł podczas pieczenia. Wprowadziłam trochę  modyfikacji, dodałam daktyle i to może być tego przyczyną. Ale pomijając  wygląd - sam chlebek smakuje niesamowicie, takiego wcześniej jeszcze  nie jadłam. Przepis podaję tutaj według oryginału z adnotacją o moich  zmianach.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2M-vBAmyWI/AAAAAAAAJxk/-iLpdCDrBAA/s1600-h/ziarenkowy+zdrowy.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2M-vBAmyWI/AAAAAAAAJxk/-iLpdCDrBAA/s320/ziarenkowy+zdrowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432254552984701282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Składniki na 2 keksówki o wymiarach 11x20cm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 szkl. letniej wody źródlanej&lt;br /&gt;1/2 szkl. maślanki (lub więcej wody zamiast niej - dałam wodę)&lt;br /&gt;75g zakwasu żytniego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;230g mąki pszennej&lt;br /&gt;70g białej mąki żytniej&lt;br /&gt;150g mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;1 łyżka glutenu (niekoniecznie - nie dałam)&lt;br /&gt;1 łyżeczka suszonych drożdży&lt;br /&gt;1 i 1/3 łyżeczki soli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdrowe dodatki:&lt;br /&gt;1/4 szkl otrębów (najlepiej mieszanych z 4 zbóż)&lt;br /&gt;1/4 szkl pestek słonecznika&lt;br /&gt;1/4 szkl pestek dyni (nie dałam, za to dałam trochę maku i  otręby granulowane smakowe śliwkowe przetarte)&lt;br /&gt;1 łyżka sezamu&lt;br /&gt;2 łyżki siemienia lnianego&lt;br /&gt;3 łyżki drobnych płatków owsianych&lt;br /&gt;1 łyżeczka nasion lucerny (nie dałam)&lt;br /&gt;1 łyżeczka czarnuszki (nie dałam)&lt;br /&gt;1/2 łyżeczki kminku&lt;br /&gt;(dodatkowo dałam 10 sztuk daktyli wymoczonych i pokrojonych w plasterki)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;masło lub oliwa w spray'u i otręby pszenne do wysypania foremek&lt;br /&gt;mak do posypania wierzchu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodajemy  składniki (oprócz "zdrowych dodatków") do maszyny do chleba w/g  instrukcji (u mnie najpierw płynne, potem suche). Nastawiamy na program  "Dough". W drugiej połowie wyrabiania dosypujemy zdrowe dodatki. Ciasto  nie utworzy kuli w maszynie, będzie dość ciężkie i będzie się przyklejać  do dna i ścianek w czasie wyrabiania. Po zakończeniu wyrabiania  pozostawiamy ciasto chlebowe w maszynie do wyrośnięcia do zakończenia  programu i podwojenia objętości (u mnie to trwa ok. 1 godz).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto  lekko odgazowujemy i przekładamy do natłuszczonych i wysypanych  otrębami foremek. Posypujemy makiem, lekko dociskając go do ciasta.  Przykrywamy foremki natłuszczoną przeźroczystą folią i zostawiamy do  wyrośnięcia (ok. 40 min). W tym czasie nagrzewamy piekarnik z kamieniem  do pieczenia w środku (ustawionym na dolnej półce) do 200ºC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pieczemy  chleb przez ok. 50 min, spryskując go wodą (zraszaczem do kwiatów ;) )  zaraz po włożeniu do pieca i drugi raz po minucie. Ja jeszcze wlewam  trochę wrzątku na blaszkę ustawioną pod kamieniem na dnie piekarnika.  Chleb jest gotowy, gdy postukany w spód wydaje pusty odgłos.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje wykonanie - metoda maszynowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nastawiłam  program na chleb pełnoziarnisty, który trwa ok. 4h. Najmocniejsze  wypieczenie, bochenek 1kg. Dodatki zdrowe + daktyle dodałam na sygnał  maszyny. Zamierzałam sprawdzić jak chleb wyrósł, ale przegapiłam ten  moment i chlebek już się piekł, jak do niego zajrzałam. Możliwe że zbyt  długo wyrastał lub też ciasto było zbyt luźne do upieczenia w maszynie.  Nie wiem zatem w którym momencie powstało owe wklęśnięcie na środku  bochenka. Podsumowując - wklęśnięcie denerwuje tylko moją osobę, która  chciałaby aby chlebek wyglądał perfekcyjnie:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co więcej - chlebek zdecydowanie do powtórzenia:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div id="TixyyLink" style="border: medium none; overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-decoration: none; font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1725707999911039318?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1725707999911039318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-z-ziarnami-i-suszonymi-daktylami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1725707999911039318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1725707999911039318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-z-ziarnami-i-suszonymi-daktylami.html' title='Chleb z ziarnami i suszonymi daktylami'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2M-vBAmyWI/AAAAAAAAJxk/-iLpdCDrBAA/s72-c/ziarenkowy+zdrowy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-8244264061196918053</id><published>2010-01-21T20:22:00.001+01:00</published><updated>2010-09-06T21:05:46.509+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gliniany garnek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orkisz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb orkiszowy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ten chleb to taki mój wymysł. Chciałam upiec coś orkiszowego, zmodyfikowałam przepis Mirrabelki na jej &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.chleb.info.pl/index.php?id=42"&gt;chleb codzienny&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  i wyszło mi to co na zdjęciach. Przy okazji pieczenia tego chleba  wypróbowałam po raz pierwszy metodę pieczenia w garnku glinianym, który  nagrzewa się w piekarniku bez uprzedniego namaczania w wodzie. Drugi  bochenek upiekłam natomiast tradycyjnie na kamieniu. Różnica w wypieku  jest bardzo widoczna co zachęca mnie do dalszego eksperymentowania z  glinianym garnkiem. Sam chleb najlepiej smakował mi w dzień wypieku,  potem już skórka nieco zmiękła.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2M82QdpXbI/AAAAAAAAJws/0pnESVKmry8/s1600-h/orkiszowo+pszenny.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2M82QdpXbI/AAAAAAAAJws/0pnESVKmry8/s320/orkiszowo+pszenny.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432252478368865714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na 2 bochenki (okrągły pieczony na kamieniu, owalny pieczony w garnku)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;6&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;00g zaczynu zakwasowego orkiszowego (przygotowany &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/produkcja-ciasta-zakwaszonego-metoda-3.html"&gt; metodą 3-stopniową&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;350g mąki orkiszowej 1850&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;250g mąki pszennej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;ok.210g wody &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżeczka cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżka soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki połączyć: do zaczynu wlać wodę z rozpuszczoną solą i cukrem,  następnie dodać mąkę i całość wymieszać. Wyrabiać ciasto ok. 10 minut,  ewentualnie skorygować ilość mąki lub wody. Wyrobione ciasto przełożyć  do miski i odstawić przykryte na ok.2h. W tym czasie złożyć 3-krotnie.  Następnie podzielić na pół i uformować dwa bochenki, odstawić do  wyrośnięcia do podwojenia objętości co zajmuje ok. 3-4 h(u mnie  wyrastały w koszyczkach, złączeniem do góry). Moje chlebki wyrastały w  lodówce przez noc. Rano postawiłam je na blacie kuchennym i odczekałam  ok.2 godzinki, jeszcze trochę podrosły. W tym czasie rozgrzałam  piekarnik z kamieniem i glinianym garnkiem. Jeden chleb piekł się na  kamieniu, drugi w garnku (roemertof nie był wcześniej namoczany w  wodzie). Wyrośnięte chleby nacięłam. Piekłam w temp 230 st, po 10  minutach obniżyłam temp. do 200 st. i dopiekałam jeszcze z 30 minut.  Całkowity czas pieczenia ok. 40-45 minut. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-8244264061196918053?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/8244264061196918053/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-orkiszowy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8244264061196918053'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8244264061196918053'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2010/01/chleb-orkiszowy.html' title='Chleb orkiszowy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/S2M82QdpXbI/AAAAAAAAJws/0pnESVKmry8/s72-c/orkiszowo+pszenny.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-6171715153205592683</id><published>2009-12-12T20:20:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:22:42.264+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zakwas/Ciasto zakwaszone'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Rugbrød  (duński chleb żytni)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Odkąd  zaczęłam z sukcesem wypiekać  chleby na zakwasie wiedziałam, że  przyjdzie taki dzień kiedy sięgnę po przepis na rugbrød. W końcu to  najpopularniejszy wypiek w moich stronach. Jadłam wiele jego  modyfikacji, ze 100% mąki żytniej, z domieszką mąki pszennej, wariant z  dodatkowymi ziarnami, z makiem, bardziej zbity lub kwaśny lub  ciemniejszy... i tak bym mogła wyliczać i wyliczać. Ponieważ chciałam  ten chlebek niejako stworzyć od początku do końca, prace nad nim  rozpoczęłam od nastawienia zakwasu. Chciałam zobaczyć czy mi po prostu  wyjdzie zrobiony od podstaw. Przepis wzięłam  &lt;a href="http://www.arla.dk/Karolines-Kokken/Opskrifter/Rugbrod/#commentBoxAnchor"&gt;z tej stronki&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;h1 style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;" id="ctl00_ctl00_ctl00_cphContent_cphMainContent_uiH1Title"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SyLG1YmMdqI/AAAAAAAAJXQ/BFFA7wHRT8A/s1600-h/jedzonko4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SyLG1YmMdqI/AAAAAAAAJXQ/BFFA7wHRT8A/s320/jedzonko4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414108322490775202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/h1&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;A tutaj już moje tłumaczenie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na dwa chleby - forma o poj. 2,5l (u mnie 4 małe keksówki, poj. 1,2 - 1,5l)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzień 1 - przygotowujemy zakwas&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;" class="ingredientList"&gt;&lt;li&gt;                         5 g świeżych drożdży  (drożdże powinny poleżeć 24-48h w temp. pokojowej zanim ich użyjemy do zakwasu)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         200 ml wody o temp. 40 st. C&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         100 g grubo mielonej mąki żytniej (ca. 200 ml )&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         1 łyżeczka grubej soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Drożdże  rozprowadzić w wodzie, dodać mąkę i sól. Wszystko dobrze razem  rozmieszać. Przelać do wysokiego naczynia (!!! ważne, w pierwszych  godzinach mieszanina bardzo szaleje i może uciekać ze zbyt niskiego  naczynia), przykryć pokrywką lub folią aluminiową i zostawić na 48-60h w  temp. 25 st. C. Po tym czasie zakwas powinien zmienić kolor na  jasno-złoty.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzień 3,  tj. po ok. 48-60h - przygotowujemy zaczyn&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;" class="ingredientList"&gt;&lt;li&gt;                         przygotowany zakwas&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         1 l wody o temp. 40 st. C&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         ½ l maślanki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         1 kg  grubo mielonej mąki żytniej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         500 g łamanych ziaren żyta&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         1 łyżka melasy&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         2 łyżki grubej soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Rozprowadzić  zakwas w wodzie (przy takiej ilości składników duża miska jest  niezbędna). Dodać resztę składników i dobrze wymieszać. Przykryć i  odstawić na ok. 24 h w temp. pokojowej.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;strong style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzień 4 - tj. po ok. 24h&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;" class="ingredientList"&gt;&lt;li&gt;                         500 g łamanych ziaren żyta&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         ½ l wrzątku&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         20 g świeżych drożdży&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         1 łyżka wody&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         cały zaczyn z dnia 3-go&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;                         500 g  grubo mielonej mąki żytniej&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ziarno  żyta wsypać do miski i zalać wrzątkiem. Wymieszać i odczekać aż ziarna  "wypiją" całą wodę. Drożdże rozprowadzić w łyżce wody. Do zaczynu z dnia  3-go dodać ciepłe napęczniałe od wody ziarna, domieszać rozpuszczone  drożdże oraz mąkę. Wszystko dobrze razem wymieszać. (W tym momencie  można od całości zabrać 400g ciasta przeznaczonego na nowy zakwas.*)  Ciasto rozdzielić do przygotowanych form keksowych i przykryć papierem  do pieczenia. Odstawić do wyrośnięcia na ok.2h. Wyrośnięte chleby  przykryte papierem włożyć do zimnego piekarnika na najniższy szczebelek  rusztu. Nastawić temperaturę na 200 st. C i piec ok. 1 i 45 minut. Po  tym czasie wyłączyć piekarnik i trzymać w nagrzanym piekarniku bez  papieru dodatkowe 15 minut. Chleby wyjąć i wyłożyć na kuchenną kratkę,  aby ostygły. Jeszcze ciepłe można umieścić w plastikowych workach, aby  ciasto chlebowe się "zsiadło", chleb będzie się wówczas lepiej kroił.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*Te  400g umieszczamy w szklanym słoiku, przykrywamy i przechowujemy do  następnego wypieku np. w lodówce. Zaoszczędzi to nam czasu, gdyż nie  musimy już przygotowywać nowego zakwasu. Wówczas zakwas wyciągamy tylko z  lodówki i łączymy z pozostałymi składnikami i postępujemy dalej zgodnie  z przepisem. Ja odłożyłam te 400g i użyłam po tygodniu prosto z lodówki  do innego chleba.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;**Można  oczywiście rozpocząć od dnia 3-go jeśli mamy już aktywny zakwas żytni.  Można także zrezygnować z dodatku drożdży jeśli nasz zakwas jest  stabilny i wiemy,  że podoła wypiekowi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms;" class="recipe"&gt;                 &lt;/p&gt;                                            &lt;p style="font-family: trebuchet ms;" class="recipe"&gt;                 &lt;/p&gt;                                            &lt;p style="font-family: trebuchet ms;" class="recipe"&gt;                 &lt;/p&gt;                                            &lt;p style="font-family: trebuchet ms;" class="recipe"&gt;                &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-6171715153205592683?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/6171715153205592683/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/rugbrd-dunski-chleb-zytni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6171715153205592683'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6171715153205592683'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/rugbrd-dunski-chleb-zytni.html' title='Rugbrød  (duński chleb żytni)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SyLG1YmMdqI/AAAAAAAAJXQ/BFFA7wHRT8A/s72-c/jedzonko4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-2046123756299153543</id><published>2009-12-11T22:29:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.827+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><title type='text'>Bułeczki pszenne z przedziałkiem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kiedy tylko ujrzałam te bułeczki na blogu &lt;a href="http://twojemoje.blogspot.com/2009/03/buki-pszenne-z-przedziakiem.html"&gt;Agatki&lt;/a&gt;  wiedziałam, że na pewno je zrobię. Bo to właśnie takie bułeczki  towarzyszyły mi przy studenckich śniadaniach. Uwielbiałam je, a  smakowały nawet i na sucho, jeszcze lekko ciepłe, kupowane w drodze na  uczelnię. Z przepisu zrobiłam 12 bułeczek (Agatka pisała 0 12-14  sztukach z podanych składników), następnym razem upiekę jednak większe  buły, bo jak dla mnie bułka z przedziałkiem musi być duuuża:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SyK3GyuWEHI/AAAAAAAAJWw/RaHt8iKlKCQ/s1600-h/jedzonko2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SyK3GyuWEHI/AAAAAAAAJWw/RaHt8iKlKCQ/s320/jedzonko2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5414091029376012402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;12g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 płaskie łyżeczki cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok. 200-240 ml ciepłego mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g mąki pszennej + mąka do podsypywania&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 płaska łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko&lt;/li&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;20g miękkiego masła&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Do pieczenia: blacha wyłożona papierem do pieczenia, grubo oprószonym mąką&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Drożdże  zasypać cukrem, dodać 50ml mleka i 2 łyżki mąki. Dokładnie wymieszać i  odstawić na chwilę. W misce wymieszać mąkę z solą, dodać jajko i masło,  wlać drożdże. Powoli wlewając resztę mleka miksować, aż ciasto będzie  gładkie i sprężyste (możemy nie wykorzystać całego mleka). Przykryć  miskę folią i odstawić na 1 godzinę.&lt;br /&gt;Z wyrośniętego ciasta uformować  12-14 kulek, każda po ok. 60g. Obtoczyć w mące i ułożyć na przygotowanej  blasze złączeniami do dołu. Odstawić na ok. 40 minut do wyrośnięcia.  Tępą stroną noża oprószoną mąką zrobić przedziałki prawie do samego dołu  bułeczek. Piec w temperaturze 200 stopni ok. 15 minut, aż do  zrumienienia. Studzić na kratce.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;PS.  Moje bułeczki piekłam na kamieniu do pieczenia, więc jak wsadziłam  bułki na rozgrzany kamień...tak w kilka sekund zniknęły przedziałki, bo  bułki wystrzeliły do góry i napęczniały:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-2046123756299153543?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/2046123756299153543/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bueczki-pszenne-z-przedziakiem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2046123756299153543'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2046123756299153543'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bueczki-pszenne-z-przedziakiem.html' title='Bułeczki pszenne z przedziałkiem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SyK3GyuWEHI/AAAAAAAAJWw/RaHt8iKlKCQ/s72-c/jedzonko2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4253211299762967101</id><published>2009-12-03T22:31:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.827+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><title type='text'>Bułeczki w ziołowej otoczce</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kolejny przepis z &lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/04/ziolowe-buleczki.html"&gt;Piekarni Tatter&lt;/a&gt;  na bułeczki na drożdżach. Moje zakwasy pszenny i żytni na razie drzemią  w lodówce, bowiem na kaloryferze robi się trzeci zakwas - z przepisu do  duńskiego żytniego chleba zwanego u nas rugbrød, za który zabieram się w  sobotę. Zatem na chwilę powróciłam do drożdżowych wypieków, bo są  szybkie i zawsze się udają - i Połówek ma zapewnioną bazę na śniadanie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxbWQtcLXXI/AAAAAAAAJUU/HdOSDCo3NTg/s1600-h/jedzonko36.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxbWQtcLXXI/AAAAAAAAJUU/HdOSDCo3NTg/s320/jedzonko36.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410747584896261490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;250g ciepłej wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;420g białej pszennej mąki chlebowej (u mnie zwykła)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 1/2 łyżeczki drożdży instant&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżeczka soli &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżka cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki mleka w proszku &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 1/2 łyżki masła&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(roztopiłam i schłodziłam)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ziołowa otoczka&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;5 łyżek oliwy z oliwek&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki mieszanki ziół prowansalskich&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżka granulowanego czosnku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowo&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki tartego Gruyere ( u mnie cheddar)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki na bułeczki umieściłam w brytfannie automatu do pieczenia  chleba i nastawiłam program wyrabiania ciasta drożdżowego. (Można  oczywiście wyrobić ciasto ręcznie.) Po 90 minutach wyciągnęłam  wyrośnięte ciasto, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;odgazowałam&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  i podzieliłam na 14 części, z których uformowałam kulki. Do rondelka  wlałam oliwę i wsypałam przyprawy, delikatnie podgrzałam. Okrągłą  tortownicę (o śr.24 - może być kwadratowa o boku 20 cm) wysmarowałam  olejem i układałam w niej kulki obtoczone w ziołowej otoczce. Przykryłam  ściereczką i zostawiłam w cieple, aż bułeczki podwoiły swoją objętość.  Przed pieczeniem posypałam serem. Piekłam ok. 25 minut w piekarniku  nagrzanym do 190 st. C. Po upieczeniu wyjęłam z formy i odstawiłam do  ostygnięcia. W razie potrzeby można dopiekać bez formy, jeśli spód  bułeczek jest zbyt miękki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4253211299762967101?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4253211299762967101/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bueczki-w-zioowej-otoczce.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4253211299762967101'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4253211299762967101'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bueczki-w-zioowej-otoczce.html' title='Bułeczki w ziołowej otoczce'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxbWQtcLXXI/AAAAAAAAJUU/HdOSDCo3NTg/s72-c/jedzonko36.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-7169323807634417734</id><published>2009-12-03T22:30:00.001+01:00</published><updated>2010-09-06T21:07:38.122+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><title type='text'>Bułeczki włoskie z ziemniakami, bazylią i suszonymi pomidorami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Już raz je &lt;a href="http://reve82.blogspot.com/2009/03/woskie-bueczki-z-ziemniakami-bazylia-i.html"&gt;robiłam&lt;/a&gt;  w ramach Weekendowej Piekarni. Teraz drugie podejście z mąką pszenną  chlebową ciemną T1000. Tym razem upiekłam 12 bułeczek. Użyłam suszonych  pomidorów w paskach, które wcześniej namoczyłam we wrzątku z dodatkiem 1  łyżki octu balsamicznego białego.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxUp2hMf5vI/AAAAAAAAJRM/qjTMONcmwoE/s1600/jedzonko4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxUp2hMf5vI/AAAAAAAAJRM/qjTMONcmwoE/s320/jedzonko4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410276543955986162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki (12 sztuk)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wieczorem przygotować bigę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;2g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g ciepłej wody (ok. 30 stopni)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g mąki pszennej chlebowej ciemnej T1000&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Drożdże  rozczynić z wodą. Mąkę wsypać do miski, wlać drożdże, dokładnie  połączyć (zagniatać, aż ciasto będzie gładkie - ręcznie ok. 5 minut, lub  mikserem ok. 2-3 minuty). Ciasto będzie ścisłe i dość twarde. Przykryć  folią, zostawić na 2-3 godziny w temperaturze pokojowej, następnie  wstawić do lodówki na noc (max. 20 godzin). Wyjąć z lodówki na ok. 2  godziny przed przygotowaniem ciasta.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po 12 do 20 godzin przygotować ciasto właściwe&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;10g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;280-320g mąki pszennej  chlebowej ciemnej T1000 (ilość mąki zależy od wodnistości ziemniaków)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g ugotowanych i przeciśniętych przez praskę ziemniaków&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 płaskie łyżeczki soli (ok. 12g) - można dodać trochę więcej, jeśli ziemniaki są mało słone&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka oliwy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;10g drobno posiekanej bazylii &lt;/li&gt;&lt;li style="text-align: justify;"&gt;30g suszonych pomidorów, uprzednio wymoczonych we wrzątku z dodatkiem octu balsamicznego&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Bigę  podzielić na małe kawałki. Drożdże rozczynić w wodą. 280g mąki wsypać  do miski, wlać drożdże, dodać bigę i przez ok. 5-8 minut zagniatać  ciasto (ręcznie lub mikserem na małych obrotach). Następnie dodawać po  trochu ziemniaków, sól, oliwę i bazylię, odsączone pomidory pokrojone w  drobną kosteczkę. Jeśli po ok. 5-8 minutach wyrabiania ciasto jest zbyt  luźne, dodawać po trochu mąki. Wiele zależy od ziemniaków - jedne są  bardziej wodniste, inne bardziej sypkie. Przykryć ciasto folią i  odstawić na ok. 60 minut. Podzielić ciasto na 12 kawałków, każdy po ok.  85g. Uformować okrągłe lub owalne bułeczki. Ułożyć na przygotowanej  blasze, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 60 minut. Wyrośnięte  bułeczki naciąć, wstawić do piekarnika nagrzanego do 225 stopni,  zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec ok. 20 minut. Studzić na  kratce.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-7169323807634417734?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/7169323807634417734/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bueczki-woskie-z-ziemniakami-bazylia-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7169323807634417734'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7169323807634417734'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bueczki-woskie-z-ziemniakami-bazylia-i.html' title='Bułeczki włoskie z ziemniakami, bazylią i suszonymi pomidorami'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxUp2hMf5vI/AAAAAAAAJRM/qjTMONcmwoE/s72-c/jedzonko4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4464535488145174747</id><published>2009-12-01T20:18:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:20:46.965+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bagietki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><title type='text'>Bagietki z bazylią i pomidorami na zakwasie</title><content type='html'>&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: justify;"&gt;Moje  pieczywo piekę ostatnio z myślą o Mężu - sama obchodzę się aromatem,  ale to nie kara, a własny wolny wybór. Już na dniach do mojej diety  wracają zdrowe węglowodany i wtedy mam zamiar upichcić sobie wspaniały  pachnący pełnoziarnisty chlebek. No ale miało być o bagietkach :) Te z  bazylią i pomidorami wypatrzyłam w &lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/06/bagietki-z-bazylia-i-pomidorami.html"&gt;Piekarni Tatte&lt;/a&gt;&lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/06/bagietki-z-bazylia-i-pomidorami.html"&gt;r&lt;/a&gt;.  Przyznaję szczerze, że troszkę mi się nie podobają, za mało chyba  wyrosły...zatem z przepisem koniecznie zmierzę się jeszcze raz, aby były  takie śliczne jak na zdjęciach Tatter. Sama ich nie smakowałam, ale  Połówek wydawał się być zadowolonym z rezultatów mojego bagietkowania.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxV7OTQxbRI/AAAAAAAAJR0/8WDZBEHPvvA/s1600/jedzonko26.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxV7OTQxbRI/AAAAAAAAJR0/8WDZBEHPvvA/s320/jedzonko26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410366012974525714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;300g zakwasu pszennego 120% hydracji *&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;50g suszonych na słońcu pomidorów&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki posiekanej bazylii (dałam suszoną)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;150g mąki pszennej razowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;300g białej pszennej mąki chlebowej (dałam ciemną T1000)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;210g ciepłej wody (30C)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżka soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Na  początek wymieszałam zakwas z mąkami i wodą, przykryłam i zostawiam na  30 minut (autoliza). Suszone pomidory włożyłam do miski i zalałam  wrzątkiem z łyżką octu winnego. Zostawiłam pod przykryciem na 30 minut.&lt;br /&gt;Do  ciasta chlebowego dodałam odsączone, osuszone i grubo posiekane  pomidory, bazylię i sól. Wyrobiłam gładkie ciasto. Zostawiłam na 2 1/2  godziny w cieple, w tym czasie złożyłam ciasto dwukrotnie (co 50 minut).  Wyrośnięte ciasto odgazowałam, podzieliłam na dwie części i z każdej  uformowałam bagietkę. Oba chlebki umieściłam na płótnie złączeniami do  góry. Ostateczna fermentacja trwała 2 godziny w ciepłym miejscu. Piekłam  z parą, na blasze, w piecu rozgrzanym do 250 st. C przez ok. 25 minut.  Studziłam na kratce. Kroiłam po ok.3h.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Hydracja  (np.zakwasu,ciasta chlebowego) to wyrażona procentowo  ilość wody do  mąki - zatem hydracja 120% to inaczej 120g wody na 100g mąki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4464535488145174747?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4464535488145174747/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bagietki-z-bazylia-i-pomidorami-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4464535488145174747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4464535488145174747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/12/bagietki-z-bazylia-i-pomidorami-na.html' title='Bagietki z bazylią i pomidorami na zakwasie'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxV7OTQxbRI/AAAAAAAAJR0/8WDZBEHPvvA/s72-c/jedzonko26.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-6447354700832418802</id><published>2009-11-15T20:17:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:18:14.529+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Mleczny na pszennym zakwasie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przepis na ten chlebek wyszukałam w &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/06/mleczny-na-zakwasie.html"&gt;Piekarni Tatter&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; - ona sama upiekła z przepisu duży owalny bochen, ja uformowałam dwa małe. Przepis mi się spodobał, bo jest wręcz błyskawiczny  jeśli mamy aktywny zakwas. Troszkę się zagapiłam z czasem pieczenia i  chlebek aż za bardzo jak na moje oko mi się wypiekł, ale mimo tego to  bardzo udany wypiek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SwBOqvC5t9I/AAAAAAAAJMQ/aJKeDwCxo54/s1600-h/jedzonko19.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 352px; height: 352px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SwBOqvC5t9I/AAAAAAAAJMQ/aJKeDwCxo54/s320/jedzonko19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5404406048934705106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na ok. 920g ciasta chlebowego&lt;/span&gt; &lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;1 szklanka aktywnego zakwasu pszennego &lt;/li&gt;&lt;li&gt;2/3 szklanki mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/4 szklanki wody &lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki masła (rozpuściłam i wystudziłam)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 1/4 szklanki mąki (użyłam  pszennej chlebowej T1000)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ewent. 1 łyżeczka drożdży instant (pominęłam)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Używałam miarek kuchennych - cups, gdzie 1cup = 250ml = 1 szklanka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zakwas połączyłam z wodą i mlekiem. Do mąki dodałam sól i cukier. Wlałam do niej zakwasową  miksturę. Dobrze wymieszałam. Dodałam masło. Zagniotłam gładkie, nieco  luźne ciasto.  Przełożyłam do naoliwionej miski i zostawiam do  wyrośnięcia na 2 godziny w ciepłym miejscu, rozciągając i składając  ciasto w połowie czasu fermentacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie uformowałam 2 małe  owalne bochenki po ok. 460g każdy i złączeniem do góry umieściłam w  koszach do wyrośnięcia. Zostawiłam w cieple na 2 godziny. Wyrośnięte  bochenki umieściłam na rozgrzanej blasze piekarnikowej.  Piekłam 10 minut w 240 st.C z parą, następnie zmniejszyłam temperaturę do 190 st. C i piekłam jeszcze 25 minut.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Moje uwagi: nie dodałam więcej wody, mąki odmierzyłam 3 cups  + 1/4 cup do podsypywania, dodatkowo użyłam oliwy przy wyrabianiu i do  miski - wyrabiałam 3 krótkimi sesjami,ciasto leżakowało w międzyczasie  na blacie po 10 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Waga po upieczeniu: 408 i 412 g.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-6447354700832418802?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/6447354700832418802/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/mleczny-na-pszennym-zakwasie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6447354700832418802'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6447354700832418802'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/mleczny-na-pszennym-zakwasie.html' title='Mleczny na pszennym zakwasie'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SwBOqvC5t9I/AAAAAAAAJMQ/aJKeDwCxo54/s72-c/jedzonko19.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-2150850667432413203</id><published>2009-11-10T20:08:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:10:31.018+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Razowiec skandynawski  - chleb żytni razowy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Ten chlebek  złowił mnie na swoją nazwę...więc jako mieszkance Skandynawii nie  wypadało mi nie wypróbować tego przepisu, który oryginalnie  zaproponowała &lt;a href="http://www.chleb.info.pl/index.php?id=40"&gt;Mirabbelka&lt;/a&gt;.  Chleb jest ciężki i treściwy - taki przynajmniej jest mój bochenek.  Natomiast jak porównuję go ze zdjęciem Mirabbelki to wydaje mi się, że  ten Jej jest bardziej puchaty. Jako że mąki żytniej grubej mam pod  dostatkiem to do przepisu zapewne jeszcze powrócę i postaram się uzyskać  tę "puchatość" miąższu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SviOZTgV-2I/AAAAAAAAJLA/OZ_m7cDK_Oo/s1600-h/jedzonko14.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SviOZTgV-2I/AAAAAAAAJLA/OZ_m7cDK_Oo/s320/jedzonko14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402224318414715746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na zaczyn:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;2-3 łyżki żytniego zakwasu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g mąki żytniej grubej - najlepiej całe ziarna świeżo zmielone (u mnie groft rugmel)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200ml letniej wody (dałam 300ml, bo zaczyn był według mnie zbyt gęsty)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Składniki  zaczynu wymieszać, pozostawić przykryte do przefermentowania na 24h.  Zaczyn powinien być miękkim, luźnym ciastem - u mnie raczej taki nie  był, dlatego dolałam dodatkowo 100ml wody.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na ciasto chlebowe:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;cały zaczyn&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g mąki żytniej razowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100-150g wody (dałam ok.130g - choć myślę że za mało, mimo iż do zaczynu użyłam 300ml)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1,5 łyżeczki soli (rozprowadziłam w wodzie)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Po  24h do zaczynu dodajemy partiami wodę oraz pozostałe składniki. Całość  mieszamy. Przekładamy do wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami  foremki. U mnie forma keksowa 32x12 (ciasto zajęło ok.2/3 objętości).  Odstawić do wyrośnięcia na 2 - 3h.  Po wyrośnięciu powierzchnię chleba  dość głęboko nakłuć patyczkiem i posmarować wodą. Piec w temperaturze  200 st. C przez ok. 1 godzinę. Po pewnym czasie przykryłam chleb folią,  aby się za bardzo nie spiekł od góry. Po upieczeniu wyjąć z formy,  zawinąć w wilgotną ściereczkę i odstawić aż do zupełnego wystudzenia.  Kroić dopiero następnego dnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-2150850667432413203?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/2150850667432413203/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/razowiec-skandynawski-chleb-zytni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2150850667432413203'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2150850667432413203'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/razowiec-skandynawski-chleb-zytni.html' title='Razowiec skandynawski  - chleb żytni razowy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SviOZTgV-2I/AAAAAAAAJLA/OZ_m7cDK_Oo/s72-c/jedzonko14.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-8614460682209676033</id><published>2009-11-08T20:07:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:08:37.172+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb pszenny na zakwasie żytnim</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jakoś  w połowie października zakupiłam dwa owalne koszyczki do wyrastania  pieczywa...i w końcu zaczęłam ich używać:) Prezentuję dziś chlebek, a  właściwie dwa chlebki oparte na recepturze &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://dancia.bloog.pl/id,5111955,title,Ksiezycowy-chleb,index.html"&gt;Księżycowego Chleba Dany&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.  Zamiast 550-tki użyłam mąki pszennej chlebowej1000, która tak na  marginesie przyjechała do mnie specjalnie z Czech:) Nad chlebkami  pracowałam z przerwami całą sobotę, aby wieczorem tego dnia jednym  bochenkiem obdarować przyjaciół. Chlebek jest taki polski, z widocznymi  dziurami, chrupiącą skórką - jeszcze ciepły bochenek próbowaliśmy razem z  przyjaciółmi posmarowany jedynie masłem. Poniżej moja metoda, po  oryginał zapraszam na bloga Dany.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvbQcYSUdxI/AAAAAAAAJKI/fS98jiw52F8/s1600-h/jedzonko13.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvbQcYSUdxI/AAAAAAAAJKI/fS98jiw52F8/s320/jedzonko13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5401733989051692818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;meta equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8"&gt;&lt;meta name="ProgId" content="Word.Document"&gt;&lt;meta name="Generator" content="Microsoft Word 11"&gt;&lt;meta name="Originator" content="Microsoft Word 11"&gt;&lt;link rel="File-List" href="file:///D:%5CDOCUME%7E1%5CMysa%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtml1%5C01%5Cclip_filelist.xml"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;style&gt; &lt;!--  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-parent:""; 	margin:0cm; 	margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:12.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} p 	{mso-margin-top-alt:auto; 	margin-right:0cm; 	mso-margin-bottom-alt:auto; 	margin-left:0cm; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:12.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 	{size:612.0pt 792.0pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;}  /* List Definitions */  @list l0 	{mso-list-id:379987042; 	mso-list-template-ids:404515734;} @list l0:level1 	{mso-level-number-format:bullet; 	mso-level-text:; 	mso-level-tab-stop:36.0pt; 	mso-level-number-position:left; 	text-indent:-18.0pt; 	mso-ansi-font-size:10.0pt; 	font-family:Symbol;} @list l1 	{mso-list-id:1208951177; 	mso-list-template-ids:1861022866;} @list l1:level1 	{mso-level-number-format:bullet; 	mso-level-text:; 	mso-level-tab-stop:36.0pt; 	mso-level-number-position:left; 	text-indent:-18.0pt; 	mso-ansi-font-size:10.0pt; 	font-family:Symbol;} @list l2 	{mso-list-id:1558511933; 	mso-list-template-ids:1323321002;} @list l2:level1 	{mso-level-tab-stop:36.0pt; 	mso-level-number-position:left; 	text-indent:-18.0pt;} @list l3 	{mso-list-id:1755125746; 	mso-list-template-ids:-1967482208;} @list l3:level1 	{mso-level-number-format:bullet; 	mso-level-text:; 	mso-level-tab-stop:36.0pt; 	mso-level-number-position:left; 	text-indent:-18.0pt; 	mso-ansi-font-size:10.0pt; 	font-family:Symbol;} ol 	{margin-bottom:0cm;} ul 	{margin-bottom:0cm;} --&gt; &lt;/style&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na zaczyn godz. 5:45  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;150g zakwasu z mąki żytniej      razowej, dokarmionego wieczorem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g ciepłej wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g mąki pszennej      chlebowej T1000  &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki  zaczynu wymieszałam i pozostawiłam pod przykryciem na ok. 7 godzin (w  planach było 5, ale mi się sobotnie zakupy przedłużyły) – dość gęsta  masa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ciasto właściwe godz.12:30  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;Cały  zaczyn&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g mąki orkiszowej      razowej T1850&lt;/li&gt;&lt;li&gt;350ml ciepłej wody z łyżką      soli morskiej  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki octu balsamicznego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g mąki pszennej      chlebowej T1000  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Oliwa pod koniec wyrabiania      / 2 łyżki /  &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Składniki  wg kolejności dodajemy do zaczynu, wyrabiamy ciasto kilka minut,  pomagając sobie pod koniec wyrabiania dolewaniem stopniowo oliwy.   Ciasto ładnie dało się formować, choć czasem przyklejało się do blatu,  wtedy podsypywałam odrobiną mąki.  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz. 12.45 ciasto      wyrobione rośnie pod przykryciem,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.  13.45 pierwsze      odgazowanie ciasta. Wykładamy ciasto na omączony  blat, rozklepujemy i      formujemy w kulę. Wkładamy ponownie do miski.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.14.45  drugie      formowanie, tym razem pobawmy się dłużej w formowanie.  Ciasto podzieliłam na dwie części aby osobno formować dwa bochenki.  Każdy bochenek formujemy kilkakrotnie nakładając ciasto do środka.  Zostawmy go na 3 - 4 minuty na blacie i ponownie jeszcze raz uformujmy.  Tym razem wkładamy ciasto do koszyczków oprószonych mąką. Przykrywamy i  pozostawiamy do ostatecznego wyrośnięcia – godzina 15:00    &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.  17.36, chleb wyrósł i      wkładamy go do wcześniej nagrzanego  piekarnika z blachą. Ja piekłam w      opadającej temperaturze  zaczynając od 240st.C (210, 200,185).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godz.18:15 chleb upieczony      i chwilę pozostawiony w piekarniku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Godzina 18:40 wychodzimy z domku z      jednym bochenkiem wciąż ciepłym więc luźno zapakowanym.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-8614460682209676033?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/8614460682209676033/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/chleb-pszenny-na-zakwasie-zytnim.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8614460682209676033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/8614460682209676033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/chleb-pszenny-na-zakwasie-zytnim.html' title='Chleb pszenny na zakwasie żytnim'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvbQcYSUdxI/AAAAAAAAJKI/fS98jiw52F8/s72-c/jedzonko13.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1714016936848583580</id><published>2009-11-05T20:06:00.001+01:00</published><updated>2010-08-17T21:28:47.896+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orkisz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb graham orkiszowy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Jeszcze kilka &lt;a href="http://www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=84&amp;amp;Itemid=47"&gt;mieszanek ChP&lt;/a&gt;  mi zostało, więc wypróbowuję kolejne przepisy. Tym razem przyszła pora  na chleb z mąki graham, który przygotowałam na zakwasie z mąki pszennej  razowej. Wykonanie chlebka oparłam na recepturze &lt;a href="http://dancia.bloog.pl/id,4874584,title,Graham-orkiszowy-z-kminkiem,index.html"&gt;Dany&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Svb8itScKyI/AAAAAAAAJKg/e5CQv1ghqvA/s1600-h/jedzonko12.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Svb8itScKyI/AAAAAAAAJKg/e5CQv1ghqvA/s320/jedzonko12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5401782476280179490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Składniki&lt;/p&gt; &lt;ul style="font-family: trebuchet ms;" class="unIndentedList"&gt;&lt;li&gt; 300g aktywnego zakwasu z mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 500g mieszanki graham orkiszowy&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 250ml mleka 0,5% tł.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 1 łyżka melasy&lt;/li&gt;&lt;li&gt; 50g namoczonej wcześniej suszonej żurawiny&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; bez soli, mieszanka zawiera sól! &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;   Do zakwasu dodajemy stopniowo mieszankę i wodę wymieszaną z melasą.  Wyrabiamy łyżką drewnianą lub mikserem. Na końcu dodaję namoczoną i  osączoną żurawinę. Ciasto jest luźne, upieczemy chleb w foremce. Po  wyrobieniu dajmy mu odpocząć 30 minut, a w międzyczasie przygotujmy  foremkę. Posmarujmy tłuszczem i posypmy mąką. Po 30 minutach mieszamy  ciasto jeszcze przez chwilę i wykładamy do foremki. Ma podwoić objętość.  Pieczemy w opadającej temp. począwszy od 230st przez 40-45 minut. Jeśli  dodaliśmy melasę, / możemy ja pominąć / musimy uważać aby  za bardzo  nam się nie przypiekł wierzch ciasta. W trakcie pieczenia możemy  ochronić ciasto papierem do pieczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1714016936848583580?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1714016936848583580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/chleb-graham-orkiszowy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1714016936848583580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1714016936848583580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/chleb-graham-orkiszowy.html' title='Chleb graham orkiszowy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Svb8itScKyI/AAAAAAAAJKg/e5CQv1ghqvA/s72-c/jedzonko12.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-5886923295024492507</id><published>2009-11-04T20:05:00.002+01:00</published><updated>2010-09-11T18:09:03.744+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb góralski z prażonym słonecznikiem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="tbtext_content"  style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Góralski ciemny chleb z &lt;a href="http://www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=84&amp;amp;Itemid=47"&gt;mieszanek ChP&lt;/a&gt; z uprażonym słonecznikiem (50g) i posypany makiem - zrobiłam według przepisu jak &lt;a href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/world-bread-day-2009-czyli-swiatowy.html"&gt;Góralski ze śliwką&lt;/a&gt; tyle że wzięłam 300g zakwasu i 500g mieszanki, do tego 255g wody (następnym razem dodam chyba jeszcze trochę wody).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="tbtext_content"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Svb5Li8TwyI/AAAAAAAAJKY/A59U8iktSRU/s1600-h/PICT5482.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Svb5Li8TwyI/AAAAAAAAJKY/A59U8iktSRU/s320/PICT5482.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5401778779831124770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przepis znajdziesz &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/world-bread-day-2009-czyli-swiatowy.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-5886923295024492507?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/5886923295024492507/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/chleb-goralski-z-prazonym-sonecznikiem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5886923295024492507'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5886923295024492507'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/11/chleb-goralski-z-prazonym-sonecznikiem.html' title='Chleb góralski z prażonym słonecznikiem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Svb5Li8TwyI/AAAAAAAAJKY/A59U8iktSRU/s72-c/PICT5482.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3836177960381080591</id><published>2009-10-30T19:03:00.000+01:00</published><updated>2010-08-15T20:05:25.398+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb sądecki z rodzynkami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kolejny chlebek z wykorzystaniem &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=84&amp;amp;Itemid=47"&gt;mieszanek ChP&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.  Tym razem zdecydowałam się na mieszankę sądecką. Bardzo smaczny z  rodzynkami, następnym razem poeksperymentuję z suszoną żurawiną.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvbyYhivstI/AAAAAAAAJKQ/Ab-h8gw1DAY/s1600-h/jedzonko9.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvbyYhivstI/AAAAAAAAJKQ/Ab-h8gw1DAY/s320/jedzonko9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5401771306212373202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki na zaczyn&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;    300g aktywnego zakwasu z mąki żytniej razowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;200g mieszanki sądeckiej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;150g wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;    &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki mieszamy i pozostawiamy pod przykryciem na 3-4 godziny.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie zalewamy wodą 100g rodzynek, aby namiękły.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto właściwe&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Cały zaczyn&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;300g mieszanki sądeckiej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;100g wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;    100g rodzynek wcześniej namoczonych / wodę odlewamy /&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki melasy&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżka octu balsamicznego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie solimy, mieszanka zawiera sól !&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;      &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Do zaczynu dodajemy mieszankę mączną, wodę wymieszaną z melasą i octem balsamicznym.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki mieszamy do dobrego połączenia, na koniec dodając rodzynki.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wykładamy łyżką na wcześniej wysmarowaną foremkę i pozostawiamy do wyrośnięcia.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ciasto ma podwoić objętość!&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Ja  ciasto zarobiłam późnym wieczorem. Foremkę keksówkę 32x12 wysmarowałam  olejem i wysypałam mąką. Wierzch ciasta posmarowałam białkiem i  posypałam pestkami słonecznika. Foremkę szczelnie przykryłam i włożyłam  na noc do lodówki.&lt;br /&gt;Ciasto po nocy mało urosło, rano wyciągnęłam i pozostawiłam tak na parę godzin, aż chleb podwoił objetość.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Piekłam w opadającej temp. poczynając od 230 st. potem 210,200,190 - całkowity czas pieczenia ok. 40-45 minut.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Należy pilnować, aby chlebek się za bardzo nie przypiekł. Można w połowie pieczenia przykryć folią lub papierem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3836177960381080591?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3836177960381080591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/chleb-sadecki-z-rodzynkami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3836177960381080591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3836177960381080591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/chleb-sadecki-z-rodzynkami.html' title='Chleb sądecki z rodzynkami'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvbyYhivstI/AAAAAAAAJKQ/Ab-h8gw1DAY/s72-c/jedzonko9.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3771137044338135702</id><published>2009-10-23T20:02:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:03:55.963+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb litewski z melasą i żurawiną</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Zachęcona &lt;a href="http://dancia.bloog.pl/id,4891073,title,Litewski-chleb-z-melasa-i-zurawina,index.html"&gt;wypiekami Dany&lt;/a&gt; z chlebowych mieszanek firmy &lt;a href="http://www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=84&amp;amp;Itemid=47"&gt;Chleb Polski&lt;/a&gt; sięgnęłam tym razem po chleb litewski. Z tej mieszanki korzystałam już wcześniej, piekąc &lt;a href="http://reve82.blogspot.com/2009/08/chleb-litewski-z-automatu.html"&gt;chlebek na drożdżach w automacie&lt;/a&gt;.  Tym razem mój wypiek jest na bazie żytniego zakwasu. Podążając za  przepisem Dany dodałam do ciasta chlebowego suszoną żurawinę co moim  zdaniem jest rewelacyjnym pomysłem! Chlebek jest przepyszny. W  porównaniu do swojego brata drożdżowego (o ile pamiętam) ten zakwasowy  jest bardziej wilgotny, no i taki bardziej "chlebowy":) No cóż, zakwas  robi różnicę:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxMU1B0eocI/AAAAAAAAJQk/C5TtMYNv5Ps/s1600/jedzonko22.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxMU1B0eocI/AAAAAAAAJQk/C5TtMYNv5Ps/s320/jedzonko22.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5409690478656266690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt; &lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Przepis według receptury Dany&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Składniki na zaczyn&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;    300g aktywnego zakwasu z mąki żytniej razowej&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    200g mieszanki litewskiej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    150g wody&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Składniki mieszamy i pozostawiamy pod przykryciem na 3-4 godziny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie zalewamy wodą 100g suszonej żurawiny, aby namiękła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto właściwe&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;    Cały zaczyn&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    300g mieszanki litewskiej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    100g wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    100g żurawiny wcześniej namoczonej / wodę odlewamy /&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    2 łyżki melasy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    1 łyżka octu balsamicznego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;    Nie solimy, mieszanka zawiera sól !&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Do zaczynu dodajemy  mieszankę mączną, wodę wymieszaną z melasą i octem balsamicznym.&lt;br /&gt;Składniki mieszamy do dobrego połączenia, na koniec dodając żurawinę.&lt;br /&gt;Wykładamy łyżką na wcześniej wysmarowaną foremkę i pozostawiamy do wyrośnięcia.&lt;br /&gt;Ciasto ma podwoić objętość!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja  ciasto zarobiłam późnym wieczorem. Foremkę keksówkę 32x12 wysmarowałam  olejem i wysypałam mąką. Wierzch ciasta posmarowałam białkiem i  posypałam mieszanką siemienia lnianego i sezamu. Foremkę szczelnie  przykryłam i włożyłam na noc do lodówki. Ciasto po nocy mało urosło,  rano wyciągnęłam i pozostawiłam tak na parę godzin. Chleb podwoił  objętość po ok.5 godzinach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piekłam w opadającej temp. poczynając od 230 st. potem 210,200,190 - całkowity czas pieczenia ok. 40-45 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Należy pilnować, aby chlebek się za bardzo nie przypiekł. Można w połowie pieczenia przykryć folią lub papierem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3771137044338135702?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3771137044338135702/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/chleb-litewski-z-melasa-i-zurawina.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3771137044338135702'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3771137044338135702'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/chleb-litewski-z-melasa-i-zurawina.html' title='Chleb litewski z melasą i żurawiną'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SxMU1B0eocI/AAAAAAAAJQk/C5TtMYNv5Ps/s72-c/jedzonko22.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-5696008894626636255</id><published>2009-10-16T20:01:00.000+02:00</published><updated>2010-10-17T16:15:25.959+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='World Bread Day'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>World Bread Day 2009  czyli Światowy Dzień Chleba/Góralski z suszoną  śliwką</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Ten 16ty  października ma się już lekko ku końcowi - ale jednak wciąż 16ty - zatem  świętuję z całą rzeszą pozostałych piekarzy Światowy Dzień Chlebka.  Przy okazji testuję siłę mojego zakwasu, na którym wypieki to wciąż dla  mnie wyzwanie i lekka obawa czy coś mi z tego pieczenia wyjdzie. Póki co  wydaje się, że wyszło. Chlebek dopiero co z piecyka wyszedł, więc  jeszcze przed próbą smakową. Ale jutro ma zagościć na naszym śniadanku,  zatem braki w opisie uzupełnię:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Góralski z suszoną śliwką&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhHfT6-1I/AAAAAAAAI_Y/IUxnYMxtCP0/s1600-h/PICT5401.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 299px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhHfT6-1I/AAAAAAAAI_Y/IUxnYMxtCP0/s320/PICT5401.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393308072556559186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;receptura  na podstawie &lt;a href="http://dancia.bloog.pl/id,4859117,title,Chleb-goralski-ciemny,index.html"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;wypieku Dany&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Składniki (keksówka o wymiarach ok. 30x9x8)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;250g      aktywnego zakwasu  z mąki żytniej      razowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;600g      mieszanki „Chleb Polski" - Chleb Góralski Ciemny&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;370g      wody (w tym esencja z kawy zbożowej + woda z namaczania śliwek)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2      łyżki melasy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;torebka      kawy zbożowej Anatol (czyli pojedyncza saszetka o wadze 4,2g)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g suszonych śliwek bez pestek&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bez      soli - mieszanka zawiera sól&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W  pierwszej kolejności zajęłam się uaktywnieniem zakwasu. Dzień przed  pieczeniem wyciągnęłam z lodówki. Ociepliłam do temperatury pokojowej,  wzięłam 50g zakwasu i dodałam do niego 50g mąki żytniej razowej oraz 50g  wody, po ok. 12 godzinach do powstałej mikstury dodałam ponownie 50g  mąki oraz 50g wody. Odstawiłam na noc na kuchennym blacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnego  dnia rano: w 100g wody namoczyłam śliwki, ok. 30 minut, po czym  pocięłam je na mniejsze kawałki. Wodę z namaczania zachowałam (zostało  ok.80g). W międzyczasie zaparzyłam torebkę kawy zbożowej. Esencję  dodałam do wody wraz z wodą z namaczania śliwek - tak aby uzyskać 370g  płynu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Następnie do zakwasu  dodałam mieszankę "Góralskiego" i stopniowo uzyskany płyn z dodatkiem  melasy. Składniki wymieszałam przy pomocy miksera na najwolniejszych  obrotach. Po dobrym połączeniu składników do powstałego ciasta  domieszałam przy pomocy łyżki pokrojone śliwki. Ciasto odstawiłam na 40  minut, aby odpoczęło. Ciasto wyszło dość zwarte, jednak nie utrzymałoby  się bez formy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przygotowałam  foremkę: keksówkę wysmarowałam masłem i wysypałam mieszanką płatków 5  zbóż. Przełożyłam ciasto do formy, wyrównałam (zaznaczyłam sobie  wykałaczką wysokość), posmarowałam wierzch rozbełtanym jajkiem i  posypałam wspomnianymi płatkami. Foremkę umieściłam w foliowym worku i  wstawiłam do lodówki do wyrośnięcia (sama musiałam wychodzić do pracy:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po  ok.10 godzinach wyciągnęłam ciasto z lodówki. Po kolejnych dwóch  wyrośnięte (podwoiło objętość) wstawiłam do nagrzanego do 230 st. C  piekarnika. Po 10 minutach obniżyłam temperaturę do 210 st - po  kolejnych 10ciu - do 200 - w końcu do 190. Całkowity czas pieczenia  zamknął się w 50 minutach. Zostawiłam upieczony chlebek na ok. 10 minut w  wyłączonym otwartym piekarniku, po czym wyciągnęłam z formy i wyłożyłam  na kuchenną kratkę do ostygnięcia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhHwUvhtI/AAAAAAAAI_g/B64zeKnuVAk/s1600-h/PICT5391.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhHwUvhtI/AAAAAAAAI_g/B64zeKnuVAk/s320/PICT5391.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393308077123405522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhIFwZYiI/AAAAAAAAI_o/i7P_Q5CHbMY/s1600-h/PICT5392.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhIFwZYiI/AAAAAAAAI_o/i7P_Q5CHbMY/s320/PICT5392.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393308082876539426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhIkZ4ZFI/AAAAAAAAI_w/FEqsrDQWPK8/s1600-h/PICT5394.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 88px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhIkZ4ZFI/AAAAAAAAI_w/FEqsrDQWPK8/s320/PICT5394.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393308091103601746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhI9gebEI/AAAAAAAAI_4/-DtyZOmB-Hc/s1600-h/PICT5396.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhI9gebEI/AAAAAAAAI_4/-DtyZOmB-Hc/s320/PICT5396.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393308097842146370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;PS.  Już po konsumpcji...śmiało mogę powiedzieć, że chlebek mi  wyszedł...miękisz jest lekko słodkawy, zawdzięcza to zapewne melasie i  oczywiście przyjemnie pachnie śliwką.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;A tutaj obiecane zdjęcie chlebka w przekroju.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Stmnh-pgs6I/AAAAAAAAJAA/G_QmZOS5P-g/s1600-h/PICT5405.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 402px; height: 301px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Stmnh-pgs6I/AAAAAAAAJAA/G_QmZOS5P-g/s320/PICT5405.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393526230947509154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://kochtopf.twoday.net/stories/announcing-world-bread-day-2009-yes-we-bake/" title="world bread day 2009 - yes we bake. (last day of sumbission october 17)"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2427/3925329115_cff2df43c9_o.jpg" alt="world bread day 2009 - yes we bake.(last day of sumbission october 17)" height="200" width="130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://kochtopf.twoday.net/stories/announcing-world-bread-day-2009-yes-we-bake/" title="world bread day 2009 - yes we bake. (last day of sumbission october 17)"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-5696008894626636255?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/5696008894626636255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/world-bread-day-2009-czyli-swiatowy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5696008894626636255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5696008894626636255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/world-bread-day-2009-czyli-swiatowy.html' title='World Bread Day 2009  czyli Światowy Dzień Chleba/Góralski z suszoną  śliwką'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StjhHfT6-1I/AAAAAAAAI_Y/IUxnYMxtCP0/s72-c/PICT5401.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1277311810153301150</id><published>2009-10-15T20:00:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:01:31.515+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo żytnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb żytni na zakwasie, najłatwiejszy (od Liski)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Odkąd wyhodowałam swój własny &lt;a href="http://reve82.blogspot.com/2009/10/produkcja-zakwasu-zytniego-na-bazie.html"&gt;zakwas&lt;/a&gt;  staram się testować coraz to nowsze przepisy na żytnie chlebki. Nie  ryzykuję jednak na razie z trudniejszymi recepturami, gdyż w pierwszej  kolejności chcę sprawdzić jak silny jest ten mój młodziutki zakwas. W  tym momencie wpis &lt;/span&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-family: trebuchet ms;" href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/08/najatwiejszy-chleb-zytni.html"&gt;Lisk&lt;/a&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-family: trebuchet ms;" href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/08/najatwiejszy-chleb-zytni.html"&gt;i&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  o najłatwiejszym chlebie żytnim na zakwasie to było coś, z czym mogłam  się zmierzyć. Z efektu nie jestem jeszcze do końca zadowolona, gdyż moje  ciasto nie wyrosło tak jak bym chciała, a wyrastało dobre 6 godzin, ale  do przepisu jeszcze powrócę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU3OQNvCI/AAAAAAAAJCQ/7dn9odTAo40/s1600-h/PICT5390.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 401px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU3OQNvCI/AAAAAAAAJCQ/7dn9odTAo40/s320/PICT5390.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393998286401944610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dzień przed pieczeniem:&lt;/span&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżka zakwasu  żytniego (dokarmionego 10-12 godzin wcześniej)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;150 ml wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;150 g mąki żytniej chlebowej typ 720&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Widok: dzień przed pieczeniem&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU1a2nJjI/AAAAAAAAJBw/3dIyvDxIGA0/s1600-h/PICT5376.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 266px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU1a2nJjI/AAAAAAAAJBw/3dIyvDxIGA0/s320/PICT5376.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393998255424480818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Widok: po 14 godzinach&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU16Mq1KI/AAAAAAAAJB4/KDq1MpwQ9mQ/s1600-h/PICT5377.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 266px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU16Mq1KI/AAAAAAAAJB4/KDq1MpwQ9mQ/s320/PICT5377.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393998263838495906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU2MPov2I/AAAAAAAAJCA/tOStqKjWM6I/s1600-h/PICT5378.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 267px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU2MPov2I/AAAAAAAAJCA/tOStqKjWM6I/s320/PICT5378.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393998268682780514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po 12-18 godzinach dodajemy:&lt;/span&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;380 g mąki żytniej chlebowej typ 720&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1,5 łyżeczki soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/2 łyżeczki drożdży instant (opcjonalnie)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;200 ml wody w temp pokojowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;50 g uprażonych na patelni pestek słonecznika, ostudzone&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki oprócz pestek łączymy za pomocą miksera lub łyżki. Nie należy  miksować zbyt długo. Na końcu dodajemy uprażony i ostudzony słonecznik.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przełożyć  ciasto do keksówki o długości 26-30 cm wysmarowanej oliwą i wysypanej  otrębami żytnimi. Przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania. W  zależności od temperatury, zajmie to 2-6 godzin.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Chleb mniej więcej podwoi swoją objętość. Nie należy wstawiać do piekarnika niewyrośniętego chleba.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wstawić do zimnego piekarnika, nastawić temp. 230 st C. Po 30 minutach zmniejszyć do 210 st i piec jeszcze ok 30 minut. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Warto  po ok. 30 minutach od wstawienia chleba sprawdzić, jak się piecze,  ponieważ czas pieczenia zależy tu przede wszystkim od tego, jak szybko  nagrzewa się piekarnik. Jeśli chleb za bardzo rumieni się z wierzchu,  należy przykryć go folią aluminiową i dopiekać pod nią.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ostudzić na kuchennej kratce.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Moje uwagi&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Wymiary mojej keksówki: 25x12x8 (DxSZxW)&lt;br /&gt;Użyłam  czeskiej mąki żytniej chlebowej, T930 - możliwe że powinnam dodać  więcej wody do przepisu, bo moje ciasto po problemowym wymieszaniu było  bardzo gęste, że aż łyżka w nim stała - jako że to moje początki  trzymałam się jednak wskazówek w przepisie.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU2vxJRzI/AAAAAAAAJCI/4WX0_qIkqCU/s1600-h/PICT5379.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 226px; height: 170px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU2vxJRzI/AAAAAAAAJCI/4WX0_qIkqCU/s320/PICT5379.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393998278218565426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttWAYie6XI/AAAAAAAAJCg/YM9bBIiGyaw/s1600-h/PICT5385.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 226px; height: 170px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttWAYie6XI/AAAAAAAAJCg/YM9bBIiGyaw/s320/PICT5385.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393999543293372786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttWA73ltbI/AAAAAAAAJCo/qBYqLVeBp1s/s1600-h/PICT5387.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 226px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttWA73ltbI/AAAAAAAAJCo/qBYqLVeBp1s/s320/PICT5387.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5393999552777139634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1277311810153301150?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1277311810153301150/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/chleb-zytni-na-zakwasie-najatwiejszy-od.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1277311810153301150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1277311810153301150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/chleb-zytni-na-zakwasie-najatwiejszy-od.html' title='Chleb żytni na zakwasie, najłatwiejszy (od Liski)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SttU3OQNvCI/AAAAAAAAJCQ/7dn9odTAo40/s72-c/PICT5390.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-195846619719588579</id><published>2009-10-11T20:41:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:42:27.194+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zakwas/Ciasto zakwaszone'/><title type='text'>Produkcja ciasta zakwaszonego  (metoda 3-stopniowa)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zamarzył mi się chleb - &lt;/span&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-family: trebuchet ms;" href="http://www.dancia.bloog.pl/id,4616434,title,Mleczny-chleb-razowy,index.html"&gt;mleczny razowy&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  z blogu Dany. Tyle że, aby się za niego zabrać potrzebowałam  przygotować ciasto zakwaszone. Sprawę ułatwił mi opis całego procesu  zakwaszania ciasta opublikowany oczywiście przez Danę (&lt;/span&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-family: trebuchet ms;" href="http://dancia.bloog.pl/kat,605827,index.html"&gt;patrz tutaj&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;). Uzbrojona w taką wiedzę zabrałam się z ochotą do pracy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Tak wyglądała &lt;span style="color: rgb(0, 102, 0); font-weight: bold;"&gt;produkcja ciasta zakwaszonego metodą 3-stopniową&lt;/span&gt; opisaną przez Danę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Na  początek bierzemy aktywny zakwas, dokarmiony dzień wcześniej i  pozostawiony w warunkach temperatury pokojowej do chwili, kiedy weźmiemy  z niego:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Etap I&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;50 g      zakwasu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;100g      mąki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;100g      wody o temperaturze pokojowej &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki mieszamy i pozostawiamy przykryte co najmniej 12 godzin&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHW3XuCDtI/AAAAAAAAI8Y/QadBeJX3570/s1600-h/PICT5299.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHW3XuCDtI/AAAAAAAAI8Y/QadBeJX3570/s320/PICT5299.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391326475687431890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHefUfWXLI/AAAAAAAAI94/VP7w9Ty_dHM/s1600-h/PICT5300.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHefUfWXLI/AAAAAAAAI94/VP7w9Ty_dHM/s320/PICT5300.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391334858596703410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;Widok z góry i z boku po 12 godzinach&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHW4_Uk4mI/AAAAAAAAI84/SVTV0Us0wZM/s1600-h/PICT5305.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHW4_Uk4mI/AAAAAAAAI84/SVTV0Us0wZM/s320/PICT5305.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391326503497949794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHW4agkmuI/AAAAAAAAI8w/WnLKsT_W1g0/s1600-h/PICT5304.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHW4agkmuI/AAAAAAAAI8w/WnLKsT_W1g0/s320/PICT5304.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391326493616151266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Etap 2&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;100g      mąki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g      wody o temperaturze wyższej niż w pierwszym etapie   &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Znów mieszamy i pozostawiamy na 6 godzin&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXPD5WPDI/AAAAAAAAI9A/HBOVEOGjyQM/s1600-h/PICT5306.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 199px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXPD5WPDI/AAAAAAAAI9A/HBOVEOGjyQM/s320/PICT5306.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391326882683042866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;Widok z góry i z boku po 6 godzinach&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt; &lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXP9ToZjI/AAAAAAAAI9Q/0hyLdBcF0I8/s1600-h/PICT5315.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 202px; height: 150px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXP9ToZjI/AAAAAAAAI9Q/0hyLdBcF0I8/s320/PICT5315.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391326898094106162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXP9ToZjI/AAAAAAAAI9Q/0hyLdBcF0I8/s1600-h/PICT5315.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 204px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXPtA-joI/AAAAAAAAI9I/nKgxJ2N0rTQ/s320/PICT5314.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391326893720899202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;        &lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Etap 3&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;100g      mąki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g      wody o temperaturze jeszcze wyższej od etapu 2, woda nie może być gorąca.   &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Mieszamy składniki i pozostawiamy na 3-4 godziny, ciasto nie może nam opaść.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXQRTvrSI/AAAAAAAAI9Y/OWvoUnNbg8U/s1600-h/PICT5316.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXQRTvrSI/AAAAAAAAI9Y/OWvoUnNbg8U/s320/PICT5316.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391326903463292194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;Ciasto zakwaszone po 4 godzinach&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXjRt88lI/AAAAAAAAI9w/--BNuG4R8J4/s1600-h/PICT5355.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 376px; height: 280px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHXjRt88lI/AAAAAAAAI9w/--BNuG4R8J4/s320/PICT5355.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391327229990728274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;W  poprzednich fazach, ciasto po fermentacji może być lekko wklęsłe ale w  etapie III nie możemy do tego dopuścić. Gdyby tak się stało możemy dodać  odrobinę wody i mąki i pozostawić znów do przefermentowania.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Tym  sposobem wyprodukowaliśmy 650g / ciasta zakwaszonego / czyli kwasu z  którego możemy wziąć taką ilość, o jakiej mówi nam dany przepis. Resztę  ciasta możemy przechować w lodówce do następnego chleba. Wystarczy go  wyjąć z lodówki ocieplić dodać np. 100g mąki 100g wody (proporcję  dobieramy odpowiednio do potrzeb przepisu), odczekać 3-4 godziny. Tym  sposobem omijamy 2 pierwsze fazy. Możemy tak robić w nieskończoność.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Uzupełnienie&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Z 650g ciasta zakwaszonego zużywamy przykładowo 400g, 250g ląduje w lodówce do następnego razu.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Przy  kolejnym pieczeniu chleba wyciągamy z lodówki te 250g ciasta  zakwaszonego, ocieplamy do temperatury pokojowej. Dodajemy np. 200g mąki  i 200g wody. Odstawiamy na 3-4 godziny (czyli omijamy dwa pierwsze  etapy) i gotowe. Z powstałego ciasta znowu odejmujemy część i zostawiamy  do następnego pieczenia.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Nasuwa  się pytanie: jak długo takie zakwaszone ciasto może przebywać w  lodówce? Ja póki co pozwalam mu leżakować przez tydzień. Ale wciąż się  uczę i eksperymentuję.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-195846619719588579?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/195846619719588579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/produkcja-ciasta-zakwaszonego-metoda-3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/195846619719588579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/195846619719588579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/produkcja-ciasta-zakwaszonego-metoda-3.html' title='Produkcja ciasta zakwaszonego  (metoda 3-stopniowa)'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StHW3XuCDtI/AAAAAAAAI8Y/QadBeJX3570/s72-c/PICT5299.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1856598644614435106</id><published>2009-10-10T20:41:00.002+02:00</published><updated>2010-08-17T21:55:13.431+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zakwas/Ciasto zakwaszone'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suchy zakwas'/><title type='text'>Produkcja zakwasu żytniego  na bazie proszku</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Do produkcji zakwasu żytniego na bazie proszku "Suchy zakwas piekarski na chleb bio" firmy Bio-futuro zachęcił mnie &lt;a style="color: rgb(255, 0, 0);" href="http://dancia.bloog.pl/id,4938577,title,Reaktywacja-suszonego-zakwasu,index.html"&gt;wpis Dany Budzyńskiej nt. reaktywacji suszonego zakwasu&lt;/a&gt;  opublikowany na blogu Leśny Zakątek. Ponieważ moje wcześniejsze próby  stworzenia własnego zakwasu na bazie mąki i wody przyniosły słabe  efekty, stwierdziłam że muszę skorzystać i z tej opcji czyli spróbować  ożywić ten suchy proszek kupiony w sklepie ze zdrową żywnością. Zachęcam  do przejrzenia zdjęć i komentarzy z tego zdarzenia, które zakończyło  się moim zdaniem pełnym sukcesem.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;1. września - rano godz.7&lt;br /&gt;SUCHY ZAKWAS + WODA = KONSYSTENCJA PAPKI&lt;br /&gt;zostawiamy na godzinę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGqwE_fUI/AAAAAAAAI6I/bxHu4Vohvqg/s1600-h/PICT5203.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 117px; height: 155px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGqwE_fUI/AAAAAAAAI6I/bxHu4Vohvqg/s320/PICT5203.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027191725129026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGrtlP8sI/AAAAAAAAI6Y/WfIA6lcRV90/s1600-h/PICT5205.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 206px; height: 155px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGrtlP8sI/AAAAAAAAI6Y/WfIA6lcRV90/s320/PICT5205.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027208234988226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGrI7Bh4I/AAAAAAAAI6Q/QjUzx9MMKKU/s1600-h/PICT5204.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 119px; height: 155px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGrI7Bh4I/AAAAAAAAI6Q/QjUzx9MMKKU/s320/PICT5204.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027198394206082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;1. września - rano godz. 8 - DOKARMIANIE  (I)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;DOKARMIANIE (I) = DO PAPKI DODAJEMY ŁYŻKĘ MĄKI ŻYTNIEJ RAZOWEJ I TROCHĘ WODY&lt;br /&gt;zostawiamy na 24 h&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGr-IjCkI/AAAAAAAAI6g/x4eaU5gUJ7o/s1600-h/PICT5206.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 116px; height: 155px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGr-IjCkI/AAAAAAAAI6g/x4eaU5gUJ7o/s320/PICT5206.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027212678007362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGsK7UwXI/AAAAAAAAI6o/VVocca_hcKY/s1600-h/PICT5207.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 208px; height: 155px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGsK7UwXI/AAAAAAAAI6o/VVocca_hcKY/s320/PICT5207.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027216112206194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG1R5RbKI/AAAAAAAAI6w/fHkouL7UNSM/s1600-h/PICT5208.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 116px; height: 155px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG1R5RbKI/AAAAAAAAI6w/fHkouL7UNSM/s320/PICT5208.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027372601470114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG1h5siVI/AAAAAAAAI64/26hasYMH3EY/s1600-h/PICT5209.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 207px; height: 155px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG1h5siVI/AAAAAAAAI64/26hasYMH3EY/s320/PICT5209.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027376898214226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;2.września - rano godz. 8 - DOKARMIANIE (II)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;DOKARMIANIE (II) = MĄKA + WODA&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG2M8nujI/AAAAAAAAI7A/jD3XBQWOJeY/s1600-h/PICT5210.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 115px; height: 155px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG2M8nujI/AAAAAAAAI7A/jD3XBQWOJeY/s320/PICT5210.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027388453206578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG2U-gSGI/AAAAAAAAI7I/LJlS0C-v5_Y/s1600-h/PICT5211.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 117px; height: 155px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG2U-gSGI/AAAAAAAAI7I/LJlS0C-v5_Y/s320/PICT5211.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027390608590946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;2.września - ponieważ nic się nie działo - dokarmiłam mój zakwas ponownie wieczorem o godz.19&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;DOKARMIANIE (III)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;i postarałam się o wyższą temperaturę otoczenia - i TO właśnie okazało się kluczowym czynnikiem przy produkcji zakwasu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;najpierw  miarka z zakwasem przebywała w garnku z ciepłą wodą, jednakże woda  szybko się wychładzała więc wpadłam na pomysł i umieściłam miarkę w  naczyniu do fondue, do którego wlałam wodę, a pod naczyniem umieściłam  niską świeczkę, która lekkim płomieniem ogrzewała moją konstrukcję  (niestety nie zrobiłam zdjęcia), na powierzchni zakwasu zaczęło się coś  dziać&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG27rKFEI/AAAAAAAAI7Q/pWOc0zdoJc0/s1600-h/PICT5212.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 245px; height: 183px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDG27rKFEI/AAAAAAAAI7Q/pWOc0zdoJc0/s320/PICT5212.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391027400996426818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;3.września - rano godz.6&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;zaryzykowałam i nastawiłam na zakwasie zaczyn na &lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold;" href="http://dancia.bloog.pl/id,4942230,title,Chleb-na-suszonym-zakwasie,index.html"&gt;chleb&lt;/a&gt;, który Dana robiła na swoim reaktywowanym suszonym zakwasie&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://reve82.blogspot.com/2009/09/wypieku-prezentowanego-chleba-podjeam.html"&gt;Chleb&lt;/a&gt; mi się upiekł, ale jeszcze nie taki jaki bym chciała (zrobię potem osobny wpis)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDThzEyXWI/AAAAAAAAI8A/Cs5va4Qm5Ww/s1600-h/PICT5217.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 246px; height: 184px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDThzEyXWI/AAAAAAAAI8A/Cs5va4Qm5Ww/s320/PICT5217.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391041331561913698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;w miąższu widać wyraźne mokrawe miejsca, których tam zdecydowanie nie powinno być&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDTidwobdI/AAAAAAAAI8I/xz3o4avEjKo/s1600-h/PICT5223.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 246px; height: 184px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDTidwobdI/AAAAAAAAI8I/xz3o4avEjKo/s320/PICT5223.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391041343020101074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zakwas dokarmiałam dalej, raz dziennie - wypatrując jakiejś większej aktywności&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A  tu już zakwas w dniu 7.września - w międzyczasie pokonał 700  kilometrów, gdyż wraz ze mną przyjechał do Polski na ferie. Na zdjęciu  widać już zdecydowane bąbelki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;7.września - zakwas przed dokarmianiem&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDHllalI6I/AAAAAAAAI7Y/tLwdGuLw3U4/s1600-h/PICT5225.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 245px; height: 184px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDHllalI6I/AAAAAAAAI7Y/tLwdGuLw3U4/s320/PICT5225.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391028202475168674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: center;"&gt;Recepturką zaznaczyłam poziom&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDHmYo2EZI/AAAAAAAAI7o/k-hJePUaTrQ/s1600-h/PICT5227.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 245px; height: 329px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDHmYo2EZI/AAAAAAAAI7o/k-hJePUaTrQ/s320/PICT5227.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391028216225206674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakwas jakieś 2 godziny po dokarmieniu&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDec1pRslI/AAAAAAAAI8Q/HK1TogLd1Ts/s1600-h/PICT5226.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 245px; height: 184px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDec1pRslI/AAAAAAAAI8Q/HK1TogLd1Ts/s320/PICT5226.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391053340980392530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDHmnPtTWI/AAAAAAAAI7w/bz1HsQRrEhQ/s1600-h/PICT5228.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 245px; height: 326px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDHmnPtTWI/AAAAAAAAI7w/bz1HsQRrEhQ/s320/PICT5228.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391028220146306402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od  tego czasu minął już miesiąc - mój zakwas ma się dobrze, w tygodniu  mieszka w lodówce, wyciągam go z niej w czwartek wieczorem, dokarmiam w  piątek rano...no i nadal wypróbowuję nowe przepisy na chleby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Relacja na skróty&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Dzień 1 - suchy zakwas + woda = konsystencja papki, zostawiamy na godzinę.&lt;br /&gt;Po godzinie dokarmiamy i zostawiamy na 24h.&lt;br /&gt;Dzień  2 (czyli po 24h) - kolejne dokarmianie. Po 8-9 godzinach powinna już  być zauważalna widoczna aktywność zakwasu. U mnie nie była, więc  ponownie dokarmiłam zakwas. Zostawiłam na ok. 12h. Po tym czasie  spróbowałam upiec chleb.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji dziękuję serdecznie Danie za  jej niesamowity blog pełen chlebowych inspiracji. Codziennie wynajduję  na nim coś ciekawego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam także do poczytania mojego  następnego wpisu, gdzie przedstawię produkcję ciasta zakwaszonego. Mam  nadzieję, że wpis pojawi się już w ten weekend.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1856598644614435106?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1856598644614435106/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/produkcja-zakwasu-zytniego-na-bazie.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1856598644614435106'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1856598644614435106'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/produkcja-zakwasu-zytniego-na-bazie.html' title='Produkcja zakwasu żytniego  na bazie proszku'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StDGqwE_fUI/AAAAAAAAI6I/bxHu4Vohvqg/s72-c/PICT5203.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-5288987616674543946</id><published>2009-10-09T22:33:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.829+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><title type='text'>Burgerowe bułeczki z sezamem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jak mnie  tutaj dawno nie było...częściowo ostatni brak czasu, częściowo spóźnione  wakacje. Tym samym widzę, że wrzesień mi jakoś minął "bezblogowo". A  przecież gotowałam (nie tylko we własnej kuchni) i co najważniejsze w  końcu z sukcesem wyhodowałam zakwas żytni. Zatem jak najbardziej jest  się czym pochwalić. A skoro ten blog to moja książka kucharska -  zabieram się zaraz za uzupełnienie wrześniowych braków pod datą  wsteczną. Natomiast jako pierwszy październikowy przepis proponuję  burgerowe bułeczki z sezamem. Mięciutkie, lekko słodkawe - u nas w  towarzystwie kotletów i gamy warzyw stanowiły treściwy sobotni posiłek  typu "domowy fastfood". Dziś - rozmrożone i podgrzane w piekarniku -  zagościły na kolację. Oryginalny przepis wypatrzony wśród wypieków &lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold;" href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/04/burgerowehotdogowe-buleczki.html"&gt;Tatter&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-GAAgXbPI/AAAAAAAAI5Q/jiFHg1WiQqY/s1600-h/PICT5347.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 299px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-GAAgXbPI/AAAAAAAAI5Q/jiFHg1WiQqY/s320/PICT5347.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390674613679647986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na 10-12 bułeczek&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(wyszło mi ok.975g ciasta)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sponge:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;320g białej pszennej mąki chlebowej (u mnie pszenna typ 650)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki drożdży instant&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;340g ciepłego mleka (35-38C)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki  sponge dokładnie wymieszać, zakryć szczelnie folią i zostawić w ciepłym  miejscu na 45-60 minut. Sponge jest gotowy, gdy potroi prawie swoją  objętość.&lt;/span&gt;   &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Do gotowego sponge wsypać:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;215g białej pszennej mąki chlebowej (jak wyżej)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 1/2 łyżeczki soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;3 łyżki cukru &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dokładnie wszystko wymieszać, po czym dodać&lt;/span&gt;:  &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 duże żółtko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;9 łyżek oleju lub rozpuszczonego masła (dałam olej rzepakowy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo do posypania&lt;/span&gt; &lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;ziarno sezamu&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(ja zarobienie i wyrabianie ciasta zrzuciłam na automat do wypieku chleba)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wyrobić  elastyczne, gładkie i delikatnie lepkie ciasto. Wyłożyć je do lekko  naoliwionej miski i zostawić pod przykryciem na 2 godziny.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wyrośnięte  ciasto wyłożyć na blat, odgazować, zwinąć i podzielić  na 10 części (U  mnie 12). Lekko uformować w kule, zakryć, zostawić na 20 minut.  Następnie uformować dobrze naciągnięte bułeczki, po czym ułożyć je na  naoliwionej blasze lekko spłaszczając. Zostawić do wyrośnięcia na 1 - 1  1/2 godziny. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Piec rozgrzać do 200 st.  C. Przed wsunięciem blachy z bułkami do pieca, posmarować je rozmąconym  jajkiem/żółtkiem z 1 łyżką wody i posypać sezamem (białym lub czarnym).  Piec 20 minut. Studzić na kratce przez min. 15 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-F_HmbprI/AAAAAAAAI44/1vwo6aw1ACE/s1600-h/PICT5344.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-F_HmbprI/AAAAAAAAI44/1vwo6aw1ACE/s320/PICT5344.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390674598404269746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-F_h0jLkI/AAAAAAAAI5A/VdraUc84bcY/s1600-h/PICT5345.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-F_h0jLkI/AAAAAAAAI5A/VdraUc84bcY/s320/PICT5345.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390674605442805314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-F_zilyTI/AAAAAAAAI5I/SC3uXo60hHI/s1600-h/PICT5346.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-F_zilyTI/AAAAAAAAI5I/SC3uXo60hHI/s320/PICT5346.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390674610199316786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-GAqwHtLI/AAAAAAAAI5Y/F18d2D8Y4iA/s1600-h/PICT5348.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-GAqwHtLI/AAAAAAAAI5Y/F18d2D8Y4iA/s320/PICT5348.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390674625020015794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-5288987616674543946?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/5288987616674543946/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/burgerowe-bueczki-z-sezamem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5288987616674543946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/5288987616674543946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/10/burgerowe-bueczki-z-sezamem.html' title='Burgerowe bułeczki z sezamem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Ss-GAAgXbPI/AAAAAAAAI5Q/jiFHg1WiQqY/s72-c/PICT5347.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-2728332327763029855</id><published>2009-09-30T19:59:00.000+02:00</published><updated>2010-08-16T22:34:54.983+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gliniany garnek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Pierwszy chleb na zakwasie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wypieku prezentowanego chleba podjęłam się na młodym zakwasie. W upieczonym chlebku widziałam niedociągnięcia, jednakże &lt;a href="http://reve82.blogspot.com/2009/10/produkcja-zakwasu-zytniego-na-bazie.html"&gt;zakwas&lt;/a&gt; zaliczył swój pierwszy raz - i oto właśnie chodziło. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvHZnPE_Y0I/AAAAAAAAJJI/OUQstpY61ec/s1600-h/jedzonko4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvHZnPE_Y0I/AAAAAAAAJJI/OUQstpY61ec/s320/jedzonko4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400336696279524162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Przepis podaję za &lt;a href="http://dancia.bloog.pl/id,4942230,title,Chleb-na-suszonym-zakwasie,index.html"&gt;Daną&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na zaczyn&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;250ml &lt;a href="http://reve82.blogspot.com/2009/10/produkcja-zakwasu-zytniego-na-bazie.html"&gt;zakwasu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;350      ml wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;200g      mąki żytniej razowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki mieszamy i pozostawiamy na 14h&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto właściwe:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Cały      zaczyn&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;350g      mąki pszennej pełnoziarnistej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;440g      mąki pszennej typ np.500&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2      łyżki słodu&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;300      ml wody z solą, łyżka octu balsamicznego i łyżeczką cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Oliwa      do wyrobienia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki mieszamy stopniowo przez kilka minut. Na początku łyżką potem  ręką. Ciasto jest luźne, lepkie ale daje się ulepić w kulę. Wyrabiajmy  je przez kilka minut, dodając po kilka kropel oliwy, mąki nie dosypujmy.  Po wyrobieniu, zostawmy na godzinę. Po każdych 20 minutach, nie  wykładając z miski , uformujmy z ciasta kulę. Za trzecim razem włóżmy je  do foremki albo do koszyczka - do wyrośnięcia. Ja włożyłam do  przygotowanego garnka rzymskiego.Piekłam w opadającej temp. zaczynając  od 230st. przez 40 minut, zostawiłam w wyłączonym piekarniku jeszcze  minut 20.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-2728332327763029855?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/2728332327763029855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/pierwszy-chleb-na-zakwasie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2728332327763029855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/2728332327763029855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/pierwszy-chleb-na-zakwasie.html' title='Pierwszy chleb na zakwasie'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SvHZnPE_Y0I/AAAAAAAAJJI/OUQstpY61ec/s72-c/jedzonko4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3596035461485714182</id><published>2009-09-27T19:57:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:59:03.895+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo mieszane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Tatterowiec</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pokusiłam  się o przetestowanie tego przepisu, gdy zgromadziło mi się sporo  zakwasu. Zakwas jednak jeszcze zbyt młody, a zrezygnowałam z dodatku  drożdży więc chlebek niebardzo chciał rosnąć. Zaryzykowałam jednak i  upiekłam. Chlebek smaczny choć wyszedł mi bardzo niziutki. Jak mój  zakwas będzie bardziej stabilny podejdę jeszcze raz do tego  przepisu.Przepis pochodzi od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/03/tatterowiec.html"&gt;Tatter&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Su2ytOe68gI/AAAAAAAAJHY/U9j_YzpO7Qk/s1600-h/jedzonko.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 290px; height: 386px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Su2ytOe68gI/AAAAAAAAJHY/U9j_YzpO7Qk/s320/jedzonko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399168018338738690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;400g zakwasu żytniego razowego płynnego*&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150ml wody**&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g maki żytniej/pszennej razowej (u mnie mąka żytnia razowa)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;300g maki pszennej chlebowej zwykłej lub Manitoby&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka soli morskiej (zastąpiłam 1 łyżeczką soli jodowanej)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka demerary (dałam zwykły cukier)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*jeśli zakwas jest młody, można dodać 1 łyżeczkę suchych drożdży&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;**ilość użytej wody należy uzależnić od gęstości zakwasu i rodzaju użytych mak.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Wszystkie składniki mieszamy , ciasto jest lepkie i luźne. Zostawiam do wyrośnięcia na godzinę.&lt;br /&gt;Znów  mieszam krótko, przekładam do foremki chlebowej wysmarowanej oliwą i  wysypanej otrębami lub płatkami żytnimi, smaruję wierzch ciasta  chlebowego oliwa, zakrywam naoliwioną folią i zostawiam do ponownego  wyrośnięcia (ma rosnąć powoli, kilka godzin). Pilnuję żeby nie  przerosło!&lt;br /&gt;Przed pieczeniem posypuję np. makiem, otrębami, nasionami  kolendry, płatkami żytnimi. Foremkę z chlebem wsuwam do zimnego  piekarnika, nastawiam temperaturę na 200C i piekę godzinę. Gdy piekarnik  dobrze się nagrzeje (osiągnie temperaturę 200C), chleb i ścianki pieca  spryskuję woda.&lt;br /&gt;Można również po godzinie dopiekać bez formy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego! &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3596035461485714182?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3596035461485714182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/tatterowiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3596035461485714182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3596035461485714182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/tatterowiec.html' title='Tatterowiec'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Su2ytOe68gI/AAAAAAAAJHY/U9j_YzpO7Qk/s72-c/jedzonko.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-247277883690309063</id><published>2009-09-11T22:34:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:34:26.844+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Razowe/pełnoziarniste'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Naan'/><title type='text'>Razowe pieczywo naan</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Pierwszy  raz spróbowałam pieczywa naan na naszych słonecznych wakacjach na  Majorce. Przyznaję, że trafiliśmy tam  do miejscowości bardzo  zangielszczonej i trudno było dostać do  jedzenia coś typowego dla  tradycyjnej kuchni wyspy. A że angielskie jadło jest "bee" zwróciliśmy  się w stronę kuchni indyjskiej równie szeroko reprezentowanej...i tak  właśnie poznałam naan'y. Od tego czasu często je kupuję, jednakże tym  razem pokusiłam się o przygotowanie własnych. Chciałam jednak zużyć  zapasy mąki razowej, stąd też pomysł na pieczywo w tejże formie. Przepis  pochodzi z książki "Kuchnia Świata" wyd. Arti.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9SiqsdeI/AAAAAAAAI-w/oC1iePGJZcY/s1600-h/PICT5281.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 299px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9SiqsdeI/AAAAAAAAI-w/oC1iePGJZcY/s320/PICT5281.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391368723924547042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczyn drożdżowy. Wszystko razem wymieszać, odstawić na kilka minut aż drożdże ruszą.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;ok.10g drożdży instant&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżeczki cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;6 łyżek ciepłego mleka&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Ciasto właściwe&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;500g mąki (u mnie pszenna razowa)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka proszku do pieczenia (dałam mniej)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3/4 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150ml mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150ml jogurtu naturalnego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 lekko ubite jajko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki stopionego masła&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nasiona cebuli do posypania (z braku pominęłam, naany posypałam suszoną cebulką)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt; (ja ciasto zarobiłam w maszynie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Połączyć  mąkę, proszek i sól. Zrobić wgłębienie, w które wlać zaczyn drożdżowy,  dodać pozostałe składniki. Wymieszać do uzyskania gładkiej masy. Chwilę  wyrabiać ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,5h. Wyrośnięte ciasto  przełożyć na stolnicę, wyrabiać chwilę (ok .3 min.) po czym uformować  dwa placki o średnicy 25 cm, można podzielić na trójkątne placki,   ułożyć je na blaszce i obsypać ziarnami cebuli. Piec w rozgrzanym do 200  st. C piekarniku  ok. 10-12 minut.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9RoUsdWI/AAAAAAAAI-Y/tIB645ptT1Y/s1600-h/PICT5278.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9RoUsdWI/AAAAAAAAI-Y/tIB645ptT1Y/s320/PICT5278.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391368708263015778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9R0xYgsI/AAAAAAAAI-g/3YMllVTJVq0/s1600-h/PICT5279.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 158px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9R0xYgsI/AAAAAAAAI-g/3YMllVTJVq0/s320/PICT5279.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391368711604568770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9SegJwnI/AAAAAAAAI-o/tYDAAlPe45o/s1600-h/PICT5280.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9SegJwnI/AAAAAAAAI-o/tYDAAlPe45o/s320/PICT5280.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391368722806588018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9SiqsdeI/AAAAAAAAI-w/oC1iePGJZcY/s1600-h/PICT5281.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9SiqsdeI/AAAAAAAAI-w/oC1iePGJZcY/s320/PICT5281.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391368723924547042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-247277883690309063?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/247277883690309063/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/razowe-pieczywo-naan.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/247277883690309063'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/247277883690309063'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/09/razowe-pieczywo-naan.html' title='Razowe pieczywo naan'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/StH9SiqsdeI/AAAAAAAAI-w/oC1iePGJZcY/s72-c/PICT5281.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4257124111520502259</id><published>2009-08-09T18:09:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:36:52.990+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb wieloziarnisty z ziarnami 3 zbóż</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Polubiłam  wypiek własnego pieczywa, co zapewne widać po moich ostatnich  publikacjach. Póki co wciąż eksperymentuję z nowymi mieszankami i nowymi  przepisami, choć  mamy już  listę swoich chlebowych faworytów. Tym  razem chleb z torebki tzw. Sądecki - o ciemnym ale pulchnym miąższu.  Gotową recepturę wzbogaciłam pestkami słonecznika i dyni.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3ves9AUpI/AAAAAAAAIzw/f_HcIM2_vjI/s1600-h/PICT5138.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 380px; height: 284px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3ves9AUpI/AAAAAAAAIzw/f_HcIM2_vjI/s320/PICT5138.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367709641637646994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;Składniki na bochenek ok.750g&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;340ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g  gotowej mieszanki chlebowej - Chleb Sądecki (mąka pszenna typ 750  (83%), mąka żytnia typ 2000, łamane ziarno zbóż, słód żytni ciemny,  regulator kwasowości boreol, sól)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok. pół szkl. mieszanki pestek słonecznika i pestek dyni&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypta soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;czubata łyżeczka suchego zakwasu chlebowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżeczka suchych drożdży&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Umieszczamy  składniki w podanej kolejności w brytfannie automatu. Program chleba  podstawowego, średnie wypieczenie skórki. Przed pieczeniem chlebek  posmarowałam mlekiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: center;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3vdjv9nWI/AAAAAAAAIzQ/ffXELZf13nU/s1600-h/PICT5131.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3vdjv9nWI/AAAAAAAAIzQ/ffXELZf13nU/s320/PICT5131.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367709621987155298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3vd5eITAI/AAAAAAAAIzY/8Sb24egYP-c/s1600-h/PICT5135.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3vd5eITAI/AAAAAAAAIzY/8Sb24egYP-c/s320/PICT5135.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367709627817937922" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3veChFUUI/AAAAAAAAIzg/4QopmgeM1Ss/s1600-h/PICT5136.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3veChFUUI/AAAAAAAAIzg/4QopmgeM1Ss/s320/PICT5136.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367709630246244674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3veTPF_vI/AAAAAAAAIzo/atDKpsFfajc/s1600-h/PICT5137.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3veTPF_vI/AAAAAAAAIzo/atDKpsFfajc/s320/PICT5137.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367709634734194418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;***Inne mieszanki firmy Chleb Polski znajdziecie &lt;/span&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-family: trebuchet ms;" href="http://www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=84&amp;amp;Itemid=47"&gt;na tej stronce&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4257124111520502259?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4257124111520502259/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-wieloziarnisty-z-ziarnami-3-zboz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4257124111520502259'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4257124111520502259'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-wieloziarnisty-z-ziarnami-3-zboz.html' title='Chleb wieloziarnisty z ziarnami 3 zbóż'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn3ves9AUpI/AAAAAAAAIzw/f_HcIM2_vjI/s72-c/PICT5138.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-6391721793186506715</id><published>2009-08-08T18:10:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:38:08.472+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb litewski</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wraz z  zakupem automatu do wypieku chleba kupiliśmy również kilka torebek  gotowych mieszanek chlebowych. Tym razem padło na chlebek litewski,  którego przepis bazowy wzbogaciłam o kilka składników. Chlebek bardzo  ładnie wyrósł, a dzięki dodaniu kawy inki zyskał ciemniejszą barwę  miąższu. Następnym razem dodam jednak jeszcze szczyptę soli, bo tej mi  trochę brakowało.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DIrvOF7I/AAAAAAAAIx8/NlgodrJKoQ8/s1600-h/PICT5121.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 380px; height: 284px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DIrvOF7I/AAAAAAAAIx8/NlgodrJKoQ8/s320/PICT5121.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367590516098471858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na bochenek ok.750g&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;230ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;110ml jogurtu naturalnego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g  gotowej mieszanki chlebowej (mąka pszenna typ 750, mąka żytnia typ  2000, słód jęczmienny, kminek, regulator kwasowości boreol, cukier, sól)  &lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 łyżeczki kawy inki w proszku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garść siemienia lnianego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;czubata łyżeczka suchego zakwasu chlebowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżeczka suchych drożdży&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Umieszczamy  składniki w podanej kolejności w brytfannie automatu. Program chleba  razowego (może być także normalny), średnie wypieczenie skórki. Przed  pieczeniem chlebek posypałam dekoracyjnie odrobiną mąki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.chlebpolski.pl/fotkinastrone/litew_sm.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 68px; height: 117px;" src="http://www.chlebpolski.pl/fotkinastrone/litew_sm.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DHdZS5TI/AAAAAAAAIxQ/ledRS-ttOIU/s1600-h/PICT5117.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DHdZS5TI/AAAAAAAAIxQ/ledRS-ttOIU/s320/PICT5117.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367590495068546354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DHi2DUxI/AAAAAAAAIxY/Kqn7kwYfuOc/s1600-h/PICT5118.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DHi2DUxI/AAAAAAAAIxY/Kqn7kwYfuOc/s320/PICT5118.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367590496531338002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DH0Qcs7I/AAAAAAAAIxk/_yO3K5fkDJE/s1600-h/PICT5119.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DH0Qcs7I/AAAAAAAAIxk/_yO3K5fkDJE/s320/PICT5119.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367590501205455794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;***Inne mieszanki firmy Chleb Polski znajdziecie &lt;a style="color: rgb(255, 0, 0);" href="http://www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=84&amp;amp;Itemid=47"&gt;na tej stronce&lt;/a&gt;. Z tejże stronki pochodzi fotografia opakowania gotowej mieszanki, którą zamieściłam w tym wpisie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-6391721793186506715?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/6391721793186506715/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-litewski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6391721793186506715'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6391721793186506715'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-litewski.html' title='Chleb litewski'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Sn2DIrvOF7I/AAAAAAAAIx8/NlgodrJKoQ8/s72-c/PICT5121.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-1735360214856944562</id><published>2009-08-04T19:00:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:39:12.694+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suchy zakwas'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb ze "śruty" i zbóż z automatu</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;Kolejny wypiek na suchym zakwasie  i z automatu według receptury z książki&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;P&lt;/span&gt;ieczywo - smalce, masła, pasty, konfitury&lt;/span&gt;  wyd. MUZA SA. Bardzo smaczny, na pewno jeszcze wrócę do tego przepisu.  Zastanawiam się tylko nad nazwą, gdyż z niej wynika że powinno się użyć  śruty, w składnikach wymieniono natomiast mąki (które akurat miałam). W  konsekwencji mój wypiek ma inną fakturę niż ten który widnieje na  kartach książki. Ale nazwy nie zmieniam, by pamiętać skąd ten przepis  zaczerpnęłam.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNtPfXEI/AAAAAAAAIvo/yEVmSTdUlbA/s1600-h/PICT5108.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 383px; height: 287px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNtPfXEI/AAAAAAAAIvo/yEVmSTdUlbA/s320/PICT5108.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366146943634332738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na bochenek ok.1 kg (mój ważył ok. 800g po upieczeniu)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;290ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;50ml octu (dałam ocet winny - trochę mniej niż zaleca przepis, resztę uzupełniłam wodą)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g mieszanki pestek słonecznika i nasion siemienia lnianego (dałam pół na pół)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok.7,5g suchego zakwasu chlebowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;200g mąki orkiszowej lub orkiszowej razowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;240g mąki pszennej (typ 550)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 i 1/2 łyżeczki suchych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 i 1/2 łyżeczki ulubionych przypraw&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  brytfannie automatu umieszczamy składniki w podanej kolejności. Program  podstawowy, skórka o najmocniejszym wypieczeniu. Waga 1 kg.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNdqBwnI/AAAAAAAAIvY/Fs3GwiCyHsg/s1600-h/PICT5102.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNdqBwnI/AAAAAAAAIvY/Fs3GwiCyHsg/s320/PICT5102.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366146939450671730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNYAfRfI/AAAAAAAAIvg/3n83uVqIUtw/s1600-h/PICT5104.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 155px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNYAfRfI/AAAAAAAAIvg/3n83uVqIUtw/s320/PICT5104.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366146937934267890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNxIpiqI/AAAAAAAAIvw/UG82inEOww8/s1600-h/PICT5109.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNxIpiqI/AAAAAAAAIvw/UG82inEOww8/s320/PICT5109.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366146944679381666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiiIM18hI/AAAAAAAAIwA/tt9LQMqCkx0/s1600-h/PICT5110.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiiIM18hI/AAAAAAAAIwA/tt9LQMqCkx0/s320/PICT5110.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5366147294468370962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-1735360214856944562?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/1735360214856944562/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-ze-sruty-i-zboz-z-automatu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1735360214856944562'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/1735360214856944562'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-ze-sruty-i-zboz-z-automatu.html' title='Chleb ze &quot;śruty&quot; i zbóż z automatu'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SnhiNtPfXEI/AAAAAAAAIvo/yEVmSTdUlbA/s72-c/PICT5108.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3345184368128136658</id><published>2009-08-03T18:45:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T18:45:54.158+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb sezamowy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Bardzo  smaczny i aromatyczny chlebek. Doskonały na ciepło. Nam najbardziej  smakował w towarzystwie pomidorowego pasztetu:) Na pomysł tego chlebka  wpadłam przeglądając &lt;a style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);" href="http://chleb-i-inne-przepisy.blogspot.com/"&gt;wypieki Izy.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1f3zS8aI/AAAAAAAAIvA/OmKgq5Hbj5k/s1600-h/PICT5083.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 370px; height: 277px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1f3zS8aI/AAAAAAAAIvA/OmKgq5Hbj5k/s320/PICT5083.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365816302706553250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;meta equiv="Content-Type" content="text/html; charset=utf-8"&gt;&lt;meta name="ProgId" content="Word.Document"&gt;&lt;meta name="Generator" content="Microsoft Word 11"&gt;&lt;meta name="Originator" content="Microsoft Word 11"&gt;&lt;link style="font-family: trebuchet ms;" rel="File-List" href="file:///D:%5CDOCUME%7E1%5CMysa%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtml1%5C01%5Cclip_filelist.xml"&gt;&lt;o:smarttagtype style="font-family: trebuchet ms;" namespaceuri="urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" name="metricconverter"&gt;&lt;/o:smarttagtype&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" latentstylecount="156"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if !mso]&gt;&lt;object classid="clsid:38481807-CA0E-42D2-BF39-B33AF135CC4D" id="ieooui"&gt;&lt;/object&gt; &lt;style&gt; st1\:*{behavior:url(#ieooui) } &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;style&gt; &lt;!--  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-parent:""; 	margin:0cm; 	margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:12.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 	{size:612.0pt 792.0pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --&lt;/style&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:12pt;"  &gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na bochenek ok.1 kg&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; 370 ml mleka&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżki oliwy &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;500 g mąki pszennej &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;100 g mąki żytniej &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki soli &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki cukru &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;100 g uprażonego na suchej patelni sezamu (dodać podczas drugiego wyrabiania)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;mleko do posmarowania&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;sezam do posypania&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszystkie  składniki umieszczamy w brytfannie automatu w podanej kolejności.  Uprażony sezam dodajemy podczas drugiego wyrabiania ciasta. Program  podstawowy, najsilniejsze wypieczenie skórki. Gdy chlebek wyrósł  posmarowałam go mlekiem i obsypałam ziarnem sezamu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1fS_TX0I/AAAAAAAAIuw/9i2pSqwc948/s1600-h/PICT5081.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 155px; height: 116px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1fS_TX0I/AAAAAAAAIuw/9i2pSqwc948/s320/PICT5081.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365816292824801090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1fR9ll2I/AAAAAAAAIu4/rU9s1WjeZ44/s1600-h/PICT5082.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1fR9ll2I/AAAAAAAAIu4/rU9s1WjeZ44/s320/PICT5082.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365816292549171042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1fx_vC3I/AAAAAAAAIvI/2lsg1KHBxd8/s1600-h/PICT5084.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1fx_vC3I/AAAAAAAAIvI/2lsg1KHBxd8/s320/PICT5084.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365816301148113778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1gCodCgI/AAAAAAAAIvQ/Jkv0ojSVXhs/s1600-h/PICT5085.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1gCodCgI/AAAAAAAAIvQ/Jkv0ojSVXhs/s320/PICT5085.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365816305613867522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3345184368128136658?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3345184368128136658/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-sezamowy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3345184368128136658'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3345184368128136658'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/08/chleb-sezamowy.html' title='Chleb sezamowy'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/Snc1f3zS8aI/AAAAAAAAIvA/OmKgq5Hbj5k/s72-c/PICT5083.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-6400507344729100271</id><published>2009-07-20T18:43:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:11:22.773+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suchy zakwas'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Wiejski chleb na suchym zakwasie z automatu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Przepis na  ten wiejski chleb na suchym zakwasie zaczerpnęłam z książki "Pieczywo -  smalce, masła, pasty, konfitury" wyd. MUZA SA. To mój pierwszy chleb z  wykorzystaniem suchego zakwasu chlebowego, a dodatkowo przepis jest  dostosowany do automatu do pieczenia chleba.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPY8GXskI/AAAAAAAAIrA/elulDUFCOgo/s1600-h/PICT5032.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 366px; height: 274px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPY8GXskI/AAAAAAAAIrA/elulDUFCOgo/s320/PICT5032.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5360567115090211394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na 1 bochenek o masie ok.1 kg&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;360ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka stołowa przypraw do pieczywa (pominęłam)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 łyżki stołowej słodu żytniego (ewentualnie)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;15g suchego zakwasu chlebowego (kupiłam 100g-torebkę w sklepie ze zdrową żywnością)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g mąki żytniej razowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;350g mąki pszennej (dałam mąkę orkiszową)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodatkowo dodałam uprażone pestki słonecznika do ciasta i na wierzch wyrośniętego chlebka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  brytfannie automatu umieścić kolejno wszystkie składniki. Podczas  drugiego wyrabiania dodać uprażone pestki słonecznika. Program  podstawowy, mocne wypieczenie skórki. Gdy chlebek wyrósł posypałam  wierzch resztą uprażonych pestek słonecznika.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPYt5sFzI/AAAAAAAAIqw/3LPk9saPlnY/s1600-h/PICT5030.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 155px; height: 116px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPYt5sFzI/AAAAAAAAIqw/3LPk9saPlnY/s320/PICT5030.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5360567111278925618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPY62X-LI/AAAAAAAAIq4/ZpCVFzYKKe8/s1600-h/PICT5031.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPY62X-LI/AAAAAAAAIq4/ZpCVFzYKKe8/s320/PICT5031.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5360567114754685106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPZJhm7DI/AAAAAAAAIrI/3BuhwlwfNG0/s1600-h/PICT5033.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPZJhm7DI/AAAAAAAAIrI/3BuhwlwfNG0/s320/PICT5033.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5360567118694116402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPZSusZeI/AAAAAAAAIrQ/RhaLzd5UMQI/s1600-h/PICT5037.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPZSusZeI/AAAAAAAAIrQ/RhaLzd5UMQI/s320/PICT5037.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5360567121164920290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-6400507344729100271?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/6400507344729100271/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/wiejski-chleb-na-suchym-zakwasie-z.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6400507344729100271'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/6400507344729100271'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/wiejski-chleb-na-suchym-zakwasie-z.html' title='Wiejski chleb na suchym zakwasie z automatu'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmSPY8GXskI/AAAAAAAAIrA/elulDUFCOgo/s72-c/PICT5032.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4352395902171835441</id><published>2009-07-18T22:35:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.830+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Paluchy chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><title type='text'>Skrętki czosnkowo-serowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W piątek  kolega urządzał parapetówkę i obiecałam z tej okazji coś jedzonkowego ze  sobą przytargać. Padło m.in. właśnie na tytułowe skrętki, które  wypatrzyłam u &lt;/span&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold; font-family: trebuchet ms;" href="http://o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl/id,4767480,title,Paluchy-czosnkowo-serowe,index.html"&gt;Kuchareczki58&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.  Swoje skrętki robiłam praktycznie według oryginalnego przepisu, biorąc  połowę zalecanych porcji i formując mini-skrętki. A co z tego wyszło to  na zdjęciach uwieczniłam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWQHyvXoI/AAAAAAAAIqI/cjpBsKtjbrU/s1600-h/PICT5055.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 366px; height: 274px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWQHyvXoI/AAAAAAAAIqI/cjpBsKtjbrU/s320/PICT5055.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359800604005719682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:book antiqua,palatino;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(128, 128, 128);"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki (otrzymałam 27 mini-skrętków&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Rozczyn drożdżowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;50g świeżych drożdży &lt;/li&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;1 łyżka cukru&lt;/li&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;1/4 szkl. ciepłego mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1-2 łyżki mąki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Umieszczamy kolejno w maszynie&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(można oczywiście samemu zagnieść ciasto)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;3/4 szkl. mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jajko lekko roztrzepane&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka oleju&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g mąki (dałam 300g mąki na pizzę i 200g mąki pszennej)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżeczka soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;rozczyn drożdżowy&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;żółty ser&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Mikstura czosnkowa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2-3 łyżki olej&lt;/span&gt;u&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 ząbki czosnku + 2 kostki czosnku sprasowanego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;zioła prowansalskie&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Drożdże rozprowadziłam w 1/4 szkl. mleka i dodałam łyżkę cukru oraz łyżkę mąki. Wymieszałam i odstawiłam aby ruszyły.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Aby  zaoszczędzić na czasie wszystkie składniki umieściłam w maszynie na  końcu dodając rozczyn drożdżowy i nastawiłam program wyrabiania ciasta.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wyrośnięte  ciasto podzieliłam na 3 części, każdą rozwałkowałam na kształt  prostokąta i wykrawałam paski długości dłoni i szerokości ok. 2-3 cm&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Każdy pasek posmarowałam miksturą czosnkową i wyłożyłam kawałkami żółtego sera.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Następnie  paski złożyłam na pół i chwyciwszy z dwóch końców skręciłam. Wierzchy  skrętków przesmarowałam miksturą. Ułożone na blasze odstawiłam na ok. 40  minut do wyrośnięcia. Piekłam w nagrzanym piekarniku w 180 st. C przez  ok. 20 min. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:book antiqua,palatino;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(128, 128, 128);"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWRHVVY3I/AAAAAAAAIqg/BbWdmwtDoCw/s1600-h/PICT5051.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWRHVVY3I/AAAAAAAAIqg/BbWdmwtDoCw/s320/PICT5051.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359800621062251378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWRlPYnkI/AAAAAAAAIqo/suNfUQQScRo/s1600-h/PICT5052.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWRlPYnkI/AAAAAAAAIqo/suNfUQQScRo/s320/PICT5052.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359800629090360898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWQu4umrI/AAAAAAAAIqY/mYfSdMMB9xo/s1600-h/PICT5053.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWQu4umrI/AAAAAAAAIqY/mYfSdMMB9xo/s320/PICT5053.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359800614499818162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWQVP_GgI/AAAAAAAAIqQ/SaFCKoCP8uY/s1600-h/PICT5054.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWQVP_GgI/AAAAAAAAIqQ/SaFCKoCP8uY/s320/PICT5054.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359800607618046466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4352395902171835441?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4352395902171835441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/skretki-czosnkowo-serowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4352395902171835441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4352395902171835441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/skretki-czosnkowo-serowe.html' title='Skrętki czosnkowo-serowe'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SmHWQHyvXoI/AAAAAAAAIqI/cjpBsKtjbrU/s72-c/PICT5055.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3681633543122918503</id><published>2009-07-11T22:37:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.831+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Paluchy chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><title type='text'>Skrętki</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;A oto i moje skrętki czyli wypiek numer 1 w ramach &lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold;" href="http://reve82.blogspot.com/2009/07/zaproszenie-do-weekendowej-piekarni-39.html"&gt;WP # 39&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTcmWE7I/AAAAAAAAIpI/pnrY0KLj-hc/s1600-h/PICT4843.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 356px; height: 265px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTcmWE7I/AAAAAAAAIpI/pnrY0KLj-hc/s320/PICT4843.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355792941247239090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Składniki na 20 sztuk&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;*ponieważ 20 to dla nas za dużo, podzieliłam składniki na pół i w końcu wyszło mi 9 skrętków&lt;/span&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   25g masła&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   4ooml mleka (z części mleka i drożdży przygotować rozczyn drożdżowy)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   100ml jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   25g świeżych drożdży&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   1 duże jajko&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   2 łyżeczki cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   2 łyżeczki grubej soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   200g mąki sitkowej (można zastąpić mąką pszenną)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;   550g mąki pszennej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Dodatkowo &lt;/span&gt; &lt;ul&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;   1 roztrzepane jajko&lt;/li&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;trochę czarnego pieprzu&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;ziarno sezamu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;siemię lniane&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Masło  rozpuścić w rondlu, dodać mleko. Miksturę przelać do miski, dodać  jogurt naturalny, rozczyn drożdżowy oraz 4/5 przygotowanej mąki.  Zagnieść ciasto i przełożyć je na omączony blat, zagnieść ponownie  wykorzystując resztę przygotowanej mąki. Ciasto powinno być elastyczne i  i nie lepić się do rąk. Rozwałkować je na prostokąt o wym. 20 x 60 cm,  posmarować jajem i oprószyć przygotowaną solą i pieprzem lub ziarnami.  Tak przygotowane ciasto tniemy na 20 pasków o szer. ok. 3 cm. Każdy z  pasków skręcamy wokół własnej osi. Otrzymane skrętki układamy na  papierze do pieczenia, mocno dociskając końce skrętków do blachy.  Odstawiamy na ok. 40 minut pod przykryciem, aby podrosły. Pieczemy w  rozgrzanym do 225 st. C piekarniku ok. 12 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTEFkuKI/AAAAAAAAIo4/WZzHiXRf3lU/s1600-h/PICT4840.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTEFkuKI/AAAAAAAAIo4/WZzHiXRf3lU/s320/PICT4840.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355792934667335842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTRi73eI/AAAAAAAAIpA/3fGZLil2Zo4/s1600-h/PICT4842.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 88px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTRi73eI/AAAAAAAAIpA/3fGZLil2Zo4/s320/PICT4842.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355792938280148450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTkqj-mI/AAAAAAAAIpQ/op9tqXAGt98/s1600-h/PICT4844.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTkqj-mI/AAAAAAAAIpQ/op9tqXAGt98/s320/PICT4844.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355792943412410978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZT2RBItI/AAAAAAAAIpY/68DFiBybi5g/s1600-h/PICT4858.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZT2RBItI/AAAAAAAAIpY/68DFiBybi5g/s320/PICT4858.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355792948137108178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DHYm9EudK-g/Sktypzin3lI/AAAAAAAABSE/2v3fz3EYMrU/s320/weekendowa_piekarnia_baner.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 180px; height: 251px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DHYm9EudK-g/Sktypzin3lI/AAAAAAAABSE/2v3fz3EYMrU/s320/weekendowa_piekarnia_baner.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3681633543122918503?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3681633543122918503/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/skretki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3681633543122918503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3681633543122918503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/skretki.html' title='Skrętki'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlOZTcmWE7I/AAAAAAAAIpI/pnrY0KLj-hc/s72-c/PICT4843.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3310019867263522857</id><published>2009-07-11T18:17:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:41:09.928+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb orkiszowy z pszenicą bulgur</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Oto mój drugi wypiek w ramach &lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold;" href="http://reve82.blogspot.com/2009/07/zaproszenie-do-weekendowej-piekarni-39.html"&gt;WP #39&lt;/a&gt;.  Chlebek troszkę mi nie wyszedł, bo pękł przy wkładaniu do pieca, chyba  za długo sobie wyrastał, ale i tak jest smaczny - a to najważniejsze:)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; Wszystkie składniki podzieliłam na pół i upiekłam jeden bochenek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-weight: bold;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIZ1pQXZI/AAAAAAAAIp4/biwx--2DCj0/s1600-h/PICT4856.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 358px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIZ1pQXZI/AAAAAAAAIp4/biwx--2DCj0/s320/PICT4856.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357181734235430290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na dwa bochenki chleba&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Bulgur&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt; 100g ziarna pszenicy bulgur  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;250ml wody &lt;/li&gt;&lt;li&gt;½ łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;  Zagotować w rondlu wodę z dodatkiem soli, domieszać pszenicę. Mieszać  od czasu do czasu pozwalając pszenicy wchłonąć całą wodę. Zajmie to ok.  10 - 15 minut. Napęczniałą i miękką pszenicę odstawić do ostygnięcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rozczyn drożdżowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt; 2 łyżeczki miałkiego brązowego cukru &lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżeczki drożdży instant &lt;/li&gt;&lt;li&gt;50ml ciepłej wody&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;Drożdże rozprowadzić w wodzie z dodatkiem cukru, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce, aby ruszyły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ciasto&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;  750g  mąki orkiszowej  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;190g mąki pełnoziarnistej  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;½ szkl. płatków owsianych niebłyskawicznych (zamiennie mogą być otręby)  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;1½ łyżki soli  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;50ml oliwy z oliwek &lt;/li&gt;&lt;li&gt;  300 - 400ml ciepłej wody (na początku proponuję dać 300 ml wody, a  potem ewentualnie dodać resztę, jeśli ciasto będzie tego wymagało - jest  to zależne od właściwości mąki)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;  Przesiać do miski mąki, dodać płatki oraz przygotowany i ostudzony  bulgur. Zrobić w środku wgłębienie i wlać w nie rozczyn drożdżowy oraz  oliwę, sól i umowne 3/4 przygotowanej wody. Wymieszać całość i zagnieść  ciasto. W razie potrzeby dolać resztę wody, tak aby ciasto dało się  swobodnie wyrobić - powinno być na końcu gładkie i elastyczne. Wyrabiamy  ciasto ok. 10-15 minut. Na końcu formujemy je w kulę i umieszczamy w  naoliwionej misce, przykrywamy folią i odstawiamy w ciepłe miejsce do  podwojenia objętości (ok. 1,5h).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyrośnięte ciasto przekładamy na  stolnicę, dzielimy na dwie części i każdą wyrabiamy po 5 minut.  Formujemy dwa podłużne bochenki. Każdy z bochenków obtaczamy w ziarnie  sezamu, najlepiej rolując bochenkiem po rozsypanym na stolnicy ziarnie.  Tak przygotowane bochenki układamy na papierze do pieczenia i odstawiamy  do ponownego wyrośnięcia na ok. 1 h, tak aby podwoiły objętość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozgrzewamy  piekarnik do 250 st. C. Przed włożeniem do pieca należy nad bochenkami  obficie rozpylić gorącą wodę. Temperaturę zmniejszamy do 200 st. C,  wkładamy bochenki do pieca i pieczemy ok. 40 - 50 minut, aż będą brązowe  i wypieczone, a popukane od dołu wydadzą głuchy odgłos. Jeśli bochenki  będą zbyt szybko brązowieć należy trochę zredukować temperaturę w  piekarniku. Upieczone chłodzimy na kratce.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIY9m0stI/AAAAAAAAIpg/kMqRw8R2kpk/s1600-h/PICT4839.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIY9m0stI/AAAAAAAAIpg/kMqRw8R2kpk/s320/PICT4839.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357181719192842962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIZUJs1eI/AAAAAAAAIpo/CdKnE1DTdEw/s1600-h/PICT4847.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIZUJs1eI/AAAAAAAAIpo/CdKnE1DTdEw/s320/PICT4847.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357181725244708322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIZcb2gYI/AAAAAAAAIpw/aF3sulava5I/s1600-h/PICT4851.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIZcb2gYI/AAAAAAAAIpw/aF3sulava5I/s320/PICT4851.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357181727468323202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIaIwiP2I/AAAAAAAAIqA/OCXBEPQA1fY/s1600-h/PICT4859.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 155px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIaIwiP2I/AAAAAAAAIqA/OCXBEPQA1fY/s320/PICT4859.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357181739366236002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_DHYm9EudK-g/Sktypzin3lI/AAAAAAAABSE/2v3fz3EYMrU/s320/weekendowa_piekarnia_baner.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 180px; height: 251px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_DHYm9EudK-g/Sktypzin3lI/AAAAAAAABSE/2v3fz3EYMrU/s320/weekendowa_piekarnia_baner.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3310019867263522857?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3310019867263522857/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-orkiszowy-z-pszenica-bulgur.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3310019867263522857'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3310019867263522857'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-orkiszowy-z-pszenica-bulgur.html' title='Chleb orkiszowy z pszenicą bulgur'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SliIZ1pQXZI/AAAAAAAAIp4/biwx--2DCj0/s72-c/PICT4856.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-7726484178614182812</id><published>2009-07-05T18:22:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:09:46.645+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mieszanki chlebowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb Niedzicki czyli pszenno-żytni z amarantusem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Chlebek,  przy pieczeniu którego wykorzystałam gotową mieszankę chlebową  "Niedzicki" na chleb pszenno-żytni z amarantusem. Od siebie dorzuciłam  mieszankę ziarenek i pestek.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpoNB3RII/AAAAAAAAIoo/5jS6plesP1w/s1600-h/PICT4768.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpoNB3RII/AAAAAAAAIoo/5jS6plesP1w/s320/PICT4768.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355036833845036162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;340ml wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;500g gotowej mieszanki chlebowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;5g drożdży instant&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; - dodajemy podczas drugiego zagniatania ciasta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki ziaren słonecznika&lt;/li&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki siemienia lnianego&lt;/li&gt;&lt;li style="font-family: trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki pestek dyni&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  brytfannie automatu umieszczamy wszystkie składniki w podanej  kolejności. Podduszoną na maśle cebulkę i szczypiorek dodajemy wraz z  płynami. Ustawiłam program chleba razowego, mocne wypieczenie skórki. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpnkbPBpI/AAAAAAAAIoQ/rm8-OgNKfeA/s1600-h/PICT4765.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpnkbPBpI/AAAAAAAAIoQ/rm8-OgNKfeA/s320/PICT4765.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355036822945597074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpn-d_vwI/AAAAAAAAIoY/BlNJZ6Jrxms/s1600-h/PICT4766.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpn-d_vwI/AAAAAAAAIoY/BlNJZ6Jrxms/s320/PICT4766.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355036829936500482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpoGK58AI/AAAAAAAAIog/XZKDgKVkXqM/s1600-h/PICT4767.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 116px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpoGK58AI/AAAAAAAAIog/XZKDgKVkXqM/s320/PICT4767.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355036832003911682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpoS2gwCI/AAAAAAAAIow/4_uvr6FtmqI/s1600-h/PICT4770.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpoS2gwCI/AAAAAAAAIow/4_uvr6FtmqI/s320/PICT4770.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355036835408035874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-7726484178614182812?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/7726484178614182812/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-niedzicki-czyli-pszenno-zytni-z.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7726484178614182812'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7726484178614182812'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-niedzicki-czyli-pszenno-zytni-z.html' title='Chleb Niedzicki czyli pszenno-żytni z amarantusem'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDpoNB3RII/AAAAAAAAIoo/5jS6plesP1w/s72-c/PICT4768.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-4480801488518249043</id><published>2009-07-05T18:21:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:09:46.645+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb serowo-cebulowy  2</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kolejny  chlebek serowo-cebulowy. Przy jego robieniu korzystałam z miarek "cup",  które zakupiłam w Netto - fajny i niedrogi metalowy zestaw 4 miarek, z  których wygodnie się korzysta. Zastosowałam też nową kombinację mąk.  Przepis oryginalny wynalazłam &lt;/span&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold; font-family: trebuchet ms;" href="http://www.cookingbread.com/recipes/breadmachine/breadmachine_onion_swiss_bread_recipe.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgBMhLE8I/AAAAAAAAInY/NE909sndDX0/s1600-h/PICT4923.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 357px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgBMhLE8I/AAAAAAAAInY/NE909sndDX0/s320/PICT4923.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355026268088374210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na bochenek kilogramowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/3 cup wody&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2/3 cup mleka&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 jajko&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/2 średniej cebuli + szczypiorek z jednej cebulki - wszystko drobno posiekane podduszone na łyżce masła&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 cup mąki pszennej ciemnej chlebowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 3/4 cup mąki luksusowej&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/4 cup mąki pełnoziarnistej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/3 cup startego sera - mieszanka sokoła i goudy (odłożyłam trochę do posypania)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;łyżeczka soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki drożdży instant&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Uwagi miarkowe&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 cup = 250 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/2 cup = 125 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/3 cup =  80 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1/4 cup =  60 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;łyżeczka = 5 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  brytfannie automatu umieszczamy wszystkie składniki w podanej  kolejności. Podduszoną na maśle cebulkę i szczypiorek  dodajemy wraz z  płynami. Ustawiłam program podstawowy (3:25 h), średnie wypieczenie  skórki. Kiedy chlebek wyrósł posypałam wierzch resztą startego sera.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgArxi_NI/AAAAAAAAInI/XN6bWW_3w1A/s1600-h/PICT4921.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgArxi_NI/AAAAAAAAInI/XN6bWW_3w1A/s320/PICT4921.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355026259298680018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgBSPPZVI/AAAAAAAAIng/z3Sz5modAUs/s1600-h/PICT4924.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgBSPPZVI/AAAAAAAAIng/z3Sz5modAUs/s320/PICT4924.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355026269623772498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgAw2Dz6I/AAAAAAAAInQ/Zk6qgAeD7kU/s1600-h/PICT4922.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgAw2Dz6I/AAAAAAAAInQ/Zk6qgAeD7kU/s320/PICT4922.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355026260659785634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgBMhLE8I/AAAAAAAAInY/NE909sndDX0/s1600-h/PICT4923.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgBMhLE8I/AAAAAAAAInY/NE909sndDX0/s320/PICT4923.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355026268088374210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-4480801488518249043?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/4480801488518249043/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-serowo-cebulowy-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4480801488518249043'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/4480801488518249043'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-serowo-cebulowy-2.html' title='Chleb serowo-cebulowy  2'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDgBMhLE8I/AAAAAAAAInY/NE909sndDX0/s72-c/PICT4923.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-676336710603871108</id><published>2009-07-05T18:18:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:09:46.646+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb z parmezanem i suszonymi pomidorami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wypróbowywanie  nowych przepisów na chlebki z automatu to moje nowe ulubione zajęcie.  Tym razem proponuję chlebek z dodatkiem suszonych pomidorów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiTEc794I/AAAAAAAAIoI/sj-6FinHVI4/s1600-h/PICT4885.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 356px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiTEc794I/AAAAAAAAIoI/sj-6FinHVI4/s320/PICT4885.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355028774184023938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na bo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;chenek kilogramowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;375ml wody&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżki oliwy&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;525g mąki ciemnej pszennej chlebowej (powinna być  biała chlebowa)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;75g mąki pełnoziarnistej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;40g startego sera parmezan&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;łyżka suszonej bazylii&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżka cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki drożdży instant&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;40g suszonych na słońcu pomidorów (mogą być z zalewy) - dodajemy podczas drugiego wyrabiania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Ewentualnie &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;trochę parmezanu do posypania na wierzchu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;Uwagi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*łyżeczka = 5 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*łyżka = 15 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  brytfannie automatu umieszczamy wszystkie składniki w podanej  kolejności. Ustawiłam program podstawowy + najmocniejsze wypieczenie  skórki. Kiedy chlebek wyrósł posypałam wierzch odrobiną parmezanu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiSHPtZHI/AAAAAAAAIno/Ih0zCCqWWq4/s1600-h/PICT4880.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiSHPtZHI/AAAAAAAAIno/Ih0zCCqWWq4/s320/PICT4880.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355028757753980018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiSYsT7NI/AAAAAAAAInw/wXhMVOg-3OY/s1600-h/PICT4881.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiSYsT7NI/AAAAAAAAInw/wXhMVOg-3OY/s320/PICT4881.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355028762437348562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiSrxFy4I/AAAAAAAAIn4/taAA8hrtfFc/s1600-h/PICT4882.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiSrxFy4I/AAAAAAAAIn4/taAA8hrtfFc/s320/PICT4882.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355028767557667714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiS_-GH2I/AAAAAAAAIoA/Mm8A8ZJ_NU0/s1600-h/PICT4884.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiS_-GH2I/AAAAAAAAIoA/Mm8A8ZJ_NU0/s320/PICT4884.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355028772980924258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-676336710603871108?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/676336710603871108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-z-parmezanem-i-suszonymi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/676336710603871108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/676336710603871108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/07/chleb-z-parmezanem-i-suszonymi.html' title='Chleb z parmezanem i suszonymi pomidorami'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SlDiTEc794I/AAAAAAAAIoI/sj-6FinHVI4/s72-c/PICT4885.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3595809304378055368</id><published>2009-06-29T22:40:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.832+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><title type='text'>Puszyste bułeczki</title><content type='html'>Jako baza na śniadanie - w sam raz. A wszystko zaczęło się od  znalezionych w lodówce ostatnich 20g drożdży. Tyle wystarczyło, by  zagnieść ciasto na 12 bułeczek. A &lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold;" href="http://mojewypieki.blox.pl/2009/02/Bardzo-puszyste-buleczki.html"&gt;tuta&lt;/a&gt;&lt;a href="http://mojewypieki.blox.pl/2009/02/Bardzo-puszyste-buleczki.html"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold;"&gt;j&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; je wyszperałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmL62NJuSI/AAAAAAAAFv0/z4YC1JfGVfA/s1600-h/PICT3089.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 356px; height: 265px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmL62NJuSI/AAAAAAAAFv0/z4YC1JfGVfA/s320/PICT3089.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312431078559562018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Składniki na 12 bułeczek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;210ml mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;90g masła (u mnie Flora Light)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;15g cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;550g mąki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2/3 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;20g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 i 1/2 jajka&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;wymieszane: 1/2 jajka i łyżka mleka do posmarowania&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotować  zaczyn: trochę mąki wsypać do miski, wkruszyć drożdże, dodać cukier i  trochę letniego mleka. W reszcie mleka rozpuścić masło. Odstawić zaczyn w  ciepłe miejsce na ok. 15 minut, aż ruszy. Dodać resztę składników i  zagnieść ciasto. Jeśli będzie się za bardzo lepiło do dłoni, podsypać  lekko mąką. Ciasto powinno być mięciutkie i elastyczne. Takie ciasto  odstawić do wyrośnięcia, do podwojenia objętości (ok. 1,5h). Po tym  czasie podzielić ciasto na 12 części. Bułeczki wyłożyć na papierze do  pieczenia zachowując ok. 1 cm odstępu. Przykryć i pozostawić do  podwojenia objętości na ok. 45 minut. Wyrośnięte bułeczki posmarować  mixem jaja z mlekiem. Piec ok. 20-25 minut w temp. 185 st. C. Aby  zapobiec zbytniemu przypieczeniu, można pod koniec pieczenia osłonić  bułeczki folią aluminiową.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kaloryczność oraz wartości odżywcze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedna bułeczka to ok. 210 kcal, a w tym 6g białka, 4g tłuszczu oraz 36g węglowodanów.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJZ78rx-I/AAAAAAAAFvM/A7pDVsoYjo8/s1600-h/PICT3084.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 104px; height: 152px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJZ78rx-I/AAAAAAAAFvM/A7pDVsoYjo8/s320/PICT3084.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312428314142164962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJZ5YBkCI/AAAAAAAAFvU/Dq5JeP-vyP0/s1600-h/PICT3085.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 200px; height: 152px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJZ5YBkCI/AAAAAAAAFvU/Dq5JeP-vyP0/s320/PICT3085.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312428313451532322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJaCj4VUI/AAAAAAAAFvc/6yywal_rGjg/s1600-h/PICT3086.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 115px; height: 152px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJaCj4VUI/AAAAAAAAFvc/6yywal_rGjg/s320/PICT3086.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312428315917178178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJaMpIHbI/AAAAAAAAFvk/vHFJLnewtY0/s1600-h/PICT3087.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 203px; height: 152px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmJaMpIHbI/AAAAAAAAFvk/vHFJLnewtY0/s320/PICT3087.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5312428318623538610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-3595809304378055368?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/3595809304378055368/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/06/puszyste-bueczki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3595809304378055368'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/3595809304378055368'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/06/puszyste-bueczki.html' title='Puszyste bułeczki'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SbmL62NJuSI/AAAAAAAAFv0/z4YC1JfGVfA/s72-c/PICT3089.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-7543394592206723641</id><published>2009-06-26T18:23:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.833+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb francuski</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  sam raz na sobotnie śniadanie. Trochę odbiegłam z moją recepturą od  oryginału, znowu ten brak zalecanych w przepisie mąk. Ale chlebek i tak  pięknie się wypiekł, co tylko zachęca do dalszego eksperymentowania z  naszym automatem do wypieku chleba - co tam że mąka nie taka,  najważniejsze że chlebek smaczny:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU16aKDSvI/AAAAAAAAIfw/X0QxCVMx46U/s1600-h/PICT4821.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 356px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU16aKDSvI/AAAAAAAAIfw/X0QxCVMx46U/s320/PICT4821.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351743009769868018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki na bo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;chenek kilogramowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;400ml wody (zwykła kranówka, bo u nas taką się normalnie pije)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;540g mąki ciemnej pszennej chlebowej (powinna być  biała chlebowa)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;60g mąki luksusowej typ 550 (powinna być Fine French plain flour)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 i 1/2 łyżeczki drożdży instant&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Dodatkowo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;ziarno sezamu do posypania&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Uwagi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*łyżeczka = 5 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;*łyżka = 15 ml&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W  brytfannie automatu umieszczamy wszystkie składniki w podanej  kolejności. Ustawiłam program chleba francuskiego + "szybki bochenek".  Kiedy chlebek wyrósł posypałam wierzch ziarnem sezamu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU15ZrH7PI/AAAAAAAAIfQ/mkFWCMl7aVQ/s1600-h/PICT4816.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 155px; height: 116px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU15ZrH7PI/AAAAAAAAIfQ/mkFWCMl7aVQ/s320/PICT4816.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351742992460279026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU15pZWqSI/AAAAAAAAIfY/H0PaOPXhIBw/s1600-h/PICT4818.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU15pZWqSI/AAAAAAAAIfY/H0PaOPXhIBw/s320/PICT4818.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351742996680714530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU16J-R3DI/AAAAAAAAIfg/FgYyA3__SVQ/s1600-h/PICT4819.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 159px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU16J-R3DI/AAAAAAAAIfg/FgYyA3__SVQ/s320/PICT4819.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351743005425523762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU16NrH-dI/AAAAAAAAIfo/09qntgp9Ue4/s1600-h/PICT4820.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 88px; height: 117px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU16NrH-dI/AAAAAAAAIfo/09qntgp9Ue4/s320/PICT4820.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351743006418926034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-7543394592206723641?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/7543394592206723641/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/06/chleb-francuski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7543394592206723641'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/7543394592206723641'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/06/chleb-francuski.html' title='Chleb francuski'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkU16aKDSvI/AAAAAAAAIfw/X0QxCVMx46U/s72-c/PICT4821.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-954879088498604306</id><published>2009-06-23T22:40:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T20:47:34.833+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pieczywo pszenne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><title type='text'>Ziołowo-serkowe supełki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dziś miałam smaka na domowe bułeczki. Takowe wynalazłam na blogu &lt;/span&gt;&lt;a style="color: rgb(255, 0, 0); font-weight: bold; font-family: trebuchet ms;" href="http://piekarniatatter.blogspot.com/2008/05/ziolowo-serowe-buleczki.html"&gt;Tatter&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  - i powiem Wam szczerze, że te bułeczki są rewelacyjne, puszyste,  mięciutkie i tak przyjemnie pachną dzięki domieszce serka i ziół. A do  tego ten kształt:) Zachęcam do wypróbowania tego przepisu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbtad8WkI/AAAAAAAAIdQ/dkc0sBDUU_o/s1600-h/PICT4783.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 268px; height: 358px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbtad8WkI/AAAAAAAAIdQ/dkc0sBDUU_o/s320/PICT4783.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5350588299305835074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Przepis podaję za Tatter&lt;/span&gt; &lt;/div&gt; &lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Składniki&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;4 łyżki serka (ricotty, mielonego twarogu, kremowego)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;225g wody&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;450g białej pszennej mąki chlebowej&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżeczka drożdży instant&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;3 łyżki mleka w proszku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki ulubionych suszonych ziół (np. oregano, tymianek)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;1 łyżeczka soli&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżeczki brązowego cukru&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;2 łyżki miękkiego masła&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Sposób przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Serek  wymieszać z wodą, dodać pozostałe składniki. Zagnieść gładkie,  sprężyste ciasto o delikatnie luźnej konsystencji. Zostawić do  wyrośnięcia na godzinę. Następnie podzielić je na 12 części (67-70g) i z  każdej uformować wałek (ok. 25cm długości). Z wałków "wiązać" supełki i  układać je na wysmarowanej olejem blasze. Zostawić do wyrośnięcia na 30  minut. Posmarować je oliwą z oliwek lub  rozmąconym jajkiem i piec w  piecu rozgrzanym do 220 st. C  ok. 20 minut.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt; &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-family:trebuchet ms;" &gt;Moje notatki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Użyłam serka twarogowego termizowanego ziołowego + pomidorowego z bazylią (z Biedronki) o łącznej wadze ok.150g. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Musiałam podsypać trochę więcej mąki. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Użyłam mąki pszennej ciemnej chlebowej. (Mój nabytek z czeskiego Tesco:)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Z tej ilości ciasta wyszło mi 15 supełków o wskazanej wadze przed pieczeniem.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Piekłam znacznie krócej niż podaje przepis, a bułeczki i tak bardzo się wypiekły.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Użyłam pergaminu zamiast smarować blachę olejem. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Same bułeczki posmarowałam jajkiem i obsypałam ziarnem sezamu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;  &lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kliknij na obrazku aby powiększyć&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbs-h-uMI/AAAAAAAAIcw/-MVzzyN6EXU/s1600-h/PICT4777.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbs-h-uMI/AAAAAAAAIcw/-MVzzyN6EXU/s320/PICT4777.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5350588291806574786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbs4QLdCI/AAAAAAAAIc4/LW4NhoGr6O0/s1600-h/PICT4778.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbs4QLdCI/AAAAAAAAIc4/LW4NhoGr6O0/s320/PICT4778.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5350588290121298978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbtLpGcBI/AAAAAAAAIdA/qPHYlcJqK6M/s1600-h/PICT4779.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbtLpGcBI/AAAAAAAAIdA/qPHYlcJqK6M/s320/PICT4779.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5350588295326101522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbtYz43bI/AAAAAAAAIdI/ga1GLPUqqd0/s1600-h/PICT4782.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 156px; height: 117px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbtYz43bI/AAAAAAAAIdI/ga1GLPUqqd0/s320/PICT4782.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5350588298861010354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/733103187323227191-954879088498604306?l=domowepieczywo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/feeds/954879088498604306/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/06/zioowo-serkowe-supeki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/954879088498604306'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/733103187323227191/posts/default/954879088498604306'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://domowepieczywo.blogspot.com/2009/06/zioowo-serkowe-supeki.html' title='Ziołowo-serkowe supełki'/><author><name>reve82</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14516514422308688410</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='25' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-_sYaItiKg7M/ToQ8j2Q1b3I/AAAAAAAAK5I/JZvt-tQEPis/s220/ewa%2Bewa.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SkEbtad8WkI/AAAAAAAAIdQ/dkc0sBDUU_o/s72-c/PICT4783.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-733103187323227191.post-3076280970577267660</id><published>2009-06-14T18:25:00.000+02:00</published><updated>2010-08-15T19:09:46.647+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z automatu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Suche drożdże'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleby'/><title type='text'>Chleb serowo-cebulowy  nr 1</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;T. uwielbia  chlebki serowo-cebulowe, zatem dziś podjęłam się eksperymentu, aby  wyczarować taki chlebek z automatu. I wyszło cudo:) Chlebek jest  przepyszny zatem polecam go Wam gorąco!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SjVNBG3JytI/AAAAAAAAIHM/35y2CICk7L8/s1600-h/PICT4712.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 356px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pAeM16ttzwA/SjVNBG3JytI/AAAAAAAAIHM/35y2CICk7L8/s320/PICT4712.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5347264813989481170" bo
